Biseksualizm, a kościół. Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Wiara » Biseksualizm, a kościół.

Biseksualizm, a kościół.
Autor Wiadomość

slow 
Moderator



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Gru 2008

Wysłany: 2010-02-27, 20:10   

MłodyDuchem napisał/a:
Na temat tego, że Kościół mówi o dwóch cechach stosunku: prokreacyjnej i unifikacyjnej To chyba nie ja, ale wiem, o który post chodziło

To miało przybrać tylko formę domysłu,szczerze mówiąc po prostu tak utkwiło mi się to w pamięci.Zresztą ma to nie ma to znaczenia w tej dyskusji :-)
_________________
"Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan

Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
   
 
 

MłodyDuchem 
Pogromca postów



Wiek: 20
Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Kęty/Lublin

Wysłany: 2010-02-27, 20:15   

Ma znaczenie. Bo napisałaś, że religia głosi, że seks ma tylko funkcję prokreacyjną. Katolicyzm, należący do grupy pt. religia głosi 2 funkcje stosunku. Takie sprostowanie :-)
_________________
“Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)


Macie takich księży, jakich sobie wymodliliście.

http://spes-moritur-extrema.blogspot.com
   
 
 
 

slow 
Moderator



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Gru 2008

Wysłany: 2010-02-27, 20:33   

MłodyDuchem napisał/a:
nie. Bo napisałaś, że religia głosi, że seks ma tylko funkcję prokreacyjną. Katolicyzm, należący do grupy pt. religia głosi 2 funkcje stosunku. Takie sprostowanie

Napisałam to w stosunku do innych orientacji seksualnych oraz niezdolnością zaakceptowania ich pożycia seksualnego przez kościół.
Zresztą wypowiedziałam się na ten temat w mojej poprzedniej wypowiedzi.
Cytat:
Jak dotąd uważałam że stanowisko Kościoła wobec czynów homoseksualny wynika między innymi stąd,że stosunek dwojga ludzi tej samej płci traci swą funkcję prokreacyjną.
_________________
"Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan

Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
   
 
 

MłodyDuchem 
Pogromca postów



Wiek: 20
Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Kęty/Lublin

Wysłany: 2010-02-27, 20:43   

slow napisał/a:
Napisałam to w stosunku do innych orientacji seksualnych oraz niezdolnością zaakceptowania ich pożycia seksualnego przez kościół.

Gdyby Kościół kontynuował nadal swoją "politykę" ustępstw i uznał prawo homo/biseksualistów np do sexu (i logicznie także do małżeństwa) to by mu zarzucono niezgodność z Pismem Świętym, co byłoby w tym wypadku prawdą.
_________________
“Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)


Macie takich księży, jakich sobie wymodliliście.

http://spes-moritur-extrema.blogspot.com
   
 
 
 

slow 
Moderator



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Gru 2008

Wysłany: 2010-02-27, 20:54   

MłodyDuchem napisał/a:
Gdyby Kościół kontynuował nadal swoją "politykę" ustępstw i uznał prawo homo/biseksualistów np do sexu (i logicznie także do małżeństwa) to by mu zarzucono niezgodność z Pismem Świętym, co byłoby w tym wypadku prawdą.

W to niewątpie.
Aczkolwiek nie uważam,żeby było to słuszne, z tego też względu,że wraz z rozwojem społeczeństwo to Kościół i jego społeczność będzie co raz bardziej ograniczona.
Jednakże to już jest wkraczanie w system wartości , moralności,a o tym nie mam zamiaru dyskutować.

Niemniej obranie negatywnego stosunku wobec innych orientacji seksualnych nie powinno przybierać formy propagowania tego jako choroby oraz namawiania do jakiegokolwiek leczenia.Sądzę,że sfery medyczne oraz orzekanie co w tym przypadku jest chorobą,a co nie powinno się pozostawić w rękach medycyny.Oczywiście nie mam na myśli przedstwionych wcześniej pseudo psychiatrów wiążących swoją pracę z pobudkami religijnymi.
_________________
"Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan

Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
   
 
 

MłodyDuchem 
Pogromca postów



Wiek: 20
Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Kęty/Lublin

Wysłany: 2010-02-27, 22:56   

slow napisał/a:
Aczkolwiek nie uważam,żeby było to słuszne, z tego też względu,że wraz z rozwojem społeczeństwo to Kościół i jego społeczność będzie co raz bardziej ograniczona.

Tylko, że Kościół nie ma się przystosowywać do społeczeństwa, ale ma głosić Chrystusa. To tak na marginesie, skoro nie chcesz wchodzić w dyskusje.
_________________
“Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)


Macie takich księży, jakich sobie wymodliliście.

http://spes-moritur-extrema.blogspot.com
   
 
 
 

cretultix 
Pogromca postów



Wiek: 24
Dołączył: 05 Lip 2009

Wysłany: 2010-02-27, 23:48   

No właśnie Chrystusa, tymczasem głosi Pawła i innych Ojców kościoła którzy zwyczajnie mogli się mylić, to jest pierwszy problem katolicyzmu, drugi problem blednę uznawanie Chrystusa za Boga, gdyby zgodnie z NT uznać go za nauczyciela, ewentualnie proroka problem by się rozwiązał, bo jego nauki nie muszą być absolutnie pewne.
Trzecia sprawa to to co stoi w oryginale w NT bo być może konkretny interesujący nas wers można przetłumaczyć inaczej, albo 2000 lat temu miał zupełnie inny wydźwięk niż dziś.

ale to tylko taka moja drobna oftopiczna uwaga.
_________________
Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.

Mohandas Karamchand Gandhi
   
 
 

MłodyDuchem 
Pogromca postów



Wiek: 20
Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Kęty/Lublin

Wysłany: 2010-02-27, 23:55   

Z Twojego postu wynika, że problemem w katolicyzmie jest wiara :]
_________________
“Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)


Macie takich księży, jakich sobie wymodliliście.

http://spes-moritur-extrema.blogspot.com
   
 
 
 

Rorschach 
Pogromca postów
socjopata



Dołączył: 31 Gru 2009

Wysłany: 2010-03-02, 08:27   

cretultix napisał/a:
drugi problem blednę uznawanie Chrystusa za Boga
Błędne? Aha, znowu wiesz lepiej :-P

slow napisał/a:
Sądzę,że sfery medyczne oraz orzekanie co w tym przypadku jest chorobą,a co nie powinno się pozostawić w rękach medycyny.Oczywiście nie mam na myśli przedstwionych wcześniej pseudo psychiatrów wiążących swoją pracę z pobudkami religijnymi.
Czyli prawdziwi lekarze to tylko ci, którzy nie uznają homoseksualizmu za chorobę? Bo to właśnie wynika z tej wypowiedzi.
   
 
 

cretultix 
Pogromca postów



Wiek: 24
Dołączył: 05 Lip 2009

Wysłany: 2010-03-02, 21:56   

MłodyDuchem napisał/a:
Z Twojego postu wynika, że problemem w katolicyzmie jest wiara :]


Nie to miałem na myśli, ale tak wiara jest problemem, i zjawiskiem niekorzystnym, o czym pisałem w innym temacie.

[ Dodano: 2010-03-02, 22:05 ]
Rorschach napisał/a:
cretultix napisał/a:
drugi problem blednę uznawanie Chrystusa za Boga
Błędne? Aha, znowu wiesz lepiej :-P

Chcesz możemy o tym porozmawiać, albo poszukaj, już z MlodymDuchem pisałem co nieco na ten temat, i ani nie jest to nowa, ani odkrywcza koncepcja.

Ba jest to koncepcja starsza od koncepcji Chrystusa jako Boga, bo to zdaje się wynalazek dopiero Pawła, albo późniejszy.
_________________
Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.

Mohandas Karamchand Gandhi
   
 
 

get_stoned 
User



Dołączyła: 15 Mar 2010

Wysłany: 2010-03-16, 16:48   

cretultix napisał/a:
jest takie powiedzenie "głodnemu chleb na myśli"

[ Dodano: 2009-12-21, 22:42 ]
pozwole sobie wkleić moje streszczenie jednego rozdziału z książki Allan i Barbara Pease "Dlaczego mężczyźni nie słuchają a kobiety nie umieją czytać map"

„Bazą” budowy ludzi jest kobieta, między 6 a 8 tygodniem ciąży płód dostaje hormony o nazwie androgeny które zmieniają budowę fizyczną, mózg oraz orientacje seksualna w stronę męską.
Jeśli mamy do czynienia z chłopcami to najpierw hormony są „zużywane” na wykształcenie genitaliów a później równocześnie na zmianę budowy mózgu na męski sposób oraz zmiany w „ośrodku kojarzenia się w pary” który jest odpowiedzialny za pociąg do konkretnej płci, u kobiet pomijany jest rozwój genitaliów. W zależności od ilości dostarczonych hormonów możemy mieć różny efekt począwszy od heteroseksualistów przez biseksualistów, homoseksualistów aż po transseksualistów.
Przy czym mózg i ośrodek kojarzenia się w pary zmienia się niezależnie w związku z czym nie ma reguły mówiącej że lesbijki to babochłopy, a geje są zniewieściali, (tak naprawdę takich jest najmniej)
Płeć mózgu zmienia się płynnie, natomiast pociąg do konkretnej płci skokowo.
Za słoności homoseksualne dodatkowo odpowiadają geny, w całej populacji jest 5% homoseksualistów, gdy jeden brat jest gejem to u drugiego szansa na to ze też będzie wynosi 10% przy bliźniakach dwujajowych wskaźnik ten wynosi 22% a przy jednojajowych 52% (badania były prowadzone na bliźniakach rozdzielonych po narodzinach)
Na jedną lesbijkę przypada 8 – 10 gejów
Terapie leczące homoseksualizm cechują się brakiem skuteczności, jedyne co się dzięki nim udaje to „przestawienie” biseksualistów na przeciwna sobie płeć.
30% samobójstw wśród nastolatków to homoseksualiści, 1/3 transseksualistów popełnia samobójstwo.
Błędami homoseksualistów jest uważanie ze ich homoseksualizm to wybór a nie niezależna od nich przypadłość, społeczeństwo lepiej patrzy na ludzi którzy są jacy są z przyczyn niezależnych od nich
Błędem jest również tworzenie parad które heteroseksualni ludzie oglądają jak pokaz dziwadeł
Przekonanie o tym że Homo są niewyżyci seksualnie wynika z tego że są to głównie faceci o pociągu seksualnym heteroseksualnego faceta, po pomnożeniu tego przez dwa mamy to co mamy.



podoba mi sie Twoja wypowiedz ;)

a moim zdaniem to co ma do tego kosciol kto ma jakie upodobania seksualne !!
serio dla mnie nie jest zadna choraba biseksualizm czy homoseksualizm czlowiek jak czlowiek!! i te wtracanie sie kosciola w te sprawy i ich sposoby wypowiedzi na temat seksu to mnie dobijaja musze wtracic ze ich NIE na temat na temat srodkow antykoncepcyjnych mnie rozwalaja :D
i moim skromnym zdaniem NIE MUSISZ SIE SPOWIADAC Z TEGO JA SI ENIE SPOWIADAM ;)
pozdro :)
_________________
Jestem grungem, a skoro grunge to śmiecie, to jestem z tego dumna.
   
 
 

Caramel 
Stały User
.ABG.



Dołączyła: 04 Mar 2010
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-03-16, 16:57   

get_stoned napisał/a:
NIE MUSISZ SIE SPOWIADAC Z TEGO JA SI ENIE SPOWIADAM ;)

Wg Kościoła musisz.
Nawet dziś na religii poruszaliśmy ten temat. Ksiądz wypowiadał się jak rasowy homofob. Homoseksualizm to zło, choroba, grzech. Tak samo jak seks przedmałżeński, czy chociażby całowanie.

PS. Powyższe zdanie to oczywiście zdanie Kościoła, nie moje.
_________________

Zarabiaj przeglądając forum lub... nic nie robiąc. :)
   
 
 

MłodyDuchem 
Pogromca postów



Wiek: 20
Dołączył: 02 Mar 2009
Skąd: Kęty/Lublin

Wysłany: 2010-03-16, 17:11   

get_stoned napisał/a:

serio dla mnie nie jest zadna choraba biseksualizm czy homoseksualizm czlowiek jak czlowiek!!

Bo to choroba nie jest.
Caramel napisał/a:
czy chociażby całowanie.

To nie jest grzech. Chyba, że ma się intencję typu: pocałunkami ją zmiękczę i zaciągnę do łóżka.
Caramel napisał/a:
Homoseksualizm to zło, choroba, grzech.

Ani jedno, ani drugie, ani trzecie.
Co do "homofobii":
fobia z greki oznacza strach (arachnoFOBIA - strach przed pająkami; klaustroFOBIA - lęk przed małymi pomieszczeniami), a Kościół bynajmniej homoseksualistów się nie boi.
_________________
“Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)


Macie takich księży, jakich sobie wymodliliście.

http://spes-moritur-extrema.blogspot.com
   
 
 
 

get_stoned 
User



Dołączyła: 15 Mar 2010

Wysłany: 2010-03-16, 17:15   

MłodyDuchem napisał/a:
Co do "homofobii":
fobia z greki oznacza strach (arachnoFOBIA - strach przed pająkami; klaustroFOBIA - lęk przed małymi pomieszczeniami), a Kościół bynajmniej homoseksualistów się nie boi.

moze i si enie boi ale sami mowia jak homofobii ktorzy mysla ze bi czy liss czy jeszce inny tzw odmieniec nie moze zyc na tym swiecie !!
bez przesady normalnie tych ksiezy zal....


Caramel napisał/a:
Wg Kościoła musisz.
Nawet dziś na religii poruszaliśmy ten temat. Ksiądz wypowiadał się jak rasowy homofob. Homoseksualizm to zło, choroba, grzech. Tak samo jak seks przedmałżeński, czy chociażby całowanie.

PS. Powyższe zdanie to oczywiście zdanie Kościoła, nie moje.


tez mielismy to na religii i tez gadal jak prawdziwy jakis homofob ale coz zrobic jak oni nie maja uczuc xd
nawet jesli kaza sie spowiadac to niech sie spowiadaja Ci ktorzy mysla ze bycie Bi czy innym 'odmiencem' uwazaja za grzech... :->
_________________
Jestem grungem, a skoro grunge to śmiecie, to jestem z tego dumna.
   
 
 

Caramel 
Stały User
.ABG.



Dołączyła: 04 Mar 2010
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-03-16, 17:16   

MłodyDuchem napisał/a:
Caramel napisał/a:
czy chociażby całowanie.

To nie jest grzech. Chyba, że ma się intencję typu: pocałunkami ją zmiękczę i zaciągnę do łóżka.
Caramel napisał/a:
Homoseksualizm to zło, choroba, grzech.

Ani jedno, ani drugie, ani trzecie.

PS w moim poście przeczytałeś?
Napisałam, że to nie jest moje zdanie. Napisałam tylko to, co mówił ksiądz. A wg niego całowanie JEST grzechem, nieważne jakie ma się intencje.
_________________

Zarabiaj przeglądając forum lub... nic nie robiąc. :)
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Biseksualizm
NikaNi Uczucia 308 2012-01-10, 09:32
not bad
Brak nowych postów Biseksualizm
Czyli co mnie dręczy!
asm Wasze problemy 4 2011-08-31, 19:30
Norbs93
Brak nowych postów Problem z samym sobą (biseksualizm)
patrykw Wasze problemy 27 2012-01-24, 23:35
grandalf6


Najnowsze tematy
polski matura ustna (0) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0) walentynki w sobote? (5) Forum dla studentów z Tarnowa! (0) Co dalej po gimnazjum ??????????? (2) Dlaczego nie dojrzewam ??? (5)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 12