Może i to bardzo odważne posunięcie, ale nie lubię afiszowania się z uczuciem.
trzymanie się za rękę - owszem. Ale już całowanie - nie.
Jestem staroświecka, ale uważam, że od tego są inne miejsca. A miłość to uczucie do dwojga ludzi...i niekoniecznie jego wyrazem musi być para całująca się namiętnie w parku.
Dystans.
Wojtas napisał/a:
A nie sądzisz że ludzie mają kochać się wzajemnie, a nie z całym światem?
Właśnie./
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
fakt namiętne całowanie w parku np nie jest na miejscu...i nie piszę tu o afiszowaniu się uczuciem chociaż niektórzy robią to "na pokaz".
z całym światem...mnie nie odstręcza widok ludzi okazujących sobie uczucia. Oczywiście wszystko z umiarem.
_________________ "Byłem rad, że mogę udzielić prawidłowej odpowiedzi, co też uczyniłem. Powiedziałem, że nie wiem."
Nawet gdy bym zauważyła 11 latków co idą za ręke to by mnie nawet nie ruszyło, co w tym takiego ? Rozumiem współżycie, ale za rękę ? No nie przesadzajmy
Nie widzę w tym nic dziwnego. Ba, uważam, że to normalne wśród ludzi pałających do siebie uczuciem! Choć tak jak wiele osób przede mną, jestem przeciwna namiętnym pocałunkom wśród ludzi. Po pierwsze, uważam, że to intymna czynność, której nie powinno się robić w tłumie, że tak powiem. Po drugie, nie każdy chce oglądać, jak para zabawia się swoimi językami. Ale nie mam nic przeciwko skromnym buziakom w policzek bądź usta. :)
_________________ Niestety, rzadko koło zdarzeń obraca siła naszych marzeń.
Imię: Patrycja
Dołączyła: 15 Wrz 2009 Skąd: wziąć na wino?
Wysłany: 2009-09-21, 14:12
bliss napisał/a:
czujesz zgorszenie patrząc na całującą czy tam obejmującą się parę? Wg mnie są godni podziwu że nie zwracają uwagi na to "co ludzie powiedzą". Po prostu mają na to ochotę, pragną czuć wzajemną bliskość, okazywać uczucia i robią to.
Nie czuję zgorszenia, po prostu miłość to jedno z bardziej osobistych uczuć. Kiedy widzę parę trzymającą się za ręce to jakbym otrzymywała komunikat; „Jesteśmy parą, ale to jak okazujemy sobie uczucia to TYLKO NASZA SPRAWA i nic wam do tego?. Natomiast, kiedy widzę parę, która obmacuje się na przejściu dla pieszych to tak jakby mówili "Wszystko na pokaz, zaraz zaczniemy robić ciekawsze rzeczy". Może to tylko moje odczucia:?:
//Przypominam,że temat tyczy się czegoś innego.
Wszelkie takie dyskusje może kontynuować w temacie "okazywanie miłości publicznie".
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Imię: <Karina>
Wiek: 22 Dołączyła: 12 Sie 2009 Skąd: malopolska
Wysłany: 2009-09-25, 13:48
Dla mnie to nic dziwnego....nie widze w tym rzeczy ktora by byla dziwna...widzialam paryw wieku 18 lat trzymajacych sie za rece i to grzech???????????????????????????
Gdy zobaczycie psa bawiącego się z kotem, też spytacie czy to przypadkiem nienormalne ?
_________________ [..]
My blackened soul's lit by your fuel
Implode your moral
And drains your pride
Too late for debate or run and hide
Time to take your life tolls the bell
To your hell I'd like to welcome you
ja sama mam 16 lat i normalnie chodzę z chłopakiem za rękę nie wiem co w tym dziwnego
z resztą sam taki widok, jak patrzę na inne pary, właśnie trzymające się za ręce, to jest po prostu piękny w niektórych przypadkach
moja nauczycielka kiedyś mówiła, że szła przez park i widziała idącą parę, trzymającą się za ręce, chłopak z dziewczyną, no normalnie jak z obrazka wyglądali tak pięknie, aż im pozazdrościła babka. ale zazdrość skończyła się, gdy oni przechodząc:
dziewczyna: jak ja mu wpierd...to się kur** ^$^%^%^!
chłopak: nie. to ja mu wpierd... że się kur** $@%$%$@!
ahh ta romantyczna młodzież dzisiejsza
_________________ 'chciałabym móc wejść do Twoich myśli,
potem wyjść i spytać, co naprawdę myślisz.'
Trzymanie za rękę? Jak najbardziej tak. I nie zależne od wieku, to takie w małym stopniu poczucie bezpieczeństwa.
_________________ Chciałbym wejść w ciebie jak w najbogatszą bibliotekę
Pozwolić się uwieść wszystkim twoim stronom
Oswoić się rozgościć a potem smakować szczegóły
każdej linii wiodącej w plus minus nieskończoność...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum