ostatnio moj chlopak strzela mi aluzje ze powinnam schudnac a wcale moim zdaniem taka gruba nie jestem. jjak na 172cm waze 52 kg... za to on sam moim zdaniem wazy dosc duzo no i to jemu brzuch wystaje... jak mam z nim o tym pogadac..?Moze zaproponowac mu np wspolna silownie np?
Aluzje są głupie, bo raczej nawet jest niewskazane, abyś chudła. A co do jego wagi, może spróbuj mu to delikatnie powiedzieć, gdy znów będzie robił uwagi na Twój temat? A ta wspólna siłownia złym pomysłem nie jest;)
Imię: Kuba
Wiek: 17 Dołączył: 29 Sty 2009 Skąd: Lublin
Wysłany: 2009-12-12, 17:01
Może po prostu Ci się wydaje, że "strzela aluzje".
Zapytaj, niech Ci to powie wprost.
Jeżeli tak to powiedz mu, że i on jest za gruby, zrozumie, że nie powinien się czepiać.
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2009-12-12, 17:04
leczy na Tobie swoje kompleksy.
zreszta spytaj wprost, my mozemy sie tylko domyslac jak jest .
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
według mnie masz bardzo dobrą wagę, jeśli nie za niską wręcz. powiedz mu, że Tobie również przeszkadza jego waga i ma schudnąć. ciekawe, jak zareaguje...
poza tym być z kimś, to akceptować go takim, jakim jest. a on coś sobie ubzdurał .
Lena napisał/a:
leczy na Tobie swoje kompleksy.
to też.
_________________ I want a perfect body, I want a perfect soul
I want you to notice when I'm not around
You're so fucking special
I wish I was special
wydawac watpie ze mi sie wydaje, jego pasja jest fotografowanie i sam mi pokazuje czesto zdjecia jakie zrobil a te laski to jakies wieszaki i mowil mi ze mu sie podobaja takie.... chude
Masz 172 cm i ważysz 52 kg.Mając te informacje,mogę śmiało stwierdzić,
że jesteś szczupłą osobą!Jak widać pokręciło mu się coś w głowie i opowiada brednie.Jeżeli nadal będzie podsuwał Ci sugestie na temat wagi,czy namawiał do zrzucenia kilogramów,zerwij z nim i znajdź sobie osobę,która pokocha Cie za wnętrze i będzie Cię szanowała.
_________________ "Nasze życie jest takie, jakim uczyniły je nasze myśli".
Marek Aureliusz
Placebowa,masz rację.
Oczywiście,że może coś do niej czuć i zapewne tak też jest.
Jednakże ja piszę o sytuacji,w której to chłopak namawiaj by ją dłuższy czas do zrzucenia wagi,miał do niej o to pretensje,a niesłusznie,bowiem waga jest odpowiednia.Na ten moment radziłabym porozmawiać z nim i wytłumaczyć,że nie ma racji,ewentualnie skusić się na wspólne bieganie.
_________________ "Nasze życie jest takie, jakim uczyniły je nasze myśli".
Marek Aureliusz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum