Imię: Lena
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Paź 2008 Skąd: Norwegia
Wysłany: 2008-10-16, 17:48 Co najdziwniejszego Wam się w zyciu przydarzyło?
Spotkało Was kiedys cos takiego, czego do dzis nie potraficie zrozumieć ani logicznie wyjaśnić... ??? Jakies przedziwne zdarzenie, jakis widok... albo jakis niepojęty zbieg okolicznośći ??? Tak, ze ciarki az Was przeszły po plecach i zastanawiacie się czasem do dzisiaj CO się wtedy wlasciwie stało... albo jak to się stało ???
Zapraszam do podzielenia sie swoimi niezywklymi historiami.
Jesli chodzi o mnie to ja nieprzypominam sobie, zeby spotkalo mnie cos takiego.
Ale mam kilka osob w rodzinie, ktore przezyly jakies dziwne rzeczy.
Np. moja ciocia gdy byla mloda przyjaznila sie z dziewczyna, ktorej rodzice zgineli w wypadku samochodowym a ja wychowywala tylko babcia. I pewnego dnia, nie tak daleko od dnia kiedy zgineli jej rodzice, zaprosila moja ciocie na noc. W nocy moja ciocia wstala przerazona, bo slyszala jakies odglosy w kuchni. Jakby ktos chodzil i otwieral szafki. Babci jej przyjaciolki wtedy nie bylo. Obudzila wiec ta przyjaciolke, a ona powiedziala tylko "Nie przejmuj sie. To tylko moi rodzice"
Moja ciocia czmychnela z tamtad tak szybko jak sie dalo i nigdy wiecej juz nie zostala u niej na noc.
Koleżance pewnie było przykro, ale sam nie wiem jak ja sam bym się zachował, więc nie chcę tu cwaniakować . Mimo wszystko, nie miałem (jeszcze) jakichś schizowatych akcji, tak żebym potem musiał jakoś dziwnie się nad tym zastanawiać. Mimo wszystko, wiem, że gdy w głośnikach leci "Orion" Metallici to momentalnie ogarnia mnie ekstaza. Nie wiem, po prostu Cliff Burton (świętej pamięci basista Mety, który zginął pod ciężarem autokaru, gdy wracali z koncertu) napisał cudowny kawałek. Jak dla mnie :).
Dziwne historia z mojego życia? Hmm... Raczej takich nie pamiętam ,a jeśli już to np: coś mi się wyśniło.
Ale mamy taki dziwny zbieg okoliczności w rodzinie. Wszyscy z rodziny od strony mamy umierają w grudniu bądź styczniu. W tym babcia i brat dziadka którzy zmarli w sylwestra.
Imię: Grzegorz
Wiek: 23 Dołączył: 13 Paź 2008 Skąd: Śląsk
Wysłany: 2008-10-16, 19:07
W noc poprzedzającą śmierć mojej babci śnił mi się jakiś Rosjanin,który na końcu snu powiedział ,że odchodzi i nagle zaczął się oddalać a sen był bardzo realistyczny,obudziły mnie słowa matki" babcia nie żyje",babcia była z pochodzenia Rosjanką...
Moj brat cioteczny zginął w tym samym dniu co jego tata (wujek) tylko 20 lat później również potrącony przez samochód
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Wychodząc z psem wieczorem na spacer odczuwałam bardzo silny lęk. Ale taki nietypowy bardzo, nie był związany z otoczeniem itp. Inny niż zawsze. Po 5 minutach drogi moją psinę zaatakował bokser. Panika była niesamowita. Ale wcześniej jakbym przeczuwała jakieś złe wydarzenie.
Nie wierzę w zjawiska paranormalne, to głupie, ale muszę się przyznać, że tego lata zmieniłam zdanie. W czerwcu zmarł mój ukochany dziadek, moja babcia zdecydowała, że go skremują. Niestety w moim mieście nie było to możliwe, dlatego odbyło się to w Gdańsku. Jedyny wolny termin przypadł we wtorek o 6.00 rano. Tamtej nocy nocowałam u babci wraz z moją kuzynką i jej rodzicami. Babcia spadła w jednym mieszkaniu, my w drugim (bo to taka kamienica, mieszkania obok siebie). Wszyscy obudziliśmy się równiutko o 5.30. Chcieliśmy pójść do babci, zobaczyć, jak się czuje. I nie mogliśmy wyjść z mieszkania. Klucz normalnie wchodził do zamka, przekręcał się, zamek odskakiwał, ale drzwi nie. I nie były zatrzaśnięte. Męczyliśmy się do 6.00, ja byłam przerażona. Kilka sekund, jak wybiła szósta, ciocia lekko nacisnęła klamkę i drzwi się otworzyły. Gdy opowiedzieliśmy to babci, stwierdziła, że to dziadek nas zamknął. Tylko po co?
Ale nigdy w życiu nie byłam tak wystraszona.
_________________ Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-10-17, 20:00
[ Dodano: 2008-10-17, 21:03 ]
A ja miałam coś dziwnego. Kilka ładnych lat temu. Siedziałam koło 22 z bratem ciotecznym i siostrą cioteczną na ławce, byłó już ciemno. Patrzylismy na gwiazdy. I po niebie przeleciało coś dużo większego od gwiazdy, dość szybko. Coś jakby ognista kula. I wszyscy troje to widzieliśmy. Powiedzieliśmy to rodzicom, ale nam nie uwierzyli, ale kurde 3 osoby by sobie tego nie wymyśliły i to samo by się anm nie przewidziało.
Albo coś co mrozi mi krew w żyłach do tej pory. 10 lat temu poszłam z kolegą brata 10 lat ponad starszym na most. Tako bo się nam nudziło i czekaliśmy na pociąg. Kolega stwierdził, że ktoś lezy pod mostem.. Były to zwłoki kobiety...
Albo 4 klasa podstawówki, jedziemy autobusem w Katowicach na wycieczce szkolnej i jakiś facet wyskoczył z okna z ok10 piętra.
Rok później na wycieczce tych samych organizatorów mieliśmy spływa tratwami po Dunajcu. Tratwa przed nami się wywróciła i płyneliśmy, a obok nas płynęły już zwłoki ok 16 letniego chłopaka.
w tamtym roku jadąc pociagiem pod pociąg rzucił się chłopak. Kolega mojego brata.
w tym roku jadąc pociagiem w pociag walnal piorun.
Mam szczescie
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Lena jejku aleś ty przeżyła niewiem czy gratulowac czy współczuć....
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Wiele przeżyłem dziwnych i niewyjaśnionych sytuacji. Jedne się da wyjaśnić, inne zaś nie...
Pamiętam jak w 2000 roku na poczatku maja w nocy śniła mi się moja babcia. Stała z walizkami i gdzieś musiała jechać. Wiem, że miała już nie wrócić i chciała się pożegnać. Następnego dnia okazało się ze zmarła tej nocy. Była dokładnie tak samo ubrana jak w dniu pogrzebu.
Kiedyś w zimową noc (jakieś 2 lata temu) wracałem od znajomego. Pod latarnią, która była jakieś 100m przede mną zobaczyłem człowieka ubranego w czarną kurtkę z charakterystyczą torbą w ręku. Szedł on wolno do przodu. Dochodził do skrzyżowania z ruchliwą drogą. Widziałem jak wchodzi na asfalt i gdzieś znika wśród aut. Myślałem, że go potrąciło. Po chwili byłem już w tym miejscu i nic. Ani owego człowieka ani śladu wypadku...
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-10-18, 16:07
Justencja napisał/a:
Lena jejku aleś ty przeżyła niewiem czy gratulowac czy współczuć....
psychike mam troche zaburzona, wiec raczej współczuć, ale z czasem takie rzeczy robią na mnie coraz mniejsze wrażenie.
Ostatnio z wieży telefonicznej facet skakał, ale go ściągneli.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Ostatnio z wieży telefonicznej facet skakał, ale go ściągneli.
nie no zadziwiasz mnie po prostu ... Mimo że sytuacje nie są miłe to samo to że się coś takiego widziało na własne oczy jest już czymś (ja to tylko w filmach, ewentualnie w interwencji )
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Ja raczej tez (dla mojego dobra to wskazane),.. Moje przeżycia są raczej związane z głupotą ludzką (moich znajomych, bliskich) ale to raczej nic dziwnego
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Imię: Tomasz
Wiek: 21 Dołączył: 26 Lip 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2008-10-19, 11:58
Jak coś małego spadnie mi na dywan, albo zgubię coś w pokoju to wiadomo - szukam. Najdziwniejsze jest to, że znajduję to w miejscu, w którym przed chwilą szukałem.
_________________ Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum