Alkoholizm Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Uzależnienia » Alkoholizm

Alkoholizm
Autor Wiadomość

MaliaDhey 
Hiper wymiatacz
Rozlatany lasołaz



Imię: Ja
Wiek: 12
Dołączyła: 17 Lis 2009

Wysłany: 2010-09-01, 17:42   

Wszystko jest dla ludzi. Tylko trzeba tego używać jak ludzie, a nie zwierzeta - bez umiaru.

Znam alkoholików. Nawet za dobrze. Jedynym dobrym sposobem, jest jak najszybsza ucieczka od takiej osoby. Po co zrobisz? Bedziesz namawial na przymusowe leczenie? Zmusisz do detoxu? :mrgreen:

Dupa :]

Życie nie jest takie piekne. Nałóg alkoholowy jest bardzo silny, Jezeli walczy sie z tym na poczatkum to moze jeszcze da sie zrobic, ale jezeli ktos juz wpadnie calkowicie, to krzyzyk na droge. Nie mozna nikogo do niczego zmusic. Jak ktos powie, ze nie bedzie chodzil, to nie bedzie i tyle. Zmuszanie takiego delikwenta przez panstwo, jest bardzo dlugie. Jezeli taka osoba zrobi cos po pijaku i sie zadzowni na policje/pogotowie , to go spisuja (np jezeli jest to matka, ktora jest tak pijana, ze dlawi sie wlasna slina, czy wziela udzial w bojce po pijaku i taka napieprzona i poharatana wrocila do domu) Policja spisuje i po kilku miesiacach (tak miesiacach) przysylaja kogos zeby zbadac sprawe, w jakims stanie jest owa alkocholiczka . Uprzedzaja ja o tym, ze poprzednim razem byla pijana itd Jak akurat jest trzezwa, to panstwo ma juz ja w dupie, az do nastepnego razu jak cos nie zmaluje, No i jak sie jej tak uzbiera tych rzeczy, to wysla ja na te leczenie, ktore nie jest w 100% skuteczne. W sumie, to najprosciej i najszybciej by bylo, gdyby taka osoba pobila ktoregos z domownikow - najlepiej dziecko. Z drugiej strony, to troche drastycznie, bo delikwentowi najczesciej zabeiraja prawa rodzicielskie.

Najlepiej uciec. Jakas szkola w innym miescie czy cokolwiek.
_________________
Mężczyzno! Puchu marny! Ty wietrzna istoto! - Eliza Orzeszkowa - Marta
   
 
 

margola 
Pogromca postów



Wiek: 33
Dołączyła: 27 Sty 2009

Wysłany: 2010-09-01, 17:45   

MaliaDhey napisał/a:
, ale jezeli ktos juz wpadnie calkowicie, to krzyzyk na droge. Nie mozna nikogo do niczego zmusic. Jak ktos powie, ze nie bedzie chodzil, to nie bedzie i tyle.

pff css wystarczy, że ta osoba przeżyje jakiś wstrząs i sama sie zgłosi na leczenie
_________________
Wlecze za sobą morze niby zbrodnię ciemną. Cichy,
spogląda na mnie w rozpaczy. Mieszkam tutaj.
   
 
 

Damn 
Pogromca postów
doomsday killer



Imię: Merigold.
Wiek: 51
Dołączyła: 10 Kwi 2010

Wysłany: 2010-09-01, 17:49   

Cytat:
ciężko znaleźć granicę,a jak się już przekroczy,to ciężko o powrót,do szarej rzeczywistości


Z drugą częścią się zgadzam, aczkolwiek czy ciężko znaleźć granicę? Zależy od człowieka, jak jest taki, że ma słabość do tego, a nie zdaje sobie z tego sprawy, to szybko może przeholować. Każdy powinien być rozważny, uzależnienie zaczyna się niewinnie. Alkohol to jest rzecz, która nie spustoszy Twojego organizmu, jeśli jej na to nie pozwolisz.
_________________

I'm born again with snakes eyes
Becoming
   
 
 
 

MaliaDhey 
Hiper wymiatacz
Rozlatany lasołaz



Imię: Ja
Wiek: 12
Dołączyła: 17 Lis 2009

Wysłany: 2010-09-01, 17:51   

margola napisał/a:
pff css wystarczy, że ta osoba przeżyje jakiś wstrząs i sama sie zgłosi na leczenie




Zalezy tez od osoby. Jezeli ktos jest uparty, to bedzie robil to co chce, chociazby na zlosc. Mowi sie, ze alkoholika powinno sie zostawic aby 'dotknal dna' i wtedy sie opamietal. Gowno prawda.
Moze jakas choroba, ktora postawi go na granicy smierci?
Tez nieprawda. Ba! To nawet bedziepretekst, zeby pic wiecej. Wszytsko moze byc pretekstem

-Co robisz?
-Pije
-Po co pijesz?
-Zeby zapomniec
-Zapomniec...?
-Zeby zapomniec, ze sie wstydze
-Czego sie wstydzisz?
-Ze pije

Nawet w doslowym rozumieniu ten fragment Malego Ksiecia jest trafny
_________________
Mężczyzno! Puchu marny! Ty wietrzna istoto! - Eliza Orzeszkowa - Marta
   
 
 

pablopavo 
Hiper wymiatacz



Wiek: 20
Dołączył: 28 Sie 2010
Skąd: Radom

Wysłany: 2010-09-01, 20:55   

Powodów, dla których coraz młodsi ludzie wpadają w alkoholizm jest mnóstwo. Ja też lubię się napić wódki, ale bez przesad, nie przepiję pieniędzy przeznaczonych np. na jakieś nowe ubrania. Moim zdaniem pomóc osobie pijącej na umór może tylko bardzo bliska mu osoba. Jeśli np. żona zagrozi mężowi, że jeśli nie skończyć pić, to odchodzi, to może mężczyzna się opamięta.
Taka jedna myśl- teraz jest jakaś moda na picie wśród naprawdę bardzo młodych ludzi, dzieciaków wręcz. Zdobycie alkoholu to żaden problem.
_________________
„ (...) w zasadzie najważniejsze jest samo życie. A jak już jest życie, to najważniejsza jest wolność. A potem oddaje się życie za wolność. I już nie wiadomo, co jest najważniejsze.” M. Edelman
   
 
 

LongIsland
Hiper wymiatacz



Dołączył: 26 Lip 2010

Wysłany: 2010-09-02, 13:41   

slow napisał/a:
LongIsland, całe wasze rozważanie sprowadza się do jednej kwestii.Różnicy pomiędzy używaniem,a nadużywaniem,której ty najwyraźniej nie dostrzegasz.


Dostrzegam, tylko w mojej ocenie picie piwa codziennie przez bardzo długi okres czasu jest nadużywaniem.
   
 
 

enchantment 
VIP
osobliwy wypadek


Imię: Jakub
Dołączył: 28 Kwi 2009

Wysłany: 2010-09-02, 14:56   

margola napisał/a:
pff css wystarczy, że ta osoba przeżyje jakiś wstrząs i sama sie zgłosi na leczenie

Niestety tak nie jest. Bardzo często 'jakiś wstrząs' nie działa, bardzo często nie działa praktycznie nic. To nie jest takie znów proste, co z tego że się zgłosi na jakieś leczenie jeżeli nie pozbędzie się choroby, ale jedynie wstrzyma się na jego czas?
_________________
"Ludzie są jak morze, czasem łagodni i przyjaźni, czasem burzliwi i zdradliwi. Przede wszystkim to jednak tylko woda." - Albert Einstein
   
 
 
 

Nyksus 
Hiper wymiatacz
Nyku.



Dołączył: 09 Kwi 2009
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-09-02, 15:18   

LongIsland napisał/a:
Dostrzegam, tylko w mojej ocenie picie piwa codziennie przez bardzo długi okres czasu jest nadużywaniem.


Aha. Czyli ja jestem alkoholikiem bo walnę sobie piwko wieczorem ze znajomymi albo przy jakimś dobrym filmie. Dobrze wiedzieć o_O.
_________________
"Nic nie robisz, nie masz nic i nie zmieniasz niczego" |Eldo|

"Trzeba to gówniane życie popchnąć dalej" |Jotuze|

Nie mogę się pogodzić z tym zaburzeniem wartości, że mamy wymiar władzy zamiast wymiaru sprawiedliwości.
   
 
 

LongIsland
Hiper wymiatacz



Dołączył: 26 Lip 2010

Wysłany: 2010-09-02, 15:34   

Jesteś pewien, że właśnie tak napisalam? LOL ;D :mrgreen:
   
 
 

Nyksus 
Hiper wymiatacz
Nyku.



Dołączył: 09 Kwi 2009
Skąd: Wrocław

Wysłany: 2010-09-02, 15:45   Re:

Tak to zabrzmiało i tak to zrozumiałem. Jeśli się mylę to mnie popraw.
_________________
"Nic nie robisz, nie masz nic i nie zmieniasz niczego" |Eldo|

"Trzeba to gówniane życie popchnąć dalej" |Jotuze|

Nie mogę się pogodzić z tym zaburzeniem wartości, że mamy wymiar władzy zamiast wymiaru sprawiedliwości.
   
 
 

margola 
Pogromca postów



Wiek: 33
Dołączyła: 27 Sty 2009

Wysłany: 2010-09-02, 16:40   

enchantment napisał/a:
Niestety tak nie jest. Bardzo często 'jakiś wstrząs' nie działa, bardzo często nie działa praktycznie nic. To nie jest takie znów proste, co z tego że się zgłosi na jakieś leczenie jeżeli nie pozbędzie się choroby, ale jedynie wstrzyma się na jego czas?

a ja piszę, że tak jest. i że to działa.
może nie na wszystkich, nie na meneli czy coś. Ale działa.
_________________
Wlecze za sobą morze niby zbrodnię ciemną. Cichy,
spogląda na mnie w rozpaczy. Mieszkam tutaj.
   
 
 

MaliaDhey 
Hiper wymiatacz
Rozlatany lasołaz



Imię: Ja
Wiek: 12
Dołączyła: 17 Lis 2009

Wysłany: 2010-09-03, 06:15   

margola, zalezy od stopnia uzaleznienia. Znam przypadek w ktorym corka zpaytala sie matki, czy wybiera ją, czy wodkę. Zgadnijcie co wybrala? Dziewczyna z domu uciekla i nikt jej nawet nie szukal
_________________
Mężczyzno! Puchu marny! Ty wietrzna istoto! - Eliza Orzeszkowa - Marta
   
 
 

rafi1989 
Stały User



Imię: Marcin
Wiek: 22
Dołączył: 05 Mar 2010

Wysłany: 2010-09-03, 09:52   

Najgorzej jest jak się zacznie pić samemu,wtedy to jest znak że coś jest już nie tak,wiadomo że picie ze znajomymi podczas meczu czy coś to nie użależnienie,no chyba że pijesz codziennie
   
 
 

Qukułka 
Pogromca postów
'taka katarynka'



Imię: Aru
Wiek: 20
Dołączyła: 21 Mar 2010
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-09-03, 10:19   

rafi1989 napisał/a:
Najgorzej jest jak się zacznie pić samemu

Sorry. ja czasem piję sama, najczęściej do filmu. Czy to oznacza, że jestem alkocholiczką?
_________________
[img]
   
 
 
 

Ostia 
VIP


Dołączyła: 02 Lut 2009

Wysłany: 2010-09-03, 10:21   

Cytat:
Sorry. ja czasem piję sama, najczęściej do filmu. Czy to oznacza, że jestem alkocholiczką?


Nie popadajmy w skrajności.
Raz na jakis czas się sama napijesz to ok, nie ma problemu. Ale jeśli dzień w dzień walisz parę dębowych sama ze sobą, to sama przyznasz, że coś jest nie tak.
_________________
Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi alkoholizm...
Kerbi1992 Wasze problemy 10 2008-12-27, 17:40
slow


Najnowsze tematy
A.J.K.S. oraz Toi Luzja w Toruniu! 10.03.2012 r. (0) Miałeś/aś coś złamane w swoim życiu? (6) Jakiś administrator się bawi... (8) A6W i ABS2 (2) "remont" komputera (9) Zrobic grzywke czy nie ? (6) Przygotowanie się do wyjazdu za granicę (2)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 11