Co najdziwniejszego Wam się w zyciu przydarzyło? Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Niesamowite » Co najdziwniejszego Wam się w zyciu przydarzyło?

Co najdziwniejszego Wam się w zyciu przydarzyło?
Autor Wiadomość

Lena_no 
Pogromca postów
.'mama'.



Imię: Lena
Wiek: 22
Dołączyła: 15 Paź 2008
Skąd: Norwegia

Wysłany: 2008-10-16, 17:48   Co najdziwniejszego Wam się w zyciu przydarzyło?

Spotkało Was kiedys cos takiego, czego do dzis nie potraficie zrozumieć ani logicznie wyjaśnić... ??? Jakies przedziwne zdarzenie, jakis widok... albo jakis niepojęty zbieg okolicznośći ??? Tak, ze ciarki az Was przeszły po plecach i zastanawiacie się czasem do dzisiaj CO się wtedy wlasciwie stało... albo jak to się stało ???

Zapraszam do podzielenia sie swoimi niezywklymi historiami.
Jesli chodzi o mnie to ja nieprzypominam sobie, zeby spotkalo mnie cos takiego.
Ale mam kilka osob w rodzinie, ktore przezyly jakies dziwne rzeczy.
Np. moja ciocia gdy byla mloda przyjaznila sie z dziewczyna, ktorej rodzice zgineli w wypadku samochodowym a ja wychowywala tylko babcia. I pewnego dnia, nie tak daleko od dnia kiedy zgineli jej rodzice, zaprosila moja ciocie na noc. W nocy moja ciocia wstala przerazona, bo slyszala jakies odglosy w kuchni. Jakby ktos chodzil i otwieral szafki. Babci jej przyjaciolki wtedy nie bylo. Obudzila wiec ta przyjaciolke, a ona powiedziala tylko "Nie przejmuj sie. To tylko moi rodzice" :shock:
Moja ciocia czmychnela z tamtad tak szybko jak sie dalo i nigdy wiecej juz nie zostala u niej na noc.
_________________
21.09.2009 11:35 52cm 3625g 
   
 
 
 

Dev1l 
Pogromca postów



Dołączył: 23 Lip 2008

Wysłany: 2008-10-16, 17:54   

Koleżance pewnie było przykro, ale sam nie wiem jak ja sam bym się zachował, więc nie chcę tu cwaniakować ;) . Mimo wszystko, nie miałem (jeszcze) jakichś schizowatych akcji, tak żebym potem musiał jakoś dziwnie się nad tym zastanawiać. Mimo wszystko, wiem, że gdy w głośnikach leci "Orion" Metallici to momentalnie ogarnia mnie ekstaza. Nie wiem, po prostu Cliff Burton (świętej pamięci basista Mety, który zginął pod ciężarem autokaru, gdy wracali z koncertu) napisał cudowny kawałek. Jak dla mnie :).
   
 
 

Funner 
Mega wymiatacz
LG ;)



Imię: Daniel
Wiek: 20
Dołączył: 08 Wrz 2008
Skąd: Lublin
Ostrzeżeń:
 2/3/6

Wysłany: 2008-10-16, 18:49   

Dziwne historia z mojego życia? Hmm... Raczej takich nie pamiętam ,a jeśli już to np: coś mi się wyśniło.
Ale mamy taki dziwny zbieg okoliczności w rodzinie. Wszyscy z rodziny od strony mamy umierają w grudniu bądź styczniu. W tym babcia i brat dziadka którzy zmarli w sylwestra.
_________________

   
 
 
 

grzegs19 
User
>>PL<<



Imię: Grzegorz
Wiek: 23
Dołączył: 13 Paź 2008
Skąd: Śląsk

Wysłany: 2008-10-16, 19:07   

W noc poprzedzającą śmierć mojej babci śnił mi się jakiś Rosjanin,który na końcu snu powiedział ,że odchodzi i nagle zaczął się oddalać a sen był bardzo realistyczny,obudziły mnie słowa matki" babcia nie żyje",babcia była z pochodzenia Rosjanką...
_________________
"Carpe Diem"
   
 
 
 

Justencja 
Pogromca postów



Imię: Justyna
Dołączyła: 16 Wrz 2008

Wysłany: 2008-10-16, 19:22   

Moj brat cioteczny zginął w tym samym dniu co jego tata (wujek) tylko 20 lat później również potrącony przez samochód
_________________
(...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz

http://www.lastfm.pl/user/Justencja
   
 
 
 

laven 
Pogromca postów



Dołączyła: 26 Lip 2008

Wysłany: 2008-10-16, 22:03   

Wychodząc z psem wieczorem na spacer odczuwałam bardzo silny lęk. Ale taki nietypowy bardzo, nie był związany z otoczeniem itp. Inny niż zawsze. Po 5 minutach drogi moją psinę zaatakował bokser. Panika była niesamowita. Ale wcześniej jakbym przeczuwała jakieś złe wydarzenie.
   
 
 

L. 
Pogromca postów
ultradoskonała



Wiek: 19
Dołączyła: 24 Wrz 2008

Wysłany: 2008-10-17, 18:31   

Nie wierzę w zjawiska paranormalne, to głupie, ale muszę się przyznać, że tego lata zmieniłam zdanie. W czerwcu zmarł mój ukochany dziadek, moja babcia zdecydowała, że go skremują. Niestety w moim mieście nie było to możliwe, dlatego odbyło się to w Gdańsku. Jedyny wolny termin przypadł we wtorek o 6.00 rano. Tamtej nocy nocowałam u babci wraz z moją kuzynką i jej rodzicami. Babcia spadła w jednym mieszkaniu, my w drugim (bo to taka kamienica, mieszkania obok siebie). Wszyscy obudziliśmy się równiutko o 5.30. Chcieliśmy pójść do babci, zobaczyć, jak się czuje. I nie mogliśmy wyjść z mieszkania. Klucz normalnie wchodził do zamka, przekręcał się, zamek odskakiwał, ale drzwi nie. I nie były zatrzaśnięte. Męczyliśmy się do 6.00, ja byłam przerażona. Kilka sekund, jak wybiła szósta, ciocia lekko nacisnęła klamkę i drzwi się otworzyły. Gdy opowiedzieliśmy to babci, stwierdziła, że to dziadek nas zamknął. Tylko po co?
Ale nigdy w życiu nie byłam tak wystraszona.
_________________
Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny


A thousand lies have made me colder
   
 
 

Lena 
Pogromca postów
<3



Imię: Mieczysława
Wiek: 21
Dołączyła: 10 Cze 2008
Skąd: Miasto Kobiet.

Wysłany: 2008-10-17, 20:00   

[ Dodano: 2008-10-17, 21:03 ]
A ja miałam coś dziwnego. Kilka ładnych lat temu. Siedziałam koło 22 z bratem ciotecznym i siostrą cioteczną na ławce, byłó już ciemno. Patrzylismy na gwiazdy. I po niebie przeleciało coś dużo większego od gwiazdy, dość szybko. Coś jakby ognista kula. I wszyscy troje to widzieliśmy. Powiedzieliśmy to rodzicom, ale nam nie uwierzyli, ale kurde 3 osoby by sobie tego nie wymyśliły i to samo by się anm nie przewidziało.


Albo coś co mrozi mi krew w żyłach do tej pory. 10 lat temu poszłam z kolegą brata 10 lat ponad starszym na most. Tako bo się nam nudziło i czekaliśmy na pociąg. Kolega stwierdził, że ktoś lezy pod mostem.. Były to zwłoki kobiety...


Albo 4 klasa podstawówki, jedziemy autobusem w Katowicach na wycieczce szkolnej i jakiś facet wyskoczył z okna z ok10 piętra.


Rok później na wycieczce tych samych organizatorów mieliśmy spływa tratwami po Dunajcu. Tratwa przed nami się wywróciła i płyneliśmy, a obok nas płynęły już zwłoki ok 16 letniego chłopaka.


w tamtym roku jadąc pociagiem pod pociąg rzucił się chłopak. Kolega mojego brata.

w tym roku jadąc pociagiem w pociag walnal piorun.


Mam szczescie :-/
_________________
"strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
<3
   
 
 
 

Justencja 
Pogromca postów



Imię: Justyna
Dołączyła: 16 Wrz 2008

Wysłany: 2008-10-18, 10:03   

Nie no ten temat jest supeerr!!!
Lena napisał/a:
Mam szczescie

Lena jejku aleś ty przeżyła niewiem czy gratulowac czy współczuć....
_________________
(...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz

http://www.lastfm.pl/user/Justencja
   
 
 
 

stubarwny 
Pogromca postów
Ten zły



Wiek: 14
Dołączył: 13 Paź 2008

Wysłany: 2008-10-18, 13:29   

Wiele przeżyłem dziwnych i niewyjaśnionych sytuacji. Jedne się da wyjaśnić, inne zaś nie...
Pamiętam jak w 2000 roku na poczatku maja w nocy śniła mi się moja babcia. Stała z walizkami i gdzieś musiała jechać. Wiem, że miała już nie wrócić i chciała się pożegnać. Następnego dnia okazało się ze zmarła tej nocy. Była dokładnie tak samo ubrana jak w dniu pogrzebu.
Kiedyś w zimową noc (jakieś 2 lata temu) wracałem od znajomego. Pod latarnią, która była jakieś 100m przede mną zobaczyłem człowieka ubranego w czarną kurtkę z charakterystyczą torbą w ręku. Szedł on wolno do przodu. Dochodził do skrzyżowania z ruchliwą drogą. Widziałem jak wchodzi na asfalt i gdzieś znika wśród aut. Myślałem, że go potrąciło. Po chwili byłem już w tym miejscu i nic. Ani owego człowieka ani śladu wypadku...
   
 
 
 

Lena 
Pogromca postów
<3



Imię: Mieczysława
Wiek: 21
Dołączyła: 10 Cze 2008
Skąd: Miasto Kobiet.

Wysłany: 2008-10-18, 16:07   

Justencja napisał/a:
Lena jejku aleś ty przeżyła niewiem czy gratulowac czy współczuć....
psychike mam troche zaburzona, wiec raczej współczuć, ale z czasem takie rzeczy robią na mnie coraz mniejsze wrażenie.
Ostatnio z wieży telefonicznej facet skakał, ale go ściągneli.
_________________
"strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
<3
   
 
 
 

Justencja 
Pogromca postów



Imię: Justyna
Dołączyła: 16 Wrz 2008

Wysłany: 2008-10-18, 19:32   

Lena napisał/a:
Ostatnio z wieży telefonicznej facet skakał, ale go ściągneli.

nie no zadziwiasz mnie po prostu ... Mimo że sytuacje nie są miłe to samo to że się coś takiego widziało na własne oczy jest już czymś (ja to tylko w filmach, ewentualnie w interwencji :-P )
_________________
(...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz

http://www.lastfm.pl/user/Justencja
   
 
 
 

Dev1l 
Pogromca postów



Dołączył: 23 Lip 2008

Wysłany: 2008-10-18, 22:16   

Temat miażdży. Ładne przeżycia, "pogratulować". Ja tam sobie żyję bez schizów, na szczęście.
   
 
 

Justencja 
Pogromca postów



Imię: Justyna
Dołączyła: 16 Wrz 2008

Wysłany: 2008-10-19, 10:48   

CirrS napisał/a:
Ja tam sobie żyję bez schizów, na szczęście.

Ja raczej tez (dla mojego dobra to wskazane),.. Moje przeżycia są raczej związane z głupotą ludzką (moich znajomych, bliskich) ale to raczej nic dziwnego :-P
_________________
(...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz

http://www.lastfm.pl/user/Justencja
   
 
 
 

Jimmy FoX 
Pogromca postów
siedem dusz



Imię: Tomasz
Wiek: 21
Dołączył: 26 Lip 2008
Skąd: Kraków

Wysłany: 2008-10-19, 11:58   

Jak coś małego spadnie mi na dywan, albo zgubię coś w pokoju to wiadomo - szukam. Najdziwniejsze jest to, że znajduję to w miejscu, w którym przed chwilą szukałem.
_________________
Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.

P.S. I love You.


L.
   
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów najgorszy sex w zyciu
danon755 Sex & Erotyka 10 2012-01-24, 23:08
Greedy


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 12