Mimo wszystko , ja pytałem jedynie o przekroczenie W takim razie podaj mi przykłady tego o co pytam.
Dlaczego miałbym Cie je podawać? Przecież wystarcza mi to o czym pisałem. Jest również wystarczające w kontekście naszej dyskusji, aby Ci udowodnić, że moja argumentacja nie jest abstraktem. Sam Teksas wystarcza (do falsyfikacji twierdzenia wystarcza jeden sprzeczny z nim przykład). Ja naprawdę mogłem zaprzestać na pierwszym przykładzie. Nadużywasz mojej cierpliwości.
Cytat:
Jak sam zauważyłeś, każda czynność może mieć skutki uboczne. W przypadku kopulacji i ciąży może nimi być np. poronienie lub trwała choroba dziecka. Jeśli się zatnę nożem to umiem to przyjąć na klatę, bo liczę się z takimi skutkami, ponieważ dysponuję wiedzą na ten temat. Podobnie jest kopulującymi ludźmi. Niestety niektórzy nie potrafią poczuć się do odpowiedzialności.
Więc przyjmuj herosie. Ja idę po plaster. Tak, czy inaczej zgoda na poczęcie w kontekście samej tylko kopulacji nie ma miejsca. To jest bynajmniej oczywiste.
_________________ Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
Sam Teksas wystarcza. Ja naprawdę mogłem zaprzestać na pierwszym przykładzie. Nadużywasz mojej cierpliwości.
Przepraszam, na prawdę nie miałem zamiaru ;( A wiesz co ? Równie dobrze ja mógłbym ci udowodnić na przykładzie III Rzeszy że gazowanie żydów to coś naturalnego. To tez taki jeden przykład.
Anioł Ciemności napisał/a:
Więc przyjmuj herosie. Ja idę po plaster. Tak, czy inaczej zgoda na poczęcie w kontekście samej tylko kopulacji nie ma miejsca. To jest bynajmniej oczywiste.
Tak samo jak nie powinny mieć miejsca wypadki w jeziorach gdzie ludzie skaczą na główkę. Tyle się o tym trąbi, ale cóż, ludzie dalej są głupi.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Przepraszam, na prawdę nie miałem zamiaru ;( A wiesz co ? Równie dobrze ja mógłbym ci udowodnić na przykładzie III Rzeszy że gazowanie żydów to coś naturalnego. To tez taki jeden przykład.
Mógłbyś udowodnić, że nie jest to abstraktem, a ten kit mi wciskałeś manipulatorze.
Cytat:
Tak samo jak nie powinny mieć miejsca wypadki w jeziorach gdzie ludzie skaczą na główkę. Tyle się o tym trąbi, ale cóż, ludzie dalej są głupi.
No cóż... ty przyjmiesz na klatę. Jeśli podobny debil skoczy na główkę i złamie sobie kręgosłup następnym razem chyba nie zadzwonię po karetkę. Dziś odkryłem bowiem filozoficzną prawdę... oni się wszyscy na to godzili.
_________________ Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
Mógłbyś udowodnić, że nie jest to abstraktem, a ten kit mi wciskałeś manipulatorze.
Nie muszę, wystarczy że zrównam to z tym , którym podałem, żeby podać jak bardzo głupie jest opieranie się na doświadczeniach innych, zamiast możności zaproponowania własnego rozwiązania.
Anioł Ciemności napisał/a:
Dziś odkryłem bowiem filozoficzną prawdę... oni się wszyscy na to godzili.
Zdawali sobie z tego sprawę, dlatego odpowiedzialność za ich czyny jest jak najbardziej po ich stronie, a nie po stronie "przypadku", "wpadki".
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Nie muszę, wystarczy że zrównam to z tym , którym podałem, żeby podać jak bardzo głupie jest opieranie się na doświadczeniach innych, zamiast możności zaproponowania własnego rozwiązania.
Zrównasz to czym?
Cytat:
Zdawali sobie z tego sprawę, dlatego odpowiedzialność za ich czyny jest jak najbardziej po ich stronie, a nie po stronie "przypadku", "wpadki".
To, że jesteś za coś odpowiedzialny i ponosisz konsekwencje nie równa się bynajmniej nie zwalczaniu tychże lub konsekwencji. Chyba, że czyn jest karalny.
_________________ Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
To, że jesteś za coś odpowiedzialny i ponosisz konsekwencje nie równa się bynajmniej nie zwalczaniu tychże lub konsekwencji. Chyba, że czyn jest karalny.
Niestety konsekwencje są żywe, ludzkie.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
I co... jaką to zbrodnię popełniłem płodząc dzieciaka? Zrobiłem coś biednemu, że jestem odpowiedzialny wynagrodzić mu szkody?
Cytat:
Znakiem równości - '='.
Podpowiem Ci bardziej: z czym. Ech ostatnio te pogramy komputerowe robią się coraz mniej intuicyjne.
_________________ Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
I co... jaką to zbrodnię popełniłem płodząc dzieciaka? Zrobiłem coś biednemu, że jestem odpowiedzialny wynagrodzić mu szkody?
Właśnie,czemu dla ciebie to jest zbrodnia ? Jeśli jednak chylisz się od odpowiedzialności, to jednak pokazuje to niestety jakim "dojrzałym" człowiekiem jesteś i po fakcie i przed faktem.
Anioł Ciemności napisał/a:
Podpowiem Ci bardziej: z czym. Ech ostatnio te pogramy komputerowe robią się coraz mniej intuicyjne.
To jednak spora różnica jakbyś nie widział. A pisałem o tym wcześniej, widzę że niestety zgubiłeś wątek.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Właśnie,czemu dla ciebie to jest zbrodnia ? Jeśli jednak chylisz się od odpowiedzialności, to jednak pokazuje to niestety jakim "dojrzałym" człowiekiem jesteś i po fakcie i przed faktem.
Odpowiedzialność pojmujemy inaczej. Ja ją pojmuję jako odważne znoszenie nieuniknionych konsekwencji swoich czynów jeśli takowe zaistniały. Nie jako pseudo odważne katowanie samego siebie w imię odpowiedzialności jeśli z tymi konsekwencjami (niechcianymi) można walczyć. Drugi rodzaj odpowiedzialności wyraża słabość nie odpowiedzialność. W tym kontekście jeśli zatnę się w palec nie rozpłaczę się oczywiście. Nie oczekuj jednak, że nie pójdę po plaster.
Cytat:
To jednak spora różnica jakbyś nie widział. A pisałem o tym wcześniej, widzę że niestety zgubiłeś wątek.
Ojzu... ja po prostu nie chciałem cię znowu obrazić, ale chyba będę musiał. Co ten bełkot wg Ciebie oznacza: "nie muszę, wystarczy że zrównam to z tym , którym podałem, żeby podać jak bardzo głupie jest opieranie się na doświadczeniach innych, zamiast możności zaproponowania własnego rozwiązania". Po polsku to nie jest.
_________________ Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
Odpowiedzialność pojmujemy inaczej. Ja ją pojmuję jako odważne znoszenie nieuniknionych konsekwencji swoich czynów jeśli takowe zaistniały. Nie jako pseudo odważne katowanie samego siebie w imię odpowiedzialności jeśli z tymi konsekwencjami (niechcianymi) można walczyć.
Jedno nie wyklucza drugiego, nie musi tak zawsze być, ale często bywa. Nie wiem po co to rozgraniczasz, skoro najczęstszą konsekwencją pierwszego jest ból. Z każdymi konsekwencjami można walczyć - proponuję ci abyś w przypadku bólu palca uciął go sobie, to najprostsze rozwiązane dla ciebie jak widać. Tak samo z eutanazją, aborcją czy jakimikolwiek innymi skutkami zwyczajnego strachu.
Anioł Ciemności napisał/a:
Ojzu... ja po prostu nie chciałem cię znowu obrazić, ale chyba będę musiał. Co ten bełkot wg Ciebie oznacza: "nie muszę, wystarczy że zrównam to z tym , którym podałem, żeby podać jak bardzo głupie jest opieranie się na doświadczeniach innych, zamiast możności zaproponowania własnego rozwiązania". Po polsku to nie jest.
Nie obraziłeś mnie tym akurat. Jeśli nie widzisz tego co "wcześniej podałem" , to spójrz na to, co "wcześniej" napisałem. Chcesz więcej instrukcji ?
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Jedno nie wyklucza drugiego, nie musi tak zawsze być, ale często bywa. Nie wiem po co to rozgraniczasz, skoro najczęstszą konsekwencją pierwszego jest ból. Z każdymi konsekwencjami można walczyć - proponuję ci abyś w przypadku bólu palca uciął go sobie, to najprostsze rozwiązane dla ciebie jak widać. Tak samo z eutanazją, aborcją czy jakimikolwiek innymi skutkami zwyczajnego strachu.
Likwidujemy przyczynę. W przypadku zranienia palca - ranę. W przypadka złamania kręgosłupa - złamanie itd. To Twoja metoda jest tym o czym piszesz. Walka z bólem poprzez próbę polubienia tego co Ci go sprawia jest ostatnią instancją obrony słabego, który nie potrafi uderzyć przyczyny swojego niezadowolenia. Dam Ci przykład: człowiek próbuje zdobyć pieniądze na podróż dookoła świata przez całe swoje życie. Nie jest w stanie tego zrobić. W efekcie broni się przed niezadowoleniem płynącym z tego tłumiąc swoje pragnienie podróży dookoła świata. Do niczego dobrego to nie prowadzi. Chyba, że do kolejnych frustracji.
Cytat:
Nie obraziłeś mnie tym akurat. Jeśli nie widzisz tego co "wcześniej podałem" , to spójrz na to, co "wcześniej" napisałem. Chcesz więcej instrukcji ?
Jeśli nie tym lepiej. Moim celem jest przekazanie treści, a nie obrażanie Cię. To drugie jest właśnie efektem ubocznym. Nadal nie rozumiem z czego wynika ten tekst, a przeczytałem Twoje poprzednie wypowiedzi. Nie zamierzam dobijać się o to byś pisał logicznie i zrozumiale. Również zachowując zasady składni. Nie zamierzam też reinterpretować Twoich tekstów kiedy tego robić nie będziesz.
_________________ Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
Likwidujemy przyczynę. W przypadku zranienia palca - ranę. W przypadka złamania kręgosłupa - złamanie itd. To Twoja metoda jest tym o czym piszesz. Walka z bólem poprzez próbę polubienia tego co Ci go sprawia jest ostatnią instancją obrony słabego, który nie potrafi uderzyć przyczyny swojego niezadowolenia. Dam Ci przykład: człowiek próbuje zdobyć pieniądze na podróż dookoła świata przez całe swoje życie. Nie jest w stanie tego zrobić. W efekcie broni się przed niezadowoleniem płynącym z tego tłumiąc swoje pragnienie podróży dookoła świata. Do niczego dobrego to nie prowadzi. Chyba, że do kolejnych frustracji.
Ze złamanym kręgosłupem raczej nic nie zrobisz..Nie mniej ciężko porównywać jest tu leczenie efektów martwych, nieproduktywnych, do takich które dają nowe życie , tworzą nowego człowieka.Dlaczego on akurat nie może mieć prawa do życia, takiego jak każde stworzenie ? To sprowadzanie wszystkiego do roli co najmniej materialnej.
Anioł Ciemności napisał/a:
Nadal nie rozumiem z czego wynika ten tekst, a przeczytałem Twoje poprzednie wypowiedzi.
Wynika z tego, że jednak dziwne przepisy prawne, dziwne państwa, dziwne pojedyncze przypadki nie mogą poświadczać o słuszności danego prawa.Tym bardziej świadczy o tym wyizolowanie, w kartach historii dużo było takich dziwnych przypadków, np.III Rzesza właśnie. Chyba że mówimy o innej cywilizacji, gdzie tylko taka jednostka się ostała.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Ze złamanym kręgosłupem raczej nic nie zrobisz..Nie mniej ciężko porównywać jest tu leczenie efektów martwych, nieproduktywnych, do takich które dają nowe życie , tworzą nowego człowieka.Dlaczego on akurat nie może mieć prawa do życia, takiego jak każde stworzenie ? To sprowadzanie wszystkiego do roli co najmniej materialnej.
Może być. Oczywiście, że może. Jednak poczęcie nie jest zbrodnią, za którą przysługuje kara donoszenia ciąży. To drugie jest dla mnie bardziej darem i nadobowiązkowym poświęceniem. I jeśli kobieta nie czuje ku temu powołania, a wręcz po prostu nie chce tego dziecka nie powinno się jej powstrzymywać przed usunięciem ciąży.
Cytat:
Wynika z tego, że jednak dziwne przepisy prawne, dziwne państwa, dziwne pojedyncze przypadki nie mogą poświadczać o słuszności danego prawa.Tym bardziej świadczy o tym wyizolowanie, w kartach historii dużo było takich dziwnych przypadków, np.III Rzesza właśnie. Chyba że mówimy o innej cywilizacji, gdzie tylko taka jednostka się ostała.
Tyle, że nie dyskutowaliśmy o słuszności, a o tym, czy prawo o którym mówię jest niemożliwym do wprowadzenia abstraktem. Poza tym to, że niewolnictwo było niegdyś powszechne również nie dowodzi jego słuszności.
_________________ Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
I jeśli kobieta nie czuje ku temu powołania, a wręcz po prostu nie chce tego dziecka nie powinno się jej powstrzymywać przed usunięciem ciąży.
Raczej niech nie daje dupy, kiedy mężusiowi się zachce, bądź koledze z podwórka za jointa lub najzwyczajniej stosuje antykoncepcję. To co jest poczęte, żyje i będzie to przyszły człowiek. I jednak nie może żyć, bo jeśli kobieta nie chce to (...).
Anioł Ciemności napisał/a:
Tyle, że nie dyskutowaliśmy o słuszności, a o tym, czy prawo o którym mówię jest niemożliwym do wprowadzenia abstraktem. Poza tym to, że niewolnictwo było niegdyś powszechne również nie dowodzi jego słuszności.
W Polsce nie jest. Istnieją normy, chociażby europejskie które to regulują. Podobnie jak aborcję. Amen.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Raczej niech nie daje dupy, kiedy mężusiowi się zachce, bądź koledze z podwórka za jointa lub najzwyczajniej stosuje antykoncepcję. To co jest poczęte, żyje i będzie to przyszły człowiek. I jednak nie może żyć, bo jeśli kobieta nie chce to (...).
Nie może, bo jest na łasce kobiety. Oraz dlatego, bo jest to zaprzeczeniem własności prywatnej, z której to wynika możliwość dysponowania własnym ciałem zaś poczęcie nie jest zbrodnią za którą należy się kara. Właśnie posunąłeś się do przyjęcia dogmatu, aby obronić swoje zdanie. Przykre.
Cytat:
W Polsce nie jest. Istnieją normy, chociażby europejskie które to regulują. Podobnie jak aborcję. Amen.
I co z tego, że istnieją? W Chinach też są.
_________________ Jeżeli twoja głowa jest dla ciebie przyczyną grzechu, obetnij ją sobie i wyrzuć, bowiem lepiej wejść bezgłowym do królestwa Niebieskiego niż z głową tkwić wśród ognia piekielnego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum