Być może się mylę, ale jest różnica między OBE a projekcją. Właśnie taka, że w czasie OOBE krążymy po rzeczywistych miejscach, a w projekcji przenosimy się do świata astralnego, gdzie można spotkać inne istoty astralne.
rzeczywistego jak rzeczywistego, to po prostu obraz generowany przez mózg na podstawie tego co pamięta, OOB to tylko nazwa, tak naprawdę wszystko odgrywa się w naszym mózgu, w każdym razie nikt jeszcze nie udowodnił że jest inaczej, co do podróży astralnych to jest to raczej nie weryfikowalne, w każdym razie nauka dopuszcza możliwość istnienia rzeczywistości równoległych więc kto wie.
_________________ Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.
Imię: Łukasz
Wiek: 18 Dołączył: 05 Maj 2010 Skąd: Z mitow
Wysłany: 2010-05-06, 19:37
donna_rossetto napisał/a:
Próbowałam wejsc w OOBE i to przez niezły szmat czasu.
Efekty były tragiczne.
więcej czegos takiego nie powtórzę.
OBEE trzeba sie uczyć minimum około poł roku zeby cos wyszlo kupel cwiczyl ale ciagle mu nie wychodz dostal ostatnio drgawek jakichs i narazie zrezygnowal.Ale podobno przezycie jest niesamowite.
Czytałam kiedyś, że podróż astralna zaczyna się wtedy gdy mamy takie uczucie jakbyśmy wpadali do łóżka. Zazwyczaj dzieje się tak gdy jeszcze nie śpimy ale jesteśmy bardzo rozluźnieni i powoli zaczynamy odlatywać. W moim przypadku to mniej więcej tak wyglądało tylko ja jak zaczynałam wpadać to zaraz się podnosiłem. Jakiś taki mam odruch, chyba ze strachu. Ale zdarzyła mi się kilka razy podróż astralna. To było tak jakbym chodziła po swoim domu ale nie widziałam się, w ogóle nie czułam, że chodzę tylko jakbym się unosiła. I obraz nie był pełny. W sumie nie jestem pewna na sto procent, że to była podróż astralna, ale z tego co o tym kiedyś czytałam to chyba tak.
_________________ "[...]miłość po prostu jest. Bez definicji. Kochaj i nie żądaj zbyt wiele. Po prostu kochaj."
Może i jest.
Dla mnie w skutkach czysto duchowych, religijnych, było T-R-A-G-I-C-Z-N-E.
Miałam do czynienia z siłami wyższymi.
Większość czytających tego posta uzna mnie za wariatkę, może za jakąś postrzeloną dziewuchę, inni jeszcze, za nawiedzoną religijnie ... Że to sobie wmawiałam.
Wiem , co wiem.
_________________ Litania do Najśw. Głowy Jezusa Wielkie obietnice związane z powyższym nabożeństwem!
Ja próbowałem wejść w OOBE, czy tam LD. Już nie pamiętam, ale ćwiczyłem może z godzine, więc na samym zapale się skończyło.
_________________ And I’ll stay alive
Just to follow you home
And I will survive
‘Cause you’re my Mississippi Princess
You’re my California Queen
Like the Duchess of Detroit
And every city in between
Świadomy sen, jak i astralny...
To projekcja naszego mózgu po treningach można opanować to i to..
Co nie raz mi się udało :>
Raz że zorietowałem się że jestem w śnie w taki sposób że spojrzałem na zegarek..
Patrze 4 rano.. i wtedy w śnie uświadomiłem sobie że ja poszedłem dzisiaj spać i nie mam zwyczaju chodzić po nocach po dworze. Zrobię skok do góry i odleciałem na pare metrów w górę wtedy widziałem że jestem w śnie..
Mogłem robić co mi się tylko żywnie zachciało i co najlepsze działały zmysły mogłem sensowanie rozmawiać z ludźmi i to zapamiętywałem po czasie..
Chodziłem sobie po swoim mieście potem jak byłem w klatce mojego bloku to chciałem z tego wyjść... Niestety nie mogłem.. Rzuciłem się na ziemie głową ku niej i wtedy jakby powstał "teleporter" i się obudziłem.
Wielokrotnie doznawałem tego stanu wraz z treningami kilku miesięcznymi
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum