Imię: Jakub
Wiek: 12 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2010-08-21, 21:00
psychopathicwizard napisał/a:
W Ameryce to też porażka, w ogóle Ameryka to porażka, ale ludzie za mało inteligentni, aby coś dostrzec.
LongIsland napisał/a:
Powiedz - wg Ciebie - jakie są najczęściej powody, że jeden człowiek zabija drugiego?
Pieniądze, frustracja, przypadek.
oTyGnoju! napisał/a:
Anarchia jest dobra dla ludzi, którzy chcą być niezależni od prawa, a są to przeważnie olewusy, osoby, które nie chcą płacić podatków, łamią prawo itd, bo komu innemu potrzebne jest bezprawie? Co prawda prawo jest dziś niesprawiedliwe i głupie miejscami, jednak każdy normalny człowiek potrafi się do niego przystosować i czuje się bezpieczniej gdy ono istnieje, a że wielu wypaczeńców jest w ludzkim społeczeństwie, to jak najbardziej wyklucza taki ustrój
No tak, wiadomo. Skrajności zawsze są złe, ale nie rozumiem czemu albo musi byś totalna anarchia albo totalny faszyzm...
_________________ Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki
Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny
Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki
Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy
Na początku chciał bym Cię powitać oTyGnoju!. Wiesz brakowało tu tak radykalnego narodowca i jeszcze piękna drabinka w avatarze. Na razie się powstrzymam, o jakiegoś dogłębnego analizowania Twoich wypowiedzi, mam do Ciebie takie osobiste pytanie, masz 15 lat jesteś młody, to dobrze, pewnie miałeś styczność z narkotykami, smakuje trawa?
Imię: Artur
Wiek: 17 Dołączył: 20 Sie 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-08-21, 23:43
Nie miałem styczności z żadnymi środkami odurzającymi i na pewno nigdy mieć nie będę, jest to świństwo, ale nie offtopujmy, może podzielisz się swoim zdaniem na temat anarchii? Widzę, że lubisz antifę, chętnie posłucham co przedstawiciel Waszego środowiska ma do powiedzenia. A jak już pisałeś, to wybacz, nie chce mi się czytać całego tematu, bo jest długi.
_________________ Znak Orła, potęgi symbol prowadzi nas!
Mieczem i Tarczą weźmiemy to co było nasze od lat!
Znów pójdziemy pokazać światu na co nas stać!
Nasza Wiara dziś do zwycięstwa wskaże nam szlak!
~ Honor - Znak Orła ~
Anarchia to utopia. Chwilowo jest być może bezpaństwowość zakładając, że to się udaję. A co potem? Znajdujemy silniejsze jednostki, które atakują słabsze. Przed obroną słabsze zaczynają się gromadzić - powstają plemiona itd. I znowu dążenie do państwowości. Poza tym anarchia prowadziłaby nie tylko do bestialstw, ale także do regresu cywilizacyjnego.
_________________ O upadku tego kraju świadczy fakt, że najpoczytniejsza książką jest Komentarz do ustawy o podatku VAT
Mój blog
Nie miałem styczności z żadnymi środkami odurzającymi i na pewno nigdy mieć nie będę, jest to świństwo, ale nie offtopujmy, może podzielisz się swoim zdaniem na temat anarchii? Widzę, że lubisz antifę, chętnie posłucham co przedstawiciel Waszego środowiska ma do powiedzenia. A jak już pisałeś, to wybacz, nie chce mi się czytać całego tematu, bo jest długi.
Jakieś dwa miesiące temu w tym temacie dyskutowałem z prawie każdym przeciwnikiem anarchii na tym forum. Nie wiem jaki jest sens w słuchaniu mojego zdania jeżeli ty jesteś po drugiej strony frontu i wszystko będziesz negował. Jesteś chyba jedynym nazistą na tym forum a ja jednym z dwóch anarchistów(siostra<3). Możemy sobie dyskutować, i zapisać, 100 stron tematu, ale odpowiedzmy sobie jaki to ma sens?
Możemy sobie dyskutować, i zapisać, 100 stron tematu, ale odpowiedzmy sobie jaki to ma sens?
Nie ma sensu, też uważam że nie warto dyskutować z kimś kto z góry zakłada że jest anty, tak samo na ulicy jak i na forum,bo nie prowadzi to do niczego dobrego. Dla każdego takie przeciwnik jest jednostką stałą, która zmienić się może jedynie sama. Oczywiście co do konkretnych poglądów, myśli. Nie oznacza to, że w innych kwestiach nie można się dogadać.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Możemy sobie dyskutować, i zapisać, 100 stron tematu, ale odpowiedzmy sobie jaki to ma sens?
Dla potomności i postronnych, bo ja nie widzę sensu ani w jednym, ani w drugim, ale chętnie posłucham.
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Przeczytałem lwią część polemiki, w której brałeś udział. Nie zaznaczyłeś tam tylko jednego:
Jak, do licha, do anarchizmu ma dojść bez korzystania z rewolucjonizmu? Jak funkcjonować będzie społeczeństwo? Idee Tołstoja są piękne, chociaż dla mnie nie do zaakceptowania. Gdzie w tym wszystkim jest realizm?
Jak, do licha, do anarchizmu ma dojść bez korzystania z rewolucjonizmu? Jak funkcjonować będzie społeczeństwo? Idee Tołstoja są piękne, chociaż dla mnie nie do zaakceptowania. Gdzie w tym wszystkim jest realizm?
Ludzie powinni zmienić tok myślenia, odrzucić cały ucisk, nie będą potrzebne rewolucje ,jeżeli my przeprowadzimy małą rewolucję w swojej głowie.
Ludzie powinni zmienić tok myślenia, odrzucić cały ucisk, nie będą potrzebne rewolucje ,jeżeli my przeprowadzimy małą rewolucję w swojej głowie.
Jak odrzucić cały ucisk? Jak zmusić ludzi do takiego myślenia bez ucisku? Jest to ostateczne stadium społeczeństwa?
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Różnica w postrzeganiu wolności. Dla Czarodziejka jest ona wartością absolutną. Dla mnie i - jak sądzę, ale mogę się mylić - dla Ciebie w duchu Hayeka po prostu stwarza najlepsze warunki rozwoju i funkcjonowania społeczeństw. Utylitarne postrzeganie wolności.
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Wiadomo, nawet skrajnie postrzegana wolność prowadzi do zniewolenia.
Koncepcja "złotego środka" była wymyślona zdaje się o wiele wcześniej niż Hayek się urodził
Koncepcja "złotego środka" była wymyślona zdaje się o wiele wcześniej niż Hayek się urodził
Tak. Ja po prostu mówię o konkretnym punkcie widzenia na wolność u Hayeka właśnie. Chciałem znaleźć coś ze współczesnej myśli politycznej i ekonomicznej, bo doktrynera Flaccus nie przekona
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum