Mam olbrzymi problem, moja dziewczyna (pozdrawiam Cie, bo wiem że to przeczytasz) ubzdurała sobie, że jest gruba i musi to szybko zrzucić, pomijając zdrowie i zdrowy rozsądek.
Niektórzy z Was, znają już tą panią z tematu http://www.e-mlodzi.com/j...c-vt4754,15.htm Gdy ja osobiście zobaczyłem jej temat, po prostu nie wiedziałem co mam myśleć. Jesteśmy ze sobą już 6 miesięcy, wszystko do tego czasu było ok, a teraz przestała jeść, jak napisała w w/w temacie, dziennie potrafi wypić jedynie szklanke wody, nic nie jedząc. Wymusza wymioty i z tego co się dowiedziałem, podobają jej sie anorektyczki... Nie rozumiem tego, nie mam na nia wpływu, nie umiem jej przekonać, ubzdurała sobie głupote która może skonczyć się tragedią... Sama waży 45-50kg i jeżeli miałbym stawiać na niedowage/nadwage wybrałem bym niedowagę. Martwie się o nią, ale moje prośby, szantaże, łapię się wszystkiego co mogę, ale to nie pomaga... Nie wiem co mam robić, co Wy o tym sądzicie?
Powiedzieć jej rodzicom? O ile to osoby które się nią przejmują. To jedyne wyjście, by zaprowadzili ją do psychiatry, bo jeśli tylko zaczną ją karmić to ona i tak wszystko zwymiotuje, ukryje...
nie chcę nikogo obrażać ani nic, ale tu nie psycholog, tylko psychiatra.
bo z psychologiem możesz pogadać, gdy caly świat cię nie kocha. bulimia - a z tego co ty piszesz, to już anoreksja - to choroba psychiczna.
Jeśli rozmowa z tobą nie pomaga porozmawiaj z jej rodzicami, psychologiem w szkole, nauczycielem. Możesz jej też mówić dużo komplementów, żeby czuła że jest ładna.
_________________ ` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
nie chcę nikogo obrażać ani nic, ale tu nie psycholog, tylko psychiatra.
bo z psychologiem możesz pogadać, gdy caly świat cię nie kocha. bulimia - a z tego co ty piszesz, to już anoreksja - to choroba psychiczna.
Co za bzdura. Psychiatra jest lekarzem, więc gdzie tu obraza? Psychologowie również zajmują się terapią zaburzeń psychicznych, ale nie wszystkich, z nie taką samą skutecznością. Anoreksji nie da się w pełni wyleczyć wyłacznie farmaceutykami. A psychiatra, o ile nie jest psychoterapeutą, również nie wiele zdziała, poza wsparciem lekarstwami. Dlatego potrzebna jest współpraca psychologa i psychiatry. Może i psychotropy potrafią wiele, ale nie zmienią utrwalonego toku myślenia. Dlatego psychoterapia jest konieczna.
Sam nic nie przetłumaczysz dziewczynie. Koniecznie powiedz rodzicom, przekonaj ich, że potrzebuje dziewczyna pomocy. Inaczej się tego nie wyleczy, niż z pomocą specjalistów.
_________________ Obie rzeczy - zarówno to, przed czym uciekasz, jak i to, za czym wzdychasz - są w tobie.
Imię: Monika
Wiek: 21 Dołączył: 23 Maj 2009 Skąd: kujawsko-pomorskie
Wysłany: 2009-05-23, 20:09
"co Wy o tym sądzicie?"
powiedz jej ze podobala Ci sie taka jaką ja poznales i ze nie chcesz zeby w ogole cos w sobie zmieniala... i ze nie podobaja Ci sie chude dziewczyny a anorektyczki tym bardziej.. wazac 45 - 50 kg to ona napewno nie jest gruba.. jeszcze zalezy ile ma wzrostu..
moze powinienes czesciej mowic jej ze jest sliczna i ze bardzo Ci sie podoba... bo moze tego nie odczuwa i dlatego chce zrobic cos ze swoim cialem.. bo prawda jest taka ze my dziewczyny odchudzamy sie dla was <facetow> ... !!
_________________ Kochaj, żeby żyć i żyj, żeby kochać.
Ja nie pojmuję w ogóle takiego czegoś jak odchudzanie się dla kogoś. Odchudzasz się dla siebie, dla swojego zdrowia, dla lepszego samopoczucia by udowodnić samemu sobie, że można.
No tak, bo trzeba to robić z głową a nie na hardcora, że nic się nie je tylko pije wodę. Bo to zawsze prowadzi do dwóch rzeczy 1. wpada się w anoreksje. 2. Zacznie się jeść i pojawia się efekt jojo i tyje się 2x więcej niż się schudło.
Coś o tym wiem - odchudzaniu się akurat.
Przecież to logiczne, że skoro robie wszystko by się nie odchudzała, to chyba mi się podoba taka jak jest. Mówiłem jej to, prosiłem, a ona powiedziała ze nie przestanie. Nie robi tego dla mnie, a teraz, jak poradziliście, napisałem jej mamie wiadomość, wytłumaczyłem wszystko i po chwili weszła na gg, po czym mnie zablokowała...
Jaberek, widać ma poważny kompleks. Dbrze zrobiłeś przecież to dla jej dobra. Nie obrażaj się na nią i nie daj się odtrąić. Nie długo zrozumie że chcesz odbrze i jeszcze ci za to podzienkuje
_________________ ` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum