Wysłany: 2009-04-26, 12:43 Co jest ważniejsze: miłość czy pieniądze?
Miłość czy pieniądze? Jak sądzicie, ludzie bardziej kochają pieniądze, czy innych ludzi?
Czy można mieć pieniądze i miłość, albo odwrotnie: brak ani pieniędzy, ani miłości?
Osobiście gdybym miał wybierać, wybrałbym miłość. Jeżeli jednak patrzeć na to co dzieje się na świecie to utrwala mnie to w przekonaniu, że ludzie coraz częściej wybierają to drugie. Czy można mieć i to i to? Sądzę, że można. Możesz mieć dobrą pracę, dobrze zarabiać, a przy tym mieć kochającą żonę i dzieci. Brak miłości i pieniędzy też jest jak najbardziej możliwy. Przykładowo jakiś bezdomny, określenie mówi samo za siebie, że nie ma on pieniędzy, a miłości też raczej nie zazna (jeśli mowa o odwzajemnionej miłości), bo która kobieta by się za takim oglądała? Albo która poszła by z takim na randkę? Oczywiście nie wykluczam, że może się tak stać. To tylko przykład.
Szczerze powiedziawszy... Nie wiem jak zachowałabym się gdyby przyszło mi wybierać, ale teraz mogę napisać, że zdecydowanie wybrałabym miłość. Dlaczego? Bo nie sądzę, że mogłabym być całkowicie szczęśliwa, nawet będąc bogatą. Można żyć skromnie, ale być owiele szczęśliwszym u boku osoby, którą się kocha. To jest o wiele ważniejsze. Kasę zawsze można stracić, a prawdziwą miłość o wiele trudniej.
well-bullit napisał/a:
Jak sądzicie, ludzie bardziej kochają pieniądze, czy innych ludzi?
Każdy jest inny, ale będę optymistką, zaufam ludziom i odpowiem, że pewnie więcej jest tych nie zagłuszonych szelestem banknotów.
well-bullit napisał/a:
Czy można mieć pieniądze i miłość, albo odwrotnie: brak ani pieniędzy, ani miłości?
MłodyDuchem, też bym tak powiedziała ale jednak mówić to jedno a poźniej to co wychodzi to drugie...
Jak powiedziała margola, tego nie można tak chyba przypuszczać bo później może się okazać że jest zupełnie innaczej...
Sama gdybym mogła wybierac to chciała bym żeby ważniejsza była miłość od kasy, ale jak jest, nie wiem bo człowiek pod wpływem emocji zmienia się...
_________________ Don’t you wanna know me?
Be a friend of mine.
I’ll share some wisdom with you.
Don’t you ever get lonely?
marionetkowa, wystarczy silna wola. Słyszałam o paru przypadkach, w których ludzie zrezygnowali z ogromnej wygranej (bodajże w jednej z zagranicznych edycji Milionerów), ponieważ bali się, że kasa ich zaślepi. Można się temu oprzeć. :)
Ostia, no tak... Ale tak myślać nad tym to jest wielu bogatych ludzi którzy są nieszczęśliwi w miłości (niewierność itp.)...
Jednak ta prawdziwa miłość musi opierać się na zaufaniu, fascynacji sobą itp. a nie na pieniądzach, bo zazwyczaj tak powstają ta wszystkie bogate małżeństwa...
Sama nie wiem juz co o tym myśleć, ale wiem jedno... miłości nie można zbudować dzięki kasie, a szczęśliwa miłość będzie także bez pieniędzy, teraz jeżeli ktoś staje przed takim dylematem "miłość czy pieniądze" to musi pomyślec nad tym jakie ma aspiracje i wartości w życiu...
_________________ Don’t you wanna know me?
Be a friend of mine.
I’ll share some wisdom with you.
Don’t you ever get lonely?
MłodyDuchem, też bym tak powiedziała ale jednak mówić to jedno a poźniej to co wychodzi to drugie...
Mi raczej drugie nie wychodzi, bo ja o pieniądze niewiele dbam (tzn nie, że nie szanuję, trwonię itp). Jakbym miał żyć tak sobie (pod względem finansowym), ale z kochającą żoną, to bym się nie zastanawiał Na ślub i cokolwiek innego dla kasy bym się nie zgodził
_________________ “Nie mam co do tego żadnej wątpliwości, że świat istnieje tylko dzięki modlitwie chrześcijan”. (Arystydes z Aten)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum