Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

Karolina123

User


Dołączył: 19 Kwi 2017

   

Wysłany: 2017-04-19, 21:56   

W końcu nie zawsze da się wytrzymać, a nieraz lepiej tańczyć na bosaka. Nawet całą studniówkę, ważne, żeby było wygodnie. Raz po tej szkole chodziłam bez butów, bo mi buty w szatni na basenie zginęły, dobrze, że miałam chociaż rajstopy. Ale reakcja WF-isty boska, mówię, że zostałam się bez butów, a no, że dziś nic nie zrobią już i mam iść do domu i poszłam, 3 kolejne lekcje i powrót na bosaka.
 

  

karokrakow  

Stały User



Dołączyła: 15 Wrz 2013

Skąd: Kraków

   

Wysłany: 2017-04-20, 11:49   

Ja bym się nie przejmowała takim gadaniem innych. Mnie też nie raz zdarzyło się tańczyć na bosaka, choć nie z powodu ciasnych butów - mam na tyle szczupłe stopy, że jak dotąd nie udało mi się jeszcze kupić takich szpilek, które by mi nie spadały z nóg (chyba że takie z paskiem - ale przyznam, że takie buty kompletnie mi się nie podobają). A że mam raptem 150 cm wzrostu, to ubranie płaskich butów do kiecki nie jest najlepszym rozwiązaniem :/
 

Karolina123

User


Dołączył: 19 Kwi 2017

   

Wysłany: 2017-04-20, 12:06   

Też tak uważam, lepiej na bosaka tańcować. A komuś jak mnie zdarzył się spacer po szkole na bosaka?
 

  

rainy day  

Wymiatacz

kotoholiczka



Imię: Julia

Wiek: 17

Dołączyła: 29 Maj 2016

   

Wysłany: 2017-04-20, 22:03   

Czy ja jestem jakaś dziwna, że wytrzymywałam w szpilkach do rana na każdej imprezie? Na weselu, jakichś urodzinach etc. A na co dzień w nich nie chodzę. I fakt, robi się niewygodnie, ale... zasadnicze pytanie - jeśli nie jesteś w stanie zatańczyć w nich nawet poloneza na studniówce (przecież to jest chyba początek całej imprezy jeśli się nie mylę), to po co je zakładać? Bo okej, jak się ktoś po paru godzinach zmęczy, to rozumiem przebranie butów na płaski obcas (choćby to były trampki czy jakieś całkiem sportowe - byle nie faktycznie na boso, bo to jednak jest lekka wieś). Ale żeby tak od razu je zdjąć z początkiem całej imprezy? Toż bez sensu całkowicie.
_________________
"Sometimes it takes nine lives to save one."
 

Lonely Butterfly  

Moderator

Lonely Butterfly


Wiek: 19

Dołączyła: 07 Sie 2014

Ostrzeżeń:
 1/3/6
   

Wysłany: 2017-04-22, 23:20   

rainy day napisał/a:

Czy ja jestem jakaś dziwna, że wytrzymywałam w szpilkach do rana na każdej imprezie


Mam dokładnie tak samo. Generalnie nie jestem w stanie zrozumieć autorki tematu. No, wybacz, nie mogę.
 

  

Bazyl666  

Mega wymiatacz

Bazyl


Imię: Magdalena

Wiek: 19

Dołączyła: 24 Kwi 2012

Skąd: Mazury

   

Wysłany: 2017-04-27, 22:08   

Ja na studniówce się uparłam i tańczyłam w butach cały wieczór. Efekt był taki, że ledwo doszłam do autobusu, a potem do domu. I nie wychodziłam z domu przez kilka dni. XD
Zdejmowanie butów nie jest wsią, chociaż dużo dziewczyn zamiast tańczenia boso praktykuje założenie jakichś balerinek. Ja kiedyś założyłam na poprawiny trampki pasujące kolorem do sukienki i też było spoko. Jedyna część studniówki, na której POWINNO SIĘ mieć buty, to polonez. Jednak jest to taniec w pewien sposób reprezentatywny, elegancki i moim zdaniem nie wypada nie mieć butów.
 

Hella  

Pogromca postów



Dołączyła: 03 Sie 2014

Skąd: Warszawa

   

Wysłany: 2017-05-06, 20:16   

Czym się dziewczyno przejmujesz? :P Nim się obejrzysz matury się skończą i pożegnasz się z tymi ludźmi. A poza tym lepiej tańczyć boso niż utykać na obcasach.
 

Karolina123

User


Dołączył: 19 Kwi 2017

   

Wysłany: 2017-05-13, 19:10   

Żeby nie zakładać nowego wątku już. A to również podobna sprawa. Idę na rodzinne wesele z rodzicami i chcę ubrać średnie szpilki, czy mam brać obuwie na zmianę? Już lepiej mi idzie ze szpilkami, ale na bank spora część wesela będzie na bosaka? Mama się uparła, że mam być w szpilkach bo to wygląda elegancko i pasuje do sukienki. Butów innych niż trampki, adidasy niestety na dzień dzisiejszy nie posiadam, a nie chce mi baletek kupować, a ja nie mam kasy za bardzo. sama również nie bierze obuwia na zmianę. Natomiast mówi, że bez problemu mogę tańcować na boso. Czy to dobry pomysł zrobić jak rodzice radzą?
 

  

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2017-05-14, 15:53   

Karolina123 napisał/a:

Czy to dobry pomysł zrobić jak rodzice radzą?


tak.

Zawsze możesz wziąć trampki i w nich potańczyć.
:-)
_________________
W miękkim futrze kota
 

  

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com