Ja sam nie wiem co o tym sądzić ... ale...
Moim zdanie eutanazji nie powinno się stosować.
Np. w hospicjach.
Człowiek starszy .. nawet wtedy kiedy mówi, że chce umrzeć... wydaje mi się, że on tego tak na prawdę nie chce. Potrzebuje być może tylko czyjegoś ciepła, powiedzenia jemu miłego słowa.
Bezustanne, samotne czekanie na śmierć... no sam nie wiem.
Co o tym myślicie ?
_________________ ...znajdujesz to, czego szukasz, umyka ci to, co zaniedbujesz.
Trudne to pytania. Aborcja hmm... z jednej strony, co zrobiło to dziecko, czym zawiniło żeby je zabijać? Z drugiej kiedy tsało się to bez woli dziewczyny, dlaczego ma mieć zepsute życie? Można nad tym dyskutować, bo każdy może mieć odmienne zdanie. Sama nie wiem co o tym sądzę
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Dwie zupełnie inne sprawy, nie rozumiem dlaczego jest to w jednym temacie.
vialink napisał/a:
aborcji
Aborcja - zdecydowanie nie. Jak się człowiek na seks decyduje to musi się liczyć z ewentualnymi tego konsekwencjami.
Zastanowić się można rzeczywiście przy aborcji w przypadku gwałtu, ale myślę, że to też by tego nie usprawiedliwiało, matka, tak czy inaczej, miałaby wyrzuty sumienia.
vialink napisał/a:
eutanazji
A jeśli chodzi o eutanazję to jestem na tak. Jeżeli życia dla chorego człowieka jest już tylko udręką, a śmierć kwestią czasu i jeżeli świadomie wyraża na to zgodę to dlaczego mu nie pomóc? Mimo, że jestem za tym, sama chyba nie potrafiłabym tego zrobić.
_________________ Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest dowodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-04-30, 14:19
Pytanie to stawia sobie dzisiaj wielu ludzi, zarówno wierzących jak i niewierzących. Część z nich ma już wyrobione zdanie na ten temat, ale jest również duża liczba osób, które mają mniej lub bardziej mieszane uczucia w związku z tą sprawą. Ja jestem stanowczo na nie. Człowiek próbuje zapanować nad życiem swoim i innych. Im dajesz ludziom więcej tym więcej chcą brać. Jeśli społeczeństwo zgodzi się z eutanazją to równie dobrze za kilkanaście lat w taki sposób będą usuwani "niewygodni" ludzie. Zamiast wydawać kasę na eutanazje powinni wydać ją na pomoc takim osobom. Bo są to przeważne ludzie z depresją, nie posiadający wparcia wśród najbliższych lub będące same na świecie. A jeśli chodzi o aborcję to również jestem na nie. Z jednej strony to wybór kobiety - bo to jej ciało i jej życie. Ale z drugiej dziewczyna decydująca się na stosunek ma obowiązek pamiętać o konsekwencjach, o których na pewno wcześniej wiedziała. Skazywać na śmierć małe bezbronne dziecko jest jak latanie z pistoletem po przedszkolu i strzelanie do przypadkowych malców. Jeśli nasze decyzje będą przemyślane i nie będziemy tak skupieni na sobie i otworzymy się na problemy innych to problem eutanazji i aborcji zniknie. Takie jest moje zdanie.
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Smerf666, gdybyś nie zauważył i jedno i drugie to jest uśmiercanie człowieka ... nie ważne, że on się jeszcze nie narodził.
Vialink tylko że jest zasadnicza różnice pomiędzy tymi dwoma typami "uśmiercania". I obie te kwestie zasadniczo się od siebie różnią. I w po części zgadzam się z kasią
Ostatnio zmieniony przez Smerf666 2008-04-30, 14:32, w całości zmieniany 4 razy
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-04-30, 14:43
Myszunia napisał/a:
vialink napisał/a:
eutanazji
A jeśli chodzi o eutanazję to jestem na tak. Jeżeli życia dla chorego człowieka jest już tylko udręką, a śmierć kwestią czasu i jeżeli świadomie wyraża na to zgodę to dlaczego mu nie pomóc? Mimo, że jestem za tym, sama chyba nie potrafiłabym tego zrobić.
Myszuniu to nie my decydujemy o życiu. człowiek nie jest do tego upoważniony. nigdy nie wiadomo kiedy nastąpi śmierć. często w niewyobrażalny sposób śmiertelna choroba cofa się. poza tym jak było już w innym temacie śmierć jest częścią życia i musimy godnie na nią czekać. cierpienie i ból jest niewątpliwie plątane w istnienie i nie możemy od nich uciekać. Napisałaś że czekanie na śmierć jest udręką. w naszych czasach są takie leki i specyfiki że ból można całkowicie usunąć. a jak pisałam u góry na eutanazje nie zgadzają się szczęśliwe osoby. Nie warto zamiast zabijać, dać trochę ciepła i zrozumienia ?
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Wiek: 22 Dołączyła: 29 Kwi 2008 Skąd: z Nowego Sącza
Wysłany: 2008-04-30, 15:06
blondix22 napisał/a:
dlaczego ma mieć zepsute życie?
uważasz ,że dziecko nawet to nie planowane może zepsuć kobiecie zycie?? chyba żartujesz// dziecko to chyba najpiekniejszy skarb!!
Jedyne z czym mogę się zgodzić to z gwałtem ale i tak nie popieram aborcji!!Bo skoro tam rodzice pozwolili przyjść na świat to czemu my mamy tego zabraniać naszym, dziecom ?? no dlaczego??Dlatego ,żeby sobie życia nie zepsuć - he to jest kpina!!
A co do eutanazji to osobiście bym niechciała aby mnie zabito , bo zawsze jest mozliwość cieszenia się życiem przez te pare chwil więcej ...
Ale jeśli są tacy ludzie, którzy sami niechcą się więcej męczyć i zgadzają się na eutanazje to dla mnie to jest równoznaczne z tym, że ktoś ma źle w głowie i uważam to za Samobójstwo
Całkowicie się z Tobą zgadzam Lilka > kasiaaa
_________________ Była jak cichy wiatr, całkiem wolna, lecz samotna, jak ocean bez dna..
Ale to jest moje zdanie i nie jest to kpina!!! Dlaczego dziewczyna mając np. 14 lat, kiedy zostanie zgwałcona mając plany i marzenia. Wszystko ma lec w gruzach, nie skorzysta ze swojej młodości, bo jakiemuś kolesiowi się zachciało poużywać!
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-04-30, 16:03
Cytat:
Ale to jest moje zdanie i nie jest to kpina!!! Dlaczego dziewczyna mając np. 14 lat, kiedy zostanie zgwałcona mając plany i marzenia. Wszystko ma lec w gruzach, nie skorzysta ze swojej młodości, bo jakiemuś kolesiowi się zachciało poużywać!
Blondix nikt z Ciebie nie kpi. Wyrażamy tylko swoje zdanie na Twój post. Każdy ma na forum do tego prawo.
Słuchaj, takie osoby to wyjątki. Mogą im zawsze pomagać najbliżsi a chłopaka i tak nie ominie za to kara. O jakiejś zgwałconej 14 latce która zaszła w ciąże nie słyszałam. Jednak częściej zdarza się to dziewczynom które nie dbają o swoje bezpieczeństwo lub zachowują się w wyzywający sposób. nie chce tu nikogo krytykować.
_________________ 'Nieznajomość zła nie jest cnotą, lecz głupotą; zachwycanie się nią to jakby nagradzanie za uczciwość człowieka, który nie ukradł ci zegarka, bo nie wiedział, że go masz'
Myszuniu to nie my decydujemy o życiu. człowiek nie jest do tego upoważniony. nigdy nie wiadomo kiedy nastąpi śmierć. często w niewyobrażalny sposób śmiertelna choroba cofa się. poza tym jak było już w innym temacie śmierć jest częścią życia i musimy godnie na nią czekać. cierpienie i ból jest niewątpliwie plątane w istnienie i nie możemy od nich uciekać. Napisałaś że czekanie na śmierć jest udręką. w naszych czasach są takie leki i specyfiki że ból można całkowicie usunąć. a jak pisałam u góry na eutanazje nie zgadzają się szczęśliwe osoby. Nie warto zamiast zabijać, dać trochę ciepła i zrozumienia ?
Ja decyduję o swoim życiu, tak samo jak mam prawo do życia tak i mam do śmierci.
Eutanazja to nie zabijanie, jak Ty uważasz, tylko skracanie męki chorej osoby. Kiedy ktoś jest niezdolny do samodzielnego oddychania i oddycha za niego respirator, to gdyby nie to, już by nie żył.
W takim razie Liwuniu kochana mam źle w głowie Nie wiem, czy sama bym się na to zgodziła, to zależałoby od choroby i szans na wyleczenie lub ich braku, ale i tak jestem za tym. Jeśli ktoś nie chce dalej się męczyć to jego sprawa.
[ Dodano: 2008-04-30, 17:10 ]
kasiaaa napisał/a:
Blondix nikt z Ciebie nie kpi.
Kasiuuuuuuuuu chyba nie zrozumiałaś jej postu.
[ Dodano: 2008-04-30, 17:12 ]
kasiaaa napisał/a:
Jednak częściej zdarza się to dziewczynom które nie dbają o swoje bezpieczeństwo lub zachowują się w wyzywający sposób.
I takie gadanie najbardziej mnie wkur***. To, że dziewczyna założy krótką spódniczkę to już jej wina, bo sprowokowała faceta? To go usprawiedliwia?
Mogę ubierać się, jak mi się podoba i to nie daje upoważnienia facetowi do gwałtu.
_________________ Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest dowodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
Imię: Kasia
Dołączyła: 13 Paź 2007 Skąd: Stalowa Wola
Wysłany: 2008-04-30, 16:14
Myszunia napisał/a:
kasiaaa napisał/a:
Jednak częściej zdarza się to dziewczynom które nie dbają o swoje bezpieczeństwo lub zachowują się w wyzywający sposób.
I takie gadanie najbardziej mnie wkur***. To, że dziewczyna założy krótką spódniczkę to już jej wina, bo sprowokowała faceta? To go usprawiedliwia?
Mogę ubierać się, jak mi się podoba i to nie daje upoważnienia facetowi do gwałtu.
Z tym się zgadzam i nie mówie o ubiorze ;P mówie o większej prowokacji, za dużej ilości arkocholu czy narkotykach ;P
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum