inaczej patrzy sie an kobiety biseksualne, inaczej an facetow. sama jestem biseksualna, moi znajomi o tm wiedza i nigdy w zyciu nie spotkalam sie z negatywna reakcja.
Lena, co ty dzisiaj piłaś:D?
Niemniej zgadzam się z tobą. I co najgorsze, do tej pory nie rozumiem tego mechanizmu do końca. Kobieta-lesbijka/biseksualna nadal jest piękna i kobieca a facet homoseksualista jest obrzydliwy.
Cytat:
Akceptować - mieć w dupie że tacy istnieją, nie sprzeciwiać się, uznawać to za sytuację normalną itd.
Sprawdź w słowniku co oznacza słowo 'akceptacja', bo to o czym mówisz to raczej 'lekceważenie' tudzież 'ignorowanie'.
_________________ Zacznę od tego, czego nie ma. Nie ma wspólnego dyskursu.
Potem pomyślałem 'pier****!" i przeleżałem cały miesiąc...ćpałem, oglądałem telewizję, lizałem rany. Było fajnie.
W starożytnej Grecji też byli geje(nawet niektórzy filozofowie)
No i? Może jakaś pointa? Filozof nie może być gejem?
_________________ We are Satan's generation and we don't give a fuck(...)
Infernal blood runs in our veins
Alcohol and drugs is what we need and take
We need no stupid fucking conscience
Go get fucked if you are not one of the bestial ones
Hm... osobiście, mam znajomą, która jest bi, i jedna tez uważa się ze jest lesbijką... w szkole jak czasem na kogos się "rzuca" czy coś, to ją prosze zeby tego nie robiła... nie przy mnie... uważam, że takie coś nie jest śmieszne i nie powinno się to tak chwalić, bo raz: przez to niedobrze mi się robi, dwa sama nawet nie wiem, codo własnej orientacji i mnie to denerwuje, jak ktos inny tak się z tym obnosi... ale ja to ja, jeśli chcą być tym kim są, niech se będą i robią co chcą, byle by mi nie wkraczali w moje życie :D
_________________ "[...] miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości. Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka."
Imię: Aru
Wiek: 20 Dołączyła: 21 Mar 2010 Skąd: Warszawa
Wysłany: 2010-04-09, 13:01
nie mam nic przeciwko osobom biseksualnym. Tak samo jestem nastawiona do gejów, do lesbijek już jestem bardziej negatywnie nastawiona. Nie dlatego, że sama jestem dziewczyną ale dlatego że lesbijka biologicznie nie istnieje. I to jedno mam na przeciw, kiedy zasłania się naturą a nie świadomym wyborem. Bo w tym przypadku jest to świadoma decyzja o tym, z kim się jest, a nie popęd do konkretnej płci.
Biseksualiści w sumie jak dla mnie są najbardziej w porządku. Chociaż mnie też podoba się wiele dziewczyn i potrafię im powiedzieć, co mają w sobie pięknego. Jednak uważam się za Bi. Mężczyźni wywołują we mnie dużo silniejsze emocje.
Żeby życie miało smaczek raz dziewczynka, raz chłopaczek.
Nie przeszkadza mi to, absolutnie.Mam koleżankę która jest bi, sama kiedyś też miałam biseksualne zapędy, ale mi przeszło xD
I nie, to nie jest tylko tak, że jak nie widzę to spoko. Mam znajomych homoseksualistów i kilka razy widziałam jak się całowali. Nie widzę w tym nic złego. Bo i co?
Skoro to jest orientacja to niby co ją warunkuje ? Jakie są jej przyczyny ?
A jakie są przyczyny heteroseksualizmu ?
Co ją warunkuje ?
Odczuwanie popędu płciowego do osobników obu płci.
farbenka napisał/a:
W takim razie kiedy widać jej najczęstsze objawy, a raczej popędy? Jak sądzisz?
Objawy ?
Tak na chłopski rozum,jeśli kobiety odczuwa zarówno przyjemność z kontaktów seksualnych z mężczyzną jak i kobietą i potrafi związać się emocjonalnie zarówno z kobietą jak i mężczyzną ,to wszystko wskazuje na to,że jest biseksualistką.
Niemniej warto także być świadomym ,że same fantazje nie są wyznacznikiem tej orientacji.Tym bardziej jeśli chodzi o okres dojrzewania,ponieważ w dużej mierze wszelakie eksperymenty mają rodzą się z ciekawości.
Osobiście nigdy nie odczuwałam pociągu do obu płci.Aczkolwiek nie przeszkadza mi to w żaden sposób.Z pewnością nie byłabym skłonna oceniać drugiego człowieka po jego orientacji jak i mało mnie to obchodzi.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Właśnie, na drodze eksperymentów i ciekawości, a z takimi sprawami, jak orientacja, się nie eksperymentuje. Także biseksualizm to żadna orientacja.
Dość niezrozumiały oraz nie trafiony argument.Zresztą dość ciężko podważyć fakt.
Eksperymenty w okresie dojrzewania owszem świadczą w dużej mierze o ciekawością związanej z własnym ciałem etc i nie muszę być jakimkolwiek przejawem biseksualizmu przynajmniej w ocenie specjalistów.
Jeżeli jednak odczuwania popędu do obu płci jest stałe jak i gotowość do związku emocjonalnego możemy uznać,że dana osoba jest orientacji biseksualnej.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Jeżeli jednak odczuwania popędu do obu płci jest stałe jak i gotowość do związku emocjonalnego możemy uznać,że dana osoba jest orientacji biseksualnej.
Odczuwanie popędu seksualnego do zwierząt też jest stałe. Możemy uznać zoofilię za orientację seksualną ?
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Odczuwanie popędu seksualnego do zwierząt też jest stałe. Możemy uznać zoofilię za orientację seksualną ?
O ile dobrze pamiętam cerlutix tłumaczył Ci kiedyś różnicę pomiędzy zoofilią oraz pedofilią i biseksualizmem oraz innym orientacjami.Więc nie wiem dlaczego po raz kolejny żądasz odpowiedzi na to pytanie.Biseksualizm nie wkracza w wolność innych jednostek w przeciwieństwie do zoofili bądź pedofilii ,który swym chorobliwym działaniem krzywdzę inne osobniki.Niemniej nie widzę sensu w tej dyskusji i w przywoływaniu argumentów,które kiedyś już przedstawiłam.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
O ile dobrze pamiętam cerlutix tłumaczył Ci kiedyś różnicę pomiędzy zoofilią oraz pedofilią i biseksualizmem oraz innym orientacjami.Więc nie wiem dlaczego po raz kolejny żądasz odpowiedzi na to pytanie
Cretultix nie jest moim nauczycielem.
slow napisał/a:
Biseksualizm nie wkracza w wolność innych jednostek w przeciwieństwie do zoofili bądź pedofilii ,który swym chorobliwym działaniem krzywdzę inne osobniki.
Nie zawsze, jeśli kobieta rozchyli nogi przed psem, a on sam zacznie to nie jest do niczego zmuszany.
_________________ You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
Imię: Remik
Wiek: 22 Dołączył: 03 Mar 2010 Skąd: on się wziął
Wysłany: 2010-04-11, 08:27
Biseksualizm... hmm u kobiety no jakoś ujdzie za to u faceta.. ehhh to jest oblech i niema innej opcji, facet współżyje z kobietą a faceta od tyłu stuka drugi facet... ehh to nie na moje oczy i nerwy... nie lubię gejostwa ani innego tego typu pochodnych...
_________________ "jestem z pokolenia tych skazanych na banicję"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum