Witam!
Mam 19 lat i jestem dziewicą. W stałym związku jestem od roku i z chłopakiem podjeliśmy decyzje o rozpoczeciu życia seksualnego. Jednak boje sie że pierwszy raz boli albo coś nie wyjdzie i moge go rozczarowac
Czy pierwszy raz boli?? a może można coś zrobić żeby nie bolało??
Z góry dziekuje za odp. Pozdrawiam
mysle ze jak sie kochacie to bol wam nie przeszkodzi w przyjemnosci
A to ciekawe stwierdzenie. Czyli jak rozumiem jeśli ją by bolała pochwa to przyjemność by była osiągnięta w 100%?
kiciunia812, to zależy od kobiety, jedne boli, jedne nie boli. Jednej leci mocniej krew po przerwaniu błony dziewiczej a jednej kilka kropelek i nic więcej.
To zależy również od partnera, by było delikatny i nie przesadzał.
Pozytywne nastawienie i klimat pierwszego razu odgrywa kluczową role, ważne byś była rozluźniona i nie stresowała się całą sytuacją. No i robić to w takim miejscu by nagle ktoś nie wleciała do pokoju.
[ Dodano: 2009-06-12, 13:18 ]
kiciunia812 napisał/a:
coś nie wyjdzie i moge go rozczarowac
Aaaa i nie martw się tym, faceci przed pierwszym razem też bywają spięci i zestresowani
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Paź 2008 Skąd: to pytanie ?
Wysłany: 2009-06-12, 17:47
kiciunia812, a miałas robioną palcówkę? bo to jednak może dużo pomóć..
Mnie pierwszy raz nic nie bolał, krwi było zero, żadnego przebicia nie czułam ani nic, wszystko było ok;).
Musisz sie zaopatrzyc w jakiś żel nawilżający i dajcie go bez względu na to jak wilgotna będziesz, żeby nie było niepotrzebnych problemów i stresu.
I jeszcze doradzam dłuższą grę wstępną, żeby szyjka macicy zdążyła sie unieść do góry, bo z własnego doświadczenia wiem, że uderzenie w nią cholernie boli. Zwijałam sie z bólu dobre 5 minut i myślałam że zaraz pogotowei będzie trzeba wzywać. Dlatego lepiej nie robić nic na szybko, a jak jest mało czasu to poczekać:).
Czyli jak rozumiem jeśli ją by bolała pochwa to przyjemność by była osiągnięta w 100%?
No a co myślałeś? Raczej na pewno, jak jest robione żeby było przyjemnie to będzie :), mnie raz penis tak bolał że wytrzymać nie mogłem bo mnie coś tak w środku kuło to sobie pomyślałem że za mało się masturbuję to sobie zrobiłem dobrze, bolało ale przyjemność była.
Ból dobry na wszystko, przyjemność a to ciekawego.
Czyli jeśli ktoś chce się poczuć przyjemnie to niech sobie sprawi ból - lekarstwo na wszystko. Z pewnego punktu to i racja bo wtedy w mózgu wytwarzają się "hormony szczęście", która sprawiają, że jest dobrze, ból nawet nie boli tylko gorzej jak hormony już sobie pójdą
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Paź 2008 Skąd: to pytanie ?
Wysłany: 2009-06-13, 11:29
swEeTbOyMuah napisał/a:
No a co myślałeś? Raczej na pewno, jak jest robione żeby było przyjemnie to będzie :), mnie raz penis tak bolał że wytrzymać nie mogłem bo mnie coś tak w środku kuło to sobie pomyślałem że za mało się masturbuję to sobie zrobiłem dobrze, bolało ale przyjemność była.
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-06-13, 11:57
kiciunia812, podjęliście tą decyzję wspólnie, rozumiem, ok.
Ale skoro Ty się boisz...czy oby na pewno jesteś na to gotowa? Ja bym się zastanowiła nad tym jeszcze raz spokojnie.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Paź 2008 Skąd: to pytanie ?
Wysłany: 2009-06-13, 12:05
motyl, ale niektórzy ludzie (jak np. jak) zawsze będą sie wszystkiego bali. Czasem trzeba wyjśc na przeciw strachowi i przekonać się jak jest na prawdę.
Jeśli sie kojachą i chcą tego to nie widzę przeciwskazań. Lęk przed pierwszym razem chyba odczuwa kazda dziewczyna.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum