Wysłany: 2010-02-08, 19:47 1-dniowa dieta. Biologia
Tak jak w temacie miałabym prośbę, żeby ktoś mi pomógł w pracy domowej z biologii. Otóż, pani kazała nam napisać 1-dniową dietę dla jednej z tych osób:
a) 10 letniego chłopca z nadwagą
b) 60 latka po zawale
c) 40 letniej nauczycielce z miażdżycą
d) 50 letniego dyrektora szkoły z wrzodami żołądka
Nie chodzi mi o odrobienie całej pracy domowej za mnie tylko, pokierowanie co dana osoba może zjeść i ile. I jak to mniej więcej sporządzić.
Z góry wielkie dzięki.
a) wukluczyć weglowodany, słodycze ograniczyć ilość do 5 posiłków, zmiejszyć porcje i wzbogacić o witaminy [owoce, warzywa]
b) dużo warzyw i owoców,dużo ryb, zwłaszcza tłustych morskich bo zawierają kwasy omega-3, unikać czerwonego mięsa, a zamiast niego drób i ryby, unikać kawy i alkoholu, zalecane są kasze i ciemne pieczywo, należy unikać soli, należy wybierać potrawy gotowane i duszone, a unikać smażonych.
c)spożycie błonnika, w który obfitują warzywa, owies, jęczmień, owoce, nasiona roślin strączkowych i produkty z pełnego przemiału zmniejsza stężenie cholesterolu, ograniczenie/wykluczenie potraw tłustych.
teoretycznie małemu dziecku nie powinny być aż tak ograniczane kcal. aczkolwiek jako, że jest to przypadek nadwagi to około 1500kcal + ćwiczenia fizyczne lub ok. 1200kcal i mniejszy wysiłek.
co do witamin: moga być to chociażby jabłka, grejpfruty, czasem brzoskwinie czy morele bądź arbuz w postaci drugiego śniadania czy podwieczorku.
a) wukluczyć weglowodany, słodycze ograniczyć ilość do 5 posiłków, zmiejszyć porcje i wzbogacić o witaminy [owoce, warzywa]
Poprawka, wykluczamy węglowodany, ale cukry proste i sacharoza, ograniczyć tłuszcze zwłaszcza zwierzęce (smalec, masło, słonina etc), potrawy tylko gotowane lub smażone na parze, grillowane, pieczone w folii lub pergaminie. Ważne by dostarczyć pełnowartościowe białko, wit i składniki odżywcze. Owoce - ograniczyć, to cukry prosty, powodują tycie.
Ad. napisał/a:
c)spożycie błonnika, w który obfitują warzywa, owies, jęczmień, owoce, nasiona roślin strączkowych i produkty z pełnego przemiału zmniejsza stężenie cholesterolu, ograniczenie/wykluczenie potraw tłustych.
Dużą rolę odgrywają witaminy A,C i E. Eliminuje się tłuste czerwone mięso, skóra drobiu, podroby i produkty, które je zawierają, żółtka jaj, żółte sery podpuszczkowe, smalec, słonina, masło i mieszanki masła z margaryną oraz śmietany o wys. zawartości tłuszczu. Unikasz koncentratów spożywczych do zup i słodki. Ogranicza się kawę naturalnie mieloną, zaparzaną po turecku lub gotowaną. Ogranicza się sól kuchenną.
Zaleca się spozywanie ryb morski trzy razy w tyg., spożywanie owoców i warzyw, kasz, musli, pieczywa ciemnego.
_________________ "- Musisz mieć bardzo mglisty obraz rasy ludzkiej.
- O, rasa ludzka. Musieli zainstalować automatyczne spłuczki w toaletach publicznych,
bo nie można ufać ludziom czy spuszczą po sobie."
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Owoce - ograniczyć, to cukry prosty, powodują tycie.
ee? przez 5 pobytów w sanatorium i wiele godzin przegadanych z dietetykami byłem uświadamiany, że owoce można. tak tez było, że jabłka czy grejpfruty były praktycznie codziennie
mloda2345 napisał/a:
Co do wykluczenia węglowodanów to czym mogłabym zastąpić pieczywo?
d) 50 letniego dyrektora szkoły z wrzodami żołądka
Wywalasz wywary z kości, mięsa, ryb, galarety z z mięsa i ryb, wywaru z silnie aromatycznych warzyw, kawa naturalną, mocną herbatę, alkohol. Unika się potraw smażonych oraz zasmażek do podprawiania zup i sosów. Duża role ogrywa pełnowartościowe białko, witaminy szczególnie C oraz skł. mineralne. Ogranicza się pożywanie surowych owoców i warzyw, dlatego powinno się pić soki owocowe i warzywne (wit C). Ogranicza się błonnik czyli kasze z grubego przemiału, chleb razowy.
Występuje tam 6 posiłków i czasami nawet więcej, bo czasami do 2h.
[ Dodano: 2010-02-08, 20:25 ]
Ad. napisał/a:
Co do wykluczenia węglowodanów to czym mogłabym zastąpić pieczywo? Czy jednak mogę tą ilość węglowodanów dopuścić i zastosować w tej diecie?
Węglowodany złożone, pieczywo ciemne.
Ad. napisał/a:
ee? przez 5 pobytów w sanatorium i wiele godzin przegadanych z dietetykami byłem uświadamiany, że owoce można. tak tez było, że jabłka czy grejpfruty były praktycznie codziennie
Poczytaj sobie o trawieniu glukozy w wątrobie.
[ Dodano: 2010-02-08, 20:27 ] mloda2345,
Jak chcesz, mogę Ci przesłać dokładnieszą notkę, podaj tylko e-maila na pw
_________________ "- Musisz mieć bardzo mglisty obraz rasy ludzkiej.
- O, rasa ludzka. Musieli zainstalować automatyczne spłuczki w toaletach publicznych,
bo nie można ufać ludziom czy spuszczą po sobie."
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Mizantrop, rzucasz się za bardzo na te owoce. Większym problemem, jeśli chodzi o cukry proste są słodycze. Wykluczyć owoców nie można, bo to w końcu dziecko. Bez problemu można jeść grejpfruty, jabłka, wiśnie, porzeczki, truskawki, morele, pomarańcze, mandarynki i ananasy (świeże). Najwięcej owych cukrów jest w owocach suszonych (śliwkach, rodzynkach, morelach, daktylach). A najbardziej kaloryczne są takie owoce, jak banany, brzoskwinie.
Owoce świeże to glukoza i fruktoza. Nadmiar tego że powoduje, że organizm odprowadza nadmiar do wątroby, gdzie jak pewnie wiesz nadmiar glukozy przerabiany jest na kawasy tłuszczowe, które ląduje w tkance tłuszczowej.
Nie mówię by wykluczyć całkowicie, ale ograniczyć. Dziennie powinno się jeść około 300g świeżych owoców.
_________________ "- Musisz mieć bardzo mglisty obraz rasy ludzkiej.
- O, rasa ludzka. Musieli zainstalować automatyczne spłuczki w toaletach publicznych,
bo nie można ufać ludziom czy spuszczą po sobie."
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Przy wszystkich produktach czy daniach wypisać mam tylko kaloryczność czy coś jeszcze trzeba?
Hm to zależy jak nauczyciel wymaga. Na ogół pisze się ogólnie np. Śniadanie (400 kalorii), Obiad (500 kalorii), ale czasami w ogóle tego nie wymagają. No chyba, że komuś chce się liczyć wszystko...
_________________ "- Musisz mieć bardzo mglisty obraz rasy ludzkiej.
- O, rasa ludzka. Musieli zainstalować automatyczne spłuczki w toaletach publicznych,
bo nie można ufać ludziom czy spuszczą po sobie."
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Ok. Temat już można zamknąć. Chyba w miarę dobrze to zrobiłam.
Jak chcesz to wstaw, sprawdzi się
_________________ "- Musisz mieć bardzo mglisty obraz rasy ludzkiej.
- O, rasa ludzka. Musieli zainstalować automatyczne spłuczki w toaletach publicznych,
bo nie można ufać ludziom czy spuszczą po sobie."
Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum