Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com

Przesunięty przez: Mizantrop | 2010-10-13, 12:05

Autor

Wiadomość

kadotet  

User



Imię: kuba

Wiek: 21

Dołączył: 13 Paź 2010

   

Wysłany: 2010-10-13, 12:03   brak sensu Życia

Siema Mam na imie kuba i od 3 lat mam problemy ;/
nie potrafie sobie z nimi poradzic i caly czas mysle zeby zejsc z tego swiata....
Dzisiaj w nocy tez probowalem lecz nie wyszlo caly czas mam problemy ale nic w zamian chwili szczescia ;/

ostatnio myslalem ze juz koniec moich problemow bo sie zakochalem Dziewczyna Wspadniala i wgl;/ Ale jak zwykle musze miec pecha bo jest zajeta ;(
staram sie jej pomagac byc przy niej ale to nie daje mi zadnych efektow ;/;/;/

zycie juz dawno dla mnie stracilo sens i nie wiem jak sobie z tym poradzic ;/
_________________
kuba
 

Mizantrop  

Junior Admin

Pstrykacz-amator



Wiek: 14

Dołączył: 22 Lut 2009

   

Wysłany: 2010-10-13, 12:06   

No tak, najlepsze wyjście to zabić się.

Cytat:

staram sie jej pomagac byc przy niej ale to nie daje mi zadnych efektow ;/;/;/


A czego Ty oczekujesz ?
Że co, że nagle ona zakocha się w Tobie, będziesz się je podobał ? ma przecież partnera, to po co jej drugi ?
Znajdź se inną.
_________________
"Z radością witaj poważne, trudne i skomplikowane problemy. To w nich kryją się największe możliwości" - Ralph Marston

,,Może nie najważniejsze jest chcieć iść z kimś do łóżka, ale chcieć wstać następnego dnia rano i zrobić sobie nawzajem herbatę.”
-Janusz Leon Wiśniewski
 

Ostia  

VIP



Dołączyła: 02 Lut 2009

   

Wysłany: 2010-10-13, 12:15   

kadotet napisał/a:

zycie juz dawno dla mnie stracilo sens i nie wiem jak sobie z tym poradzic ;/


Dobra, więc czy wydarzyło się w twoim życiu coś, cokolwiek, jakaś trauma, większy uraz, abyś miał prawo tak pisać? Skoro dzieje się tak od 3 lat, to coś musiało dać temu początek.
Czy to po prostu sezonowe spadki nastroju?
 

Szej-Hulud  

Pogromca postów

Éminence grise




Imię: Łukasz

Wiek: 20

Dołączył: 07 Sty 2010

   

Wysłany: 2010-10-13, 15:22   

Aha. Zacznę od tego, że mało o sobie napisałeś, dlatego też moje rady mogą okazać się pozbawione podstaw.
Powinieneś zrozumieć, że niezależnie od tego, jak wielkie masz problemy, są ludzie mający większe. To prosta zasada, która ułatwi Ci życie.
Przed problemami nie da się uciec, należy stawić im czoło. Oczywiście, można odwlekać ich rozwiązanie, ale to tylko uprzykrzanie sobie życia.
To takie bardzo ogólne rady, ale chciałbym Ci jakoś pomóc. Możesz śmiało pisać na mój nr gg, jeśli tylko chcesz.
_________________
God GodTheFather=new God();
God JesusChrist=GodTheFather;
God HolySpirit=JesusChrist;
//Zagadka ludzkości rozwiązana!
 

MJ  

Hiper wymiatacz

God sent us?



Imię: Michael

Wiek: 24

Dołączył: 28 Maj 2009

Skąd: BDG

   

Wysłany: 2010-10-13, 15:31   

Samobójstwo jest dla ludzi inteligentnych. Nie jest to żadna aluzja, tylko chodzi mi o to, żebyś później nie został warzywem.
A kobieta, właściwie dziewczyna jest najgłupszym wytłumaczeniem dla odebrania sobie życia.
Btw. te zajęte mają podział na szczęśliwe, mniej szczęśliwe lub niewidzące, że są lepsze partie.
Na pocieszenie dodam, że kiedyś się rozstaną. Statystycznie ludzie wiążą się więcej niż 4-5 razy ;) jeśli będziesz cierpliwy to doczekasz tego momentu, ale ja bym nie czekał z założonymi rękoma. Tego kwiata jest pół świata, a trzeba poznać zasady rządzące się samicami.
_________________
In this world people will always throw stones in the path of your success,it depends on you…
What you make from them, a wall or a bridge?
 

iskierka  

Wymiatacz

marzycielka.



Dołączyła: 06 Kwi 2010

Skąd: Polska

   

Wysłany: 2010-10-13, 16:20   

życia ma sens! to że raz czy drugi Ci się coś nie udało nie znaczy, że zawsze będzie Ci się nie udawać. Dąż do czegoś. Każdy ma problemy, mniejsze lub większe. I jak widać żyjemy.
gdyby każdy chciał odbierać sobie życie...
_________________
Życie jest za krótkie by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata.
 

egemini  

Mega wymiatacz

d-.-b



Imię: Emil

Wiek: 23

Dołączył: 13 Sty 2009

Skąd: wiesz

   

Wysłany: 2010-10-13, 16:24   

człowiek easy. zycie nie jest aż tak haniebne jak nam sie wydaje. zawsze mozna znalezc jego pozytywny aspekt. a oczywiscie Twoje zycie bedzie takie jakie Ty je poprowadzisz wiec ...
a zabijanie sie niczego nie zmieni. bo zobacz- zabijesz sie i co dalej? skad wiesz czy jak sie zabijesz to bedziesz mial lepiej? odbierajac sobie zycie odbierasz sobie szanse zmienienia zycia na lepsze. i jestes jeszcze cholernie mlody wiec szkoda mlodego zycia. i powiem Ci, ze nawet jakbys przez 99 lat zycia byl nieszczesliwy czego Ci oczywiscie nie zycze to warto zyc chociazby dla nadziei ze ostatnie lata Twojego zycia dadzą Ci szczescie. czytajac to pewnie myslisz ze ja nie wiem co czujesz. tak naprawde nigdy sie nie dowiemy czy w pełni rozumiemy co druga osoba przezywa, ale wiedz ze ja tak samo mialem mysli samobojcze i to wiele razy, wiele razy czulem sie tak beznadziejnie nie chcialem zyc nie chcialem istniec myslec , przestac egzystowac, ale trzymała mnie wiara. i w to ze zawsze moze byc lepiej i w Boga.

nie mowie Ci weź sie w garść, bo wiem ze to tylko pogarsza sytuacje. idź, wyjdź na dwór, zatrzymaj się, spójrz na zachodzace słońce, nabierz w płuca świeżego powietrza, zamknij oczy, pieprz smutki i pomysl jakie masz zaje******* szczescie ze zyjesz, ze mozesz kierwoac swoim zyciem, jestes wolny. i staraj sie cieszyc najmniejszymi szczegółami otaczajacego Cie swiata.

dziewczyny? jeszcze same bądą na CIebie leciały ale daj im do tego powód

sie rozpisałem xD no to tego, 3mam kciuki ze w koncu sie usmiechniesz ;p to narcia xD
_________________

 

Einmana  

Pogromca postów



Wiek: 23

Dołączyła: 12 Paź 2010

   

Wysłany: 2010-10-13, 16:49   

Cytat:

zycie juz dawno dla mnie stracilo sens i nie wiem jak sobie z tym poradzic ;/


To czy życie ma sens zależy tylko od nas. Możesz coś zrobić ze swoim życiem i dążyć do szczęścia, lub pozostać w jego cieniu i myśleć o śmierci. Są ludzie (jak ja), którzy zmagają się raczej z tym drugim światem, ale robię to.... ponieważ mam już taką naturę. W gruncie rzeczy moje życie nie jest już takie ciężkie. Zastanów się... czy Twoje problemy faktycznie nie są do przeskoczenia. Co to takiego? Banalne sprawy jak nieszczęśliwa miłość i kiepskie oceny, czy też problemy w domu, z którymi sobie nie radzisz? Lub coś jeszcze innego. jeżeli naprawdę Ci źle, i chcesz to zmienić - to coś zrób. Zacznij robić to w czym jesteś dobry. Samospełnienie poprawi Ci nastrój. Nie rzucaj się od razu na głęboką wodę. Najlepsza w takim przypadku jest metoda małych kroczków. Wyznacz sobie jakiś cel i zdobądź go, potem następny i następny. To będzie stopniowo budowało Twoja wartość, naprawdę powinieneś poczuć się lepiej.
 

WładcaPieczarek

User



Dołączył: 24 Cze 2011

   

Wysłany: 2011-06-24, 22:05   

Wydaje mi sie że powinieneś sie bardziej starać. Zycie po śmierci jest dużo ciekawsze i można sobie poużywać
 

Alcatraz  

Hiper wymiatacz

Upadły Anioł



Imię: Adrian

Dołączył: 15 Kwi 2011

   

Wysłany: 2011-06-24, 22:10   

WładcaPieczarek napisał/a:

Wydaje mi sie że powinieneś sie bardziej starać. Zycie po śmierci jest dużo ciekawsze i można sobie poużywać


A mi się wydaje, że w przyszłości powinieneś zostać archeologiem. Serio.

Patrz - data ostatniego posta.
_________________
In dimension of the eternity dreams,
In endless void, where divine power screams,
Scary and beautiful,
Just great, wonderful.
Born by fusion of shadows.
I'm here, your Dark Lord.
 

Podobne tematy Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Brak sensu życia....
...
Niko960 Wasze problemy 4 2012-09-13, 14:49
notserious
Brak nowych postów Brak sensu życia,monotonia
freestylee Wasze problemy 13 2011-12-02, 13:22
freestylee
Brak nowych postów Utrata sensu życia
człowiekzblizną Wasze problemy 20 2010-11-17, 03:08
LongIsland
Brak nowych postów Brak sensu
Phlegmatic Wasze problemy 11 2011-05-25, 13:28
blacklover
Temat zamknięty brak sensu..
ptp Wasze problemy 15 2009-10-15, 22:37
Martina

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group • Midio.pl