Mój były chłopak, właśnie poszedł do seminarium.. na początku było to dla mnie bardzo ciężkie.. ale teraz już jest dobrze. Czasami do niego jadę pogadamy. Jak wraca do domu musimy się obowiązkowo spotkać pogadać pośmiać. Nieraz mnie przytula itp. ale teraz wiem, że wybrał inną drogę i tak chciała Bóg. Pogodziłam się z tym : )
_________________ ' gdy marzę otwarte oczy mam..., bo wiem, że w niebie miejsce mam :) '
A tobie na przyszłość radziłbym się odnosić do bardziej obiektywnych źródeł informacji jeśli zamierzasz kogoś przekonać.
Typu: Kościół upada. Ma 200 tys. Wiernych i to tylko we Włoszech. Dane ze strony nienawidzekosciola.pl? Poza tym ja nie mam zamiaru Ciebie do czegokolwiek przekonywać Chcesz to uwierzysz – nie to nie. Nie będę płakać
Cytat:
Możliwe, że jednak nie wszyscy to robią.
Owszem. Ci którzy poszli z innych względów niż Jezus Chrystus na pewno
Cytat:
A przynajmniej nie tylko i wyłącznie, może część z nich zna jeszcze jakiś inny sposób patrzenia na świat... zawsze jakaś nadzieja pozostaje. Zresztą jeśli koleś wyskakuje z tekstem 'cholerny celibat' to myślę, że jednak zna i drugi sposób patrzenia na świat.
Nadzieja? Na co? Na jaki pkt widzenia? Co do „cholernego celibatu” – ksiądz tydzień przed święceniami musi złożyć przysięgę, ze czyni to dobrowolnie.
Cytat:
Czarno biały świat, w którym posiadać można maksymalnie jedno 'powołanie' to świat, w którym żyjesz i ja na to już nic nie poradzę.
To wg Ciebie można żyć, będąc samotnym i żyjąc w małżeństwie np.? Co do dwóch powołań – zapomniałem o diakonacie stałym.
Cytat:
Choć właściwie nie spodziewałem się, że dojdziemy do jakiegoś porozumienia w tej sprawie. Ja jestem relatywistą moralnym i ateistą, a ty wzorowym katolikiem o ile się nie mylę, a to raczej z góry wyklucza porozumienie.
Jeśli dyskusja ma na celu przeciągnięcie jedną ze stron na przeciwną, to na pewno nie A co do wzorowości, to bym nie powiedział.
Cytat:
Możliwe, ale to nie ten temat. poza tym ilu bym argumentów nie podał zawsze zbijesz to jakiegoś typu metafizyką, więc dam sobie spokój...
Przeczytaj 1 list do Koryntian rozdział 7 Tam jest niesamowity argument, a metafizyki tam praktycznie nie ma
Cytat:
I kiedy zostaje się lekarzem też składa się przysięgę Hipokratesa. Nie jest wcale taka odmienna. Ba i kiedy idziesz do wojska. Faktycznie kapłaństwo ma wiele wspólnego z innymi profesjami. Co prawda nigdy nie przyrównałbym księdza do żołnierza, ale idąc tym tokiem myślenia...
Chodzi mi o analogię tylko tych 2 przysiąg. Zobacz sobie co ślubuje kapłan i na tekst przysięgi małżeńskiej i może zobaczysz analogię
Cytat:
Ależ skąd. Ty na pewno robisz to lepiej.
Ja tylko codziennie szukam informacji z życia Kościoła (m.in. na info.wiara.pl)
Cytat:
Widzę, że wierzysz, że poza Polską kościół to kwitnący przystanek miłości... no, cóż dobrze, że to tylko wiara.
Nie, ale wiem że nie ma tak wielkiej hipokryzji
A Ty nie wierzysz, że poza miejscem gdzie żyjesz jest wielu katolików… Może kiedyś zobaczysz co innego
Kościół nigdy nie był, nie jest i nie będzie Kościołem idealnym, póki jest to Kościół ludzi, czyli grzeszników Ale jest to Kościół Święty
_________________ “Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)
Typu: Kościół upada. Ma 200 tys. Wiernych i to tylko we Włoszech. Dane ze strony nienawidzekosciola.pl? Poza tym ja nie mam zamiaru Ciebie do czegokolwiek przekonywać Chcesz to uwierzysz – nie to nie. Nie będę płakać
Widzisz skoro czerpiesz informacje z wiara.pl... bez obrazy, ale to są dwa przeciwstawne obozy. A tak a propos to wolę czerpać takie informacje z obiektywnie nastawionych do wiary instytucji tzn mających jak najmniej wspólnego za jakąkolwiek formą teizmu, czy też anty teizmu. Może różnicę zobaczysz, ale jak chcesz wierzyć w coś co stoi równolegle po przeciwnej stronie do nienawidzekosciola.pl to proszę bardzo. Zresztą rzeczy, które ja już kiedyś wyczytałem na tej stronie nie raz zwalały mnie z krzesła... dlatego też przestałem w gruncie rzeczy odwiedzać zakładkę humor na forach ateistycznych.
Cytat:
Owszem. Ci którzy poszli z innych względów niż Jezus Chrystus na pewno
Może tak, może nie. Może coś mu się odwidziało, a może zmieniła się sytuacja i zmienił zdanie. Ludzie się zmieniają i chyba o tym zapominasz.
Cytat:
Nadzieja? Na co? Na jaki pkt widzenia? Co do „cholernego celibatu” – ksiądz tydzień przed święceniami musi złożyć przysięgę, ze czyni to dobrowolnie.
Nadzieja... ech no o czym my tu dyskutujemy non stop... załóżmy, że ja też zapomniałem. I dobrowolnie też może odejść o ile się nie mylę. Nikt go tam na siłę nie trzyma.
Cytat:
To wg Ciebie można żyć, będąc samotnym i żyjąc w małżeństwie np.? Co do dwóch powołań – zapomniałem o diakonacie stałym.
Taa, to faktycznie byłoby trudne, ale myślę, że dałby radę odprawiać mszę i mieć rodzinę co się w tym wyklucza, nie wiem... ech te całe religijne terminy (diakonat stały). Bez obrazy, ale 99% z nich jest zwyczajnie śmieszna. Czyli co teraz będziemy mieli wg Krk. Już się boję myśleć ile będzie w tym logiki i racjonalności.
Cytat:
Przeczytaj 1 list do Koryntian rozdział 7 Tam jest niesamowity argument, a metafizyki tam praktycznie nie ma
Skoro taki wspaniały ten list to nie omieszkam.
Cytat:
Chodzi mi o analogię tylko tych 2 przysiąg. Zobacz sobie co ślubuje kapłan i na tekst przysięgi małżeńskiej i może zobaczysz analogię
Owszem dostrzegłem, ale zarazem dostrzegłem i w tych dwóch pozostałych zawodach, czego ty już najwyraźniej nie robisz. Przysięga kapłańska w żaden sposób nie jest wyjątkowa to tylko ty ją tak widzisz.
Cytat:
Nie, ale wiem że nie ma tak wielkiej hipokryzji
A Ty nie wierzysz, że poza miejscem gdzie żyjesz jest wielu katolików… Może kiedyś zobaczysz co innego
Kościół nigdy nie był, nie jest i nie będzie Kościołem idealnym, póki jest to Kościół ludzi, czyli grzeszników Ale jest to Kościół Święty
Jestem jedynym ateistą w rodzinie i w klasie zresztą też, więc się nie martw już ich widzę. Twierdzę tylko, że bardzo niewielu z was tylko wpisują się w kryteria postawione przez ciebie. A przyrost katolików to nie wiem gdzie ty widzisz, bo chyba nie na zachodzie Europy. Ale co tam zawsze możesz wyjechać do stanów.
_________________ Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
A tak a propos to wolę czerpać takie informacje z obiektywnie nastawionych do wiary instytucji tzn mających jak najmniej wspólnego za jakąkolwiek formą teizmu, czy też anty teizmu.
Też bym wolał, ale:
1) Wolę szukać wiadomości u źródła
2) Daj mi rzetelną stronę internetową, spełniającą dane warunki, która mi będzie pisać dziennie ok 20 informacji z życia Kościoła z całego świata
Anioł Ciemności napisał/a:
Ludzie się zmieniają i chyba o tym zapominasz.
Nie zapominam
Anioł Ciemności napisał/a:
że dałby radę odprawiać mszę
Jak tak pojmujesz całość kapłaństwa, jego istotę, to wybacz, ale nie mamy o czym rozmawiać
Anioł Ciemności napisał/a:
ech te całe religijne terminy (diakonat stały).
To daj lepszy na określenie diakona, który nie może zostać księdzem, ale który może się żenić.
Anioł Ciemności napisał/a:
Przysięga kapłańska w żaden sposób nie jest wyjątkowa to tylko ty ją tak widzisz.
Ale ja nie napisałem nigdzie, że jest wyjątkowa Napisałem, ze w obu przysięgach (kapłańskiej i małżeńskiej) są analogie
Anioł Ciemności napisał/a:
A przyrost katolików to nie wiem gdzie ty widzisz, bo chyba nie na zachodzie Europy
Obecnie Kościół bardzo szybko (chyba najszybciej) rozwija się obecnie w Azji (głónie Japonia i Chiny). Także w Afryce coraz więcej ludzi odnajduje się w Kościele W Ameryce Południowej Kościół jest bardzo aktywny, tylko nie znam przyrostu wiernych (chociaż wiary nie mierzy się na wykresach, co zresztą wynika z naszej dyskusji [chodzi mi o Polskę]). A do Europy Zachodniej trzeba wysyłać misjonarzy
_________________ “Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)
a temat za kilka miesięcy będzie miał 2 latka..
Czy tak trudno patrzeć na datę ? A przynajmniej powstrzymać się od 'wykopywania' nieaktualnych tematów ?
ZAMYKAM
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum