Wysłany: 2010-03-02, 20:07 co mam zrobić jak kocham??
hej zakochałam się w pewnym chłopaku byliśmy ze sobą przez wakacje ale jakos nie wyszlo ale ja dalej coś do niego mam ciągle o nim myśle, nie potrafie zapomnieć często bywam u niego w domu bo nie moge wytrzymać no normalnie czuje taka tesknote ze musze go zobaczyć nie wiem jak sonie z tym poradzic nie wyobrazam sobie zycia bez niego moze to glupie wg was ale co mam zrobić jak serce mi podpowiada ze to wlasnie ten????
pomóżcie!!!
Mam podobna sytuacje tylko ,że ja z tym chlopakiem nie byłam. Ja próbowałam zapomniec... wiem ,że jest ciężko. Jednak on do mnie dzwoni i chce sie spotykac a ja mu ulegam . I wcale to nie jest dla nas głupie ( a przynajmniej dla mnie) ponieważ doskonale rozumiem ,że to jest mocne uczucie. Nie chce ci źle doradzac. Może powinnaś z nim porozmawiac?
A może już z nim rozmawiałaś ?
Napisz coś więcej ... Trudno jest doradzic kiedy zna się tak mało szczegółów
rozmawiałam on pow ze nie wie co czuje i ze nie chce mnie ranic on jest starszy odemnie 10 lat troche duzo ale mi to nie przeszkadza nom nie wiem co mam robic on mi sie śni nie potrafie zapomniec probowalam izolowalam sie od niego ale to nic nie daje serce ciagnie mnie do niego nie raz jest tak ze nie wytrzymuje i sie przytulam do niego no normalnie zalamka
Taka duża dziewczynka a takie problemy Mówiąc że nie chce Cię ranić , chcę Ci powiedzieć że nie czuje tego do ciebie co ty do niego Nie widzę przyszłości tego "związku". Idź się upij z koleżankami , udaj się do klubu poznaj jakiegoś miłego chłopca
W sumie u mnie jest 6 lat różnicy ,ale to bez znaczenia. Musisz przez to przejśc.... im mniej będziesz się z nim spotykac tym uczucie będzie stawało się coraz słabsze.... Cytuję : "Na starą miłośc najlepszym lekarstwem jest nowa". Ja odizolowałam się od tego gościa ,a jeżeli już sie widzimy to jak kolega z koleżanką. Dużo o tym rozmawialiśmy ... o tym co on czuje i o tym co ja czuje .... Najważniejsza jest rozmowa. Gości strasznie boli to kiedy się ich olewa ja tego chlopaka zaczęłam olewac i teraz on do mnie dzwoni, pisze ... itp. Nie ja ! Ich nie da się zrozumiec.... Zacznij go olewac a to on za tobą zatęskni ..... Napewno będzie mu Ciebie brakowało .... Może zobaczy co stracił .
łatwo Ci powiedzieć nie potrafie zapomnieć do klubów nie chodze nie mam ochoty wogóle nie mam na nic ochoty!
Nie, nie jest mi łatwo tego mówic bo ja czuje to samo do ****** . Też jest mi z tym źle ,ale wkońcu musiałam się z tym pogodzic. Kocham go ,a jak się kogoś kocha to trzeba pozwolic mu byc szczesliwym . Jeżeli jest szczesliwy bez mojej osoby to dobrze. Wole żeby był szczęśliwy bezemnie niż żeby czuł sie źle ze mną . Bo to nie o to w tym wszystkim chodzi .
nom ale sama mowisz ze on do ciebie dzwoni czyli nie jetes mu obojetna moze warto sprobowac raz jeszcze wg mnie trzeba próbować.... a co do mnie to nie rozumiem bo on jest sam i ja jestem sama zaden inny chlopak mnie nie interesuje wogole nie zwracam uwagi na innych mezczyzn
[ Dodano: 2010-03-02, 21:00 ]
a pro po imprez to bywałam nie raz ale ja nie potrafie nawet się upić nie mam ochoty patrze sie na zakochane pary i normalnie lzy sie cisna do oczu bo mi szkoda bo nie rozumiem czemu ja nie moge byc taka szczesliwa chciala bym zeby to wrocilo co bylo latem
Wg mnie nie jestem mu obojętna jako koleżanka ,przyjaciółka ,dlatego ,że byliśmy blisko ,nie jako ktoś więcej. tak, warto próbowac jeżeli zauważe ,że cos się miedzy nami zmienia wtedy będę o niego walczyc ... narazie odpuszczam
Musisz to przetrwac a siebie musisz zrozumiec.... "Miłośc bez cierpienia jest nic nie warta". Wiadomo ,że ci na nim zależy, bo to normalne. Napewno zatęskni za tym uczuciem ,którym go darzyłaś i ciągle darzysz, ale nie pokazuj mu tego wtedy na pewno zrozumie, że oddał ci coś ważnego czym jest miłosc.
tak ladnie o tym mówisz a moze uwaza mnie za gówniare ktora nie potrafi sobie poradzic ze soba nie wiem ja mam juz sto mysli na ten temat nie moge naprawde jeszcze najgorsze jest to ze w snach jest tak jak bym chciala zeby bylo to boli jak nie wiem co kolezanki mi mowia ze za bardzo przezywam ale ja o niczym innym nie mysle tylko o tym
Sprawdziłam na własnej skórze i nie żałuję.
Musisz znaleźć sobie kogoś innego... Po co Ci 10 lat starszy facet, który w dodatku nie wie, co czuje...
Ale zrobisz, co uważasz za słuszne.
_________________ Co jutro, to jutro... Jest mi teraz obojętne.
No, bo ja wiem gdzieś tam w środku, że wszystko będzie dobrze! :)
Za bardzo przeżywasz?.... Może koleżanki tak ci mówią bo nie wiedzą nic o cierpieniu ?
Uważa cię za gówniarę bo jesteś od niego młodsza?! Jeżeli tak jest to on nie rozumie pojęcia prawdziwej miłości i możliwe jeszcze do niej nie dojrzał emocjonalnie. A Twoje sny są zupełnie normalne, ponieważ o nim myślisz. To bardzo boli, ale życie bez problemów było by monotonne i nudne. Musisz się z tym pogodzic ....tak jak wspomniałam wcześniej "Zatęskni" Spróbuj a sama się przekonasz.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum