Imię: grzesiek
Wiek: 22 Dołączył: 02 Maj 2010 Skąd: szczecin
Wysłany: 2010-05-02, 08:28 chcę by wróciła
siema :( może ktoś mi pomóc?????????
byłem z dziewczyną rok i trzy miechy............ ale niedawno ją okłamałem i przez przypadek spotkałem się z byłą dziewczyną :( to był bład :(( żałuję tego i chcę by ona wróciła............ wiem że już ją okłamałem kilka razy ale naprawdę ją kocham i zależy mi na niej ale nie wiem jak mam już działać by ona wróciła ;( proszępomóżcie mi :(:(:(:(:(:(:(
wiem że już ją okłamałem kilka razy ale naprawdę ją kocham i zależy mi na niej
Gdybyś ją naprawdę kochał, to byś jej nie okłamywał!! Nie ma co się jej dziwić. Masz nauczkę. Teraz nie pokazuj jej się na oczy.
_________________ Tylko w pochłaniającej wszystko pustce samotności, w ciemnościach zacierających kontury świata zewnętrznego można odczuć, że się jest sobą aż do granic zwątpienia, które uprzytamnia nagle własną nicość w rosnącym przeraźliwie ogromie wszechświata.
wiem że już ją okłamałem kilka razy ale naprawdę ją kocham i zależy mi na niej ale nie wiem jak mam już działać by ona wróciła ;
Jesteś żałosny!!! ;]
Zrobiłeś jej takie coś po takim długim związku?
Ona cie kochała i ufała a Ty ją nie dość , że okłamałeś to w pewnym stopniu zdradziłeś. ;/
Na miejscu dziewczyny nie chciała bym cię więcej widzieć.
Nie wiem czy uda ci się odbudować zaufanie. Ja bym Ci już ni ezaufała i miała Cię gdzieś. ;]
To tyle, powodzenia.
Ludzie, chłopak prosi o radę. Nie o komentarz swoich poczynań.
Jeśli rzeczywiście żałujesz tego co zrobiłeś, to jej to powiedz. Nie narzucaj się, nie nalegaj, ale daj do zrozumienia swoim zachowaniem, że ci zależy i jesteś dojrzały. Obiecaj, że już jej nigdy nie okłamiesz i... dotrzymaj słowa. Może daj jej trochę czasu, by to sobie wszystko przemyślała? Jeśli dziewczyna cię kocha, to być może ci wybaczy. NIE ZAPOMNI! Ale wybaczy. A co jeśli nie? No cóż, to już raczej nic na to nie poradzisz.
Tak czy inaczej - szczerość to teraz podstawa.
Życzę powodzenia
_________________ Bo prywatne słonko świeci najmocniej...
Rozmawiaj z nią, tłumacz jej, nie dawaj za wygraną, nie daj się łatwo zniechęcić. Ona musi zobaczyć, jak bardzo Tobie zależy i że żałujesz.
A na przyszłość staraj się nie popełniać tych samych błędów.
Moim zdaniem nie stało się nic aż tak wielkiego, by to był wasz koniec.
Po prostu musisz się postarać.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
Imię: Daria
Wiek: 17 Dołączyła: 10 Sie 2009 Skąd: Gdańsk
Wysłany: 2010-05-02, 13:37
Cytat:
przez przypadek spotkałem się z byłą dziewczyną
Padłam.
Hipnotic napisał/a:
a Ty ją nie dość , że okłamałeś to w pewnym stopniu zdradziłeś. ;/
Albo ja jestem ślepa, albo chłopak nie napisał, w jakim celu się spotkał z byłą. Owszem, mogło na tym spotkaniu dojść do zdrady, ale mogli też spotkać się jako kumple, nie wiemy tego, autor poskąpił nam tej informacji.
Co masz teraz zrobić? Daj jej czas, bo jest na pewno wściekła. Potem postaraj się poprosić ją o rozmowę, wytłumacz jej, co i jak się działo.
grzesiek0901 napisał/a:
wiem że już ją okłamałem kilka razy ale naprawdę ją kocham
To chyba nie znasz pojęcia słowa kochać.
_________________ 28.05.1992r. - 21.02.2008r. [*]
09.12.1978r. - 12.02.2010r. [*]
Zawsze w moim sercu...
Imię: grzesiek
Wiek: 22 Dołączył: 02 Maj 2010 Skąd: szczecin
Wysłany: 2010-05-02, 21:48
spotkałem ją przez przypadek na ognisku i nic się nie wydarzyło tylko chwilkę pogadaliśmy i zniknąłem bo wolałem iść na chate.
wiecie dzisiaj się z nią spotkałem i było super. normalnie wszystko wyglądało tak jakbyśmy byli nadal razem (przytulanie całowanie itp) ale wieczorem powiedziała mi że nie wie czemu w ten sposób się zachowywała i że to miało wyglądać inaczej :( już zgłupiałem. ale ona nadal chyba mnie kocha bo dzisiaj mi pokazała. jak myślicie mam jeszcze jakąś szansę by wróciła do mnie???
proszę o pomoc bo naprawdę nie wiem jak i co mam robić :(
a ku woli ścisłości mam 20 lat dopiero ale pokochałem ją od pierwszego wejrzenia.
w takim razie współczuję Ci, bo zachowujesz się jak gówniarz, a nie 20-latek. w tym wieku człowiek powinien już jakoś mieć ustabilizowaną psychikę...
grzesiek0901 napisał/a:
normalnie wszystko wyglądało tak jakbyśmy byli nadal razem (przytulanie całowanie itp) ale wieczorem powiedziała mi że nie wie czemu w ten sposób się zachowywała i że to miało wyglądać inaczej
i dziewczyna też wiele dojrzalsza chyba nie jest... najpierw się zastanów raz a dobrze, czego Ty właściwie chcesz...
_________________ I want a perfect body, I want a perfect soul
I want you to notice when I'm not around
You're so fucking special
I wish I was special
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum