Miałam arafatkę, ale póki nosiły ją osoby, dla których faktycznie miała ona znaczenie. Jak zobaczyłam, że więcej osób ją posiada niż nie posiada, zrezygnowałam.
Po pierwsze dlatego, że zaczęły ją nosić osoby, dla który był to właśnie tylko 'krzyk mody', po drugie - cenię sobie oryginalność, a wtedy już nie mogło być o niej mowy..
_________________ Pasjonujesz się modą, muzyką lub tematami psychospołecznymi? Zapraszam na MOJĄ STRONĘ INTERNETOWĄ
Jakoś rok temu był na nie szał, co druga osoba w mojej szkole je nosiła. Jednak mi osobiście arafatki się nigdy nie podobały, takie to nijakie, pasujące bardziej pod podstawówkę.
Imię: Aru
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-28, 20:56
Mam jedną, zielono białą, noszę oczywiście i bardzo lubię
Ale chciałabym jeszcze sobie zwykłą czarno - białą, albo czerwono-czarną kupić. Ale to potem-potem.
Mam jasnoniebiesko - białą. Kiedyś tam troche nosiłam. Teraz wcale.
Troche przereklamowane, bo był swego czasu wielki szał na arafatki. Dobrze, że przeszło, bo nie mogłam na nie już patrzeć.
_________________ jak Cie odnaleźć, gdy nie wiem gdzie szukać
Kiedys dostałam w prezencie czerwona-biala, ale chyba gdzies zostawilam przeprowadzajac sie, bo dawno jej nie widzialam. I cale szczescie bo nie lubie arafatek. U innych mi nie przeszkadzaja, ale sama bym nie zalozyla.
czarno-biała
mam ją już od 3 lat i czasem ją zakładam do kurtki kiedy nie mam co wziąć pod szyje.
nie zapomnę tego kiedy upał był wakacje i dziewczyny to nosiły...
Nie mam i mieć nie będę.Zupełnie mi się nie podobają.
_________________ Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania.
Helen Keller Nie chodzi o to, żeby być lepszym od innych - chodzi o to, żeby być lepszym niż wczoraj
Jigoro Kano
Mi też się arafatki nie podobają. A właściwie podobały dopóki nie zaczęło w nich chodzić pół ulicy. Teraz po prostu wygląda ona zbyt banalnie, jak zresztą wszystko co jest w nadmiarze. Zdecydowanie wolę fantazyjne szale, z nimi naprawdę można poszaleć i nie narazić się na śmieszność
Nie mam, nie noszę, choć kiedyś chciałem kupić. Ale gdy co druga osoba na ulicy miała na sobie arafatkę, to zrezygnowałem wiadomo. Niedługo moda na nie minie jak na wszystko. Już coraz mniej osób je nosi, albo mi ja moda, albo ktoś im powiedział o co chodzi
Wiek: 23 Dołączyła: 07 Maj 2010 Skąd: Den Haag / Rijswijk
Wysłany: 2010-05-20, 12:24
Absolutnie nie, mnie to pasuje wizualnie tylko mezczyznom, kobiety w tym wygladaja jak bobo-chlopy, zero kobiecego uroku.
_________________
"Her heart is on her sleeve and it is looking right through me
You gently vicious slowly never felt so naked Sex not love, I taste it in your make up
Sex not love, I taste in your lips"
w naszym cudownym kraju ciężko być oryginalnym bo jak sobie coś ubzdurasz lub przywieziesz jakiś trend z innego państwa najpierw wszyscy patrzą na ciebie z boku naśmiewają się a potem zaczynają sami się tak ubierać bo gdzieś coś wyczaili że tak jest jednak fajnie szkoda gadać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum