Nie posiadam ponieważ nie przepadam za tego typu rzeczami.... Ale wcześniej więcej osób ją nosiło teraz bardzo rzadko widzę arafatki... Kto lubi i mu sie to podoba to nosi..
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-09-19, 21:53
cropcka napisał/a:
Posiadacie ją ?
nie.
trend na arafatke, wszyscy maja arafatke, nie podoba mi sie to, wiec nosci nie bede, chocby Gucci powiedzial ze to modne.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Wiek: 20 Dołączyła: 18 Cze 2008 Skąd: tam gdzie jestem
Wysłany: 2008-09-20, 16:02
panow jeszcze nie widzialam w nich:T u mnie wszyscy maja czarno-biala... mi tez sie podoba w tym kolorze ale nie lubie miec takich samych rzeczy jak inni:/ kupilam sobie sliczna kurtke, ktora nie ma nic pod szyje wiec postanowilam sobie kupic chustke i wypadlo na.... arafatke. zamowilam sobie czarno rozowa(chociaz kolor bede miec inny;P);P
U nas już na to przestała być moda. Niektórzy jeszcze upiornie próbują zatrzymać czas arafatek i nadal zakładają ową rzecz. Ja jakoś nie przepadam za tym... nie lubię takiego ułożenia kratek. W tatmtym roku kupiłam sobie długą chustkę w kolorze zielonym z ciekawymi wzorami i w niej najlepiej mi się buszuje przez jesień i wiosnę.
_________________ Życie kwiatów jest trudne, zwłaszcza gdy nie mogą mówić. Dobrze, że wymyślono pismo i klawiature . Jak zwykle zawiewam pozytywizmem.
Ostanio widziałam na mieście jednego, uśmiałam się szczerze mówiąc,... chodzi mi też również o kolor (różowy), niewiem może był nie ten teges..
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Ja mam taki materiałowy szaliczek, niewiem jak to się profesjonalnie nazywa (apaszka to chyba nie).... ale arafatek raczej nie.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
_________________ “Nadam sobie prawo do palenia papierosów i używania wulgaryzmów, pewności siebie ponad normę i nie noszenia stanika. Będę się chwalić swoimi majtkami i zdzierać obcasy na nierównych chodnikach."
Teraz cały czas wszyscy to noszą. A żeby było śmieszniej, to wiele z tych dzieciaków chcą na siłę być oryginalnie. Niestety to nie wychodzi. ;p Nie podoba mi się. Nie lubię arafat.
Nie noszę, bo mi się to zwyczajnie nie podoba.
Co sądzę? Cóż, o arafatkach nic konkretnego. Natomiast ludzie, zwłaszcza laski, które to noszą... Widać, że nie mają najmniejszego pojęcia czym arafatka tak naprawdę jest.
U mnie pół szkoły ma arafatkę bez względy czy facet czy laska. Zazwyczaj to czarno-biała ale widziałam biało-zielone itd. Ja osobiście kupiłam sobie na wakacjach, bo spodobała mi się gdy patrzyłam na allegro. Ja mam czarno-czerwoną.
Mi arafatka kojarzy się ze stylem EMO, ale ja nawet lubię ten styl, choć sama nigdy bym nie chciała się tak ubierać jak EMO. Mi zawsze podoba się coś na kimś, ale żebym ja to miała to rzadko. A co do arafatki - chciałam mieć, to mam. W zimie może nawet zastępować szalik (taka mała rada ode mnie)
_________________ Nie, nie próbuj otwierać ust... Nie dam zranić się już...
Kc! ;(
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum