Zresztą mordowanie dotyczy również zabijania zwierząt, dajmy na to polowanie dla sportu, rozrywki, tudziez sadystyczne znęcanie się nad zwierzętami, coś takiego nie trafia się wśród innych gatunków niż ludzie.
Choćby wiele gatunków pająków morduje dla "sportu". Nie zjadają ofiary, lecz ją porzucają. Nie jest to wynikiem jakiegokolwiek zagrożenia terytorialnego.
Cytat:
Mordowanie za 5 pln nie jest w żaden sposób uzasadnione, kradzież owszem ale nie morderstwo, w świece zwierząt silniejszy osobnik zabrał by pokarm słabszemu ale by go nie zabijał, chyba że przez przypadek w wyniku walki.
Również odwołam się do owadów- samice wielu gatunków zjadają samca podczas kopulacji. Poza tym, możemy postawić znak równości między zabójstwem o pokarm, a zabójstwem o terytorium, gdyż w świecie zwierząt terytorializm wynika z potrzeby zatrzymania dla siebie jak najlepszych łowisk.
Cytat:
Zresztą powiedz jaki nawet abstrakcyjny powód maja ludzie gdy biją n śmierć bezdomnego w jakimś ciemnym zaułku?? bo o takich przypadkach media donoszą.
Tak jak pisałem wcześniej, choroby psychiczne również dotykają zwierzęta. Różnica jest taka, że my staramy się leczyć osobniki słabsze, natomiast w świecie zwierząt sprawę załatwia dobór naturalny. Jeśli natomiast tego typu bestialskie zachowanie nie jest przejawem niedorozwoju, może wynikać z chęci popisania się i przyjęcia na siebie roli samca alfa w stadzie, w jakim się znajduje o czym również już wcześniej pisałem kilka słów.
To my wmawiamy sobie, że jesteśmy inni od zwierząt, ale prawda jest taka, iż różni nas jedynie powierzchowność.
_________________ "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
Wysłany: 2009-08-09, 13:33 Re: Człowiek najgroszy gatunek?
Mizantrop napisał/a:
Czy człowiek to najgorszy gatunek jaki mógł powstać na ziemi?
Zgadzacie się z tym stwierdzenie?
Z jednej strony udajemy się za inteligentnych, rozumnych, ale chyba nie ma takiego gatunku na ziemi, który by wyrządzał tyle krzywdy, tyle złych rzeczy w stosunku do osobników z tego samego gatunku.
Zachowując się okrutnie, prymitywnie, egoistycznie do osób z tego samego gatunku.
Zapraszam do dyskusji na poziomie.
Nie zgadzam się z tym twierdzeniem.
Osobiście uważam ,że ciężko jest rozpatrzyć ową kwestię ludzkości jako najgorszego gatunku na ziemii dlatego ,że nie możemy znaleźć odpowiedniego porównania. Nie ma drugiego tak wysoko rozwiniętego gatunku.
Człowiek jest istotą dumną,pewną swojej wielkości i wyższości nad naturą ,którą od zarania dziejów próbuje ujarzmić.Potrafi stworzyć wielkie rzeczy jak i je zniszczyć, wprowadzić niezgodę,konflikty jak i pokój.Zniszczyć siebie nawzajem jak i uratować.
Wierzę jednak,że tak nie jest, nie jesteśmy najgorszym gatunkiem.Owszem potrafimy stworzyć zło,ale przy tym wnosimy tyle samo dobra.Twierdzę ,że świadczą o nas czyny pojedyńczych ludzi ,osobne decyzje każdego z nas.Największa różnica między nami,a innymi gatunkami na ziemii polega na tym ,że człowiek potrafi odrzucić swoje instynkty, kierować się uczuciami ,zmieniać,tworzyć,działać.Zapewne część z nas tak się zachowuje,ale pozostaje zawsze druga część ,która będzie tworzyła przeciwieństwo takiego zachowania.Pewnie za chwilę pojawi się mnóstwo osób ,które napiszą 'w co w ty wierzysz dziecino,w którym jeszcze gatunku zdarza się ,ża matka z okrucieństwem zabija swoje dzieci ,a ojciec gwałci niemowlaka ?" Jednakże uważam ,że nie sztuką jest zobaczyć samo okrucieństwo naszych działań.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Choćby wiele gatunków pająków morduje dla "sportu". Nie zjadają ofiary, lecz ją porzucają. Nie jest to wynikiem jakiegokolwiek zagrożenia terytorialnego.
które to gatunki pająków zabijają dla sportu??
Cytat:
] Również odwołam się do owadów- samice wielu gatunków zjadają samca podczas kopulacji.
wydało m się że oczywistym jest ze mówię o zwierzętach wyższych które posiadają choćby namiastkę świadomość, bo owadom bliżej do zaprogramowanego robota niż do człowieka.
znajdź mi taki proceder u zwierząt wyższych, czyli najlepiej wśród ssaków, ewentualnie ptaków lub gadów
Cytat:
Jeśli natomiast tego typu bestialskie zachowanie nie jest przejawem niedorozwoju, może wynikać z chęci popisania się i przyjęcia na siebie roli samca alfa w stadzie, w jakim się znajduje o czym również już wcześniej pisałem kilka słów.
wskaz mi gatunek zwierząt wyższych w których samiec alfa zabija członków własnego stada aby się popisać, nie chodzi mi o śmierć w wyniku walki o przywództwo.
_________________ Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.
Wiele przedstawicieli agresywniejszych ptaszników zabija i porzuca ofiary nie zjadając ich. P.irminia czasem u mnie zostawia zabitą karmówkę, również zdarzyło się to Aviculari mettalice, oraz nawet u z pozoru łagodnego gatunku jakim są Brachypelmy. Nie jest to wiedza czysto teoretyczna oparta jedynie na źródle pisanym, ponieważ potwierdziłem to w praktyce, gdyż hoduję ptaszniki.
Cytat:
wydało m się że oczywistym jest ze mówię o zwierzętach wyższych które posiadają choćby namiastkę świadomość, bo owadom bliżej do zaprogramowanego robota niż do człowieka.
znajdź mi taki proceder u zwierząt wyższych, czyli najlepiej wśród ssaków, ewentualnie ptaków lub gadów
Proceder morderstwa? Szympansy zabijające i zjadające przedstawicieli swojego gatunku pochodzącego z innego stada. Pisałem już o tym wcześniej z resztą.
Cytat:
wskaz mi gatunek zwierząt wyższych w których samiec alfa zabija członków własnego stada aby się popisać, nie chodzi mi o śmierć w wyniku walki o przywództwo.
Nawet ludzie nie mordują przedstawicieli swojego stada, więc nie ma sensu bym Ci wskazywał podobne zachowanie wśród zwierząt.
_________________ "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
Wiele przedstawicieli agresywniejszych ptaszników zabija i porzuca ofiary nie zjadając ich. P.irminia czasem u mnie zostawia zabitą karmówkę, również zdarzyło się to Aviculari mettalice, oraz nawet u z pozoru łagodnego gatunku jakim są Brachypelmy. Nie jest to wiedza czysto teoretyczna oparta jedynie na źródle pisanym, ponieważ potwierdziłem to w praktyce, gdyż hoduję ptaszniki.
jeśli hodujesz to na pewno wiesz że zwierzęta w niewoli zachowują się inaczej niż w naturalnym środowisku,
po drugie to że zabija i nie zjada nie znaczy że robi to dla sportu, jeśli wpuściłeś mysz do klatki z pająkiem to co oczekiwałeś że pająk będzie się przyglądał jak mysz biega po jego terrarium?? Zadziałał tu instynkt zabójcy, a ze pająk nie był głodny to cóż.
natomiast w naturalnym środowisku jak pająk był by pojedzony to by nie wychodził na żer.
Cytat:
Proceder morderstwa? Szympansy zabijające i zjadające przedstawicieli swojego gatunku pochodzącego z innego stada. Pisałem już o tym wcześniej z resztą.
jest to zabijanie dla pokarmu, nie dla rozrywki, i z tego co wiem nie jest to takie znowu nagminne, robią to jeszcze jakieś inne gatunki naczelnych??
Bo sadzę że szympans już ma na tyle rozwinięty mózg ze może działać z premedytacją i celowo tak jak człowiek
Cytat:
Cytat:
wskaz mi gatunek zwierząt wyższych w których samiec alfa zabija członków własnego stada aby się popisać, nie chodzi mi o śmierć w wyniku walki o przywództwo.
Nawet ludzie nie mordują przedstawicieli swojego stada, więc nie ma sensu bym Ci wskazywał podobne zachowanie wśród zwierząt.
jak to nie , choćby morderstwa w celu otrzymania spadku, mąż żonę, żona męża, dzieci rodziców, wnuki dziadków, jeśli to nie jest morderstwo w obrębie stada to nie wiem co nim jest.
_________________ Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.
Zadziałał tu instynkt zabójcy, a ze pająk nie był głodny to cóż.
A co innego w Tobie działa, jak nie instynkt zabójcy podczas próby morderstwa? Poza tym, nie jest to przypadek zaobserwowany jedynie podczas hodowli pająków- w naturalnym środowisku również występuje ten "proceder".
Cytat:
jest to zabijanie dla pokarmu
Nie jest to zabijanie dla pokarmu. Żadne zwierze nie zabija swoich współbratyńców po to by ich zjeść jeżeli nie występują w nim żadne zaburzenia psychiczne. Z resztą szympansy nie prowadzą polowań na członków innego stada by ich zjeść, zjadają jedynie swoich konkurentów, którzy zapuścili się na ich terytorium. Do tej pory nauka nie jest w stanie określić jednoznacznie dlaczego dochodzi to tego typu aktów, natomiast wykluczyła zabójstwa jak to Ty nazwałeś "dla pożywienia".
Cytat:
Bo sadzę że szympans już ma na tyle rozwinięty mózg ze może działać z premedytacją i celowo tak jak człowiek
Twierdzisz, że zwierzęta nie działają celowo i z premedytacją? Wynika z tego, iż wszystko co robią jest przejawem chaotycznego działania.
Cytat:
jak to nie , choćby morderstwa w celu otrzymania spadku, mąż żonę, żona męża, dzieci rodziców, wnuki dziadków, jeśli to nie jest morderstwo w obrębie stada to nie wiem co nim jest.
I tu pojawia się problem zdefiniowania i uściślenia pojęcia stado w odniesieniu do człowieka. Przyjmijmy ramy jednak takie, które występują w naturze- stado rodzinne najczęściej występuje tylko w określonym czasie, w celu wychowania potomstwa, natomiast później w stadzie nie muszą znajdować się osobniki połączone więzami krwi. Co za tym idzie, morderstwo dla spadku w cale nie musi być wewnątrz stada. Trzeba również nadmienić, że morderstwo za spadkiem jest jednocześnie walką o terytorium i pokarm. Pieniądze w naszym świecie są sposobem polowania, bo dzięki nim otrzymujemy dobra potrzebne nam do przeżycia.
_________________ "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
Zadziałał tu instynkt zabójcy, a ze pająk nie był głodny to cóż.
A co innego w Tobie działa, jak nie instynkt zabójcy podczas próby morderstwa?
jeśli właśnie zostałem napadnięty to owszem instynkt może zadziałać, natomiast jeśli zaplanowałem sobie ze zamorduje własnego dziadka aby otrzymać spadek po czym dosypuje mu silnej trucizny do cukru to gdzie masz tu działanie instynktów?? jest tylko zimne wyrachowanie, do którego jest potrzebna świadomość.
zresztą zbaczamy z tematu, miało być o tym czy człowiek jest najgorszym gatunkiem na ziemi, a my jak na razie popełniliśmy poważny błąd u samego początku tej dyskusji a mianowicie zaczynamy porównywać rożne gatunki zwierząt i oceniać ich zachowanie według ludzkiej moralność co jest kompletnie bezcelowe, naszymi zasadami moralnymi możemy oceniać sami siebie ale nie inne stworzeni.
Jeśli chcemy szukać najgorszego gatunku musimy użyć języka natury, spojrzeć na problem z perspektywy natury jako całości wtedy jeśli najgorszy gatunek to taki który ma największy negatywny wpływ na inne to człowiek nim jest, jeśli za najgorszy uznamy ten który najbardziej zmienia oryginalną naturę to również człowiek, ale dalej będziemy stosować kryteria dobro-zło a to są ludzkie kryteria, patrząc z perspektywy natury nie ma zła i dobra nie ma gorszy lepszy, istnieją tylko zmiany, zdarzenia i ich konsekwencje.
Cytat:
Z resztą szympansy nie prowadzą polowań na członków innego stada by ich zjeść, zjadają jedynie swoich konkurentów, którzy zapuścili się na ich terytorium. Do tej pory nauka nie jest w stanie określić jednoznacznie dlaczego dochodzi to tego typu aktów, natomiast wykluczyła zabójstwa jak to Ty nazwałeś "dla pożywienia".
Tez coś o tym słyszałem, i ja właśnie bym się skłaniał ku temu ze szympans jest bardziej świadomy i ma lepiej rozwinięty mózg niż chcieli byśmy to przyznać, i jego motywacja może być taka sama jak ludzi gdy ktoś przekracza granice ich terytorium, czyli np. kara, zemsta/
Cytat:
Twierdzisz, że zwierzęta nie działają celowo i z premedytacją? Wynika z tego, iż wszystko co robią jest przejawem chaotycznego działania.
wynika z tego ze działają instynktownie, a działanie instynktowne nie jest działaniem celowym )chodzi o świadomą celowość wynikłą z przemyśleń, planowania) i nie działają z premedytacja, przynajmniej większość.
_________________ Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.
Tak to prawda, zboczyliśmy z toru tego tematu Wielki Latający Potworze Spaghetti Praktycznie to samo co Ty teraz napisałeś powiedziałem na samym początku tej dyskusji, że dobro i zło są pojęciami, które zależą jedynie od punktu odniesienia. Nie są ścisłe i ich ramy raczej są bardzo luźne, dlatego ciężko jednoznacznie stwierdzić co jest dobre, a co złe w 100%. Uważam, co z resztą już również pisałem, że pytanie jest źle postawione choć gdyby je przyjąć jednak i spróbować odpowiedzieć na nie, jestem pewien iż pojawi się problem nie do końca rozwiązywalny. Każdy gatunek, choćby najmniejszy ma wpływ na środowisko, co za tym idzie zmienia je dla swoich potrzeb. My również je zmieniamy, aczkolwiek robimy dokładnie to co inne gatunki z tą różnicą, że nasze działania są bardziej globalne, choć to nie jest wina samego człowieka, lecz liczebności jego gatunku. Wypieramy inne gatunki zasiedlając terytoria, dokładnie tak samo jak inne organizmy na tej planecie. Problem rodzi się w tym miejscu, gdyż to co my nazywamy wynaturzeniem i działaniem wbrew naturze, jest tak na prawdę procesem całkowicie naturalnym.
Jeśli szukać najgorszego i najbardziej destruktywnego gatunku na ziemi, myślę iż mimo, że znaleźlibyśmy się w czołówce, to jednak nie na podium. Przed nami, z całą pewnością w moim odczuciu znalazły by się wirusy i grzyby, choć to jest moja subiektywna opinia jedynie.
_________________ "W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byście to chcieli dowodami obalić?!" F.Nietzsche
Problem rodzi się w tym miejscu, gdyż to co my nazywamy wynaturzeniem i działaniem wbrew naturze, jest tak na prawdę procesem całkowicie naturalnym.
problem jest taki że nie możemy użyć wynaturzenie w stosunku do żadnego żyjącego stworzenia na tej planacje, bo one wszystkie są efektem działania natury, my tez, a co za tym idzie to co my robimy jest dziełem natury, wynaturzenie to tylko sztuczne pojecie stworzone aby o etykietować pewne zjawiska według kryteriów które wymyśliliśmy,
JackDaniel's napisał/a:
Jeśli szukać najgorszego i najbardziej destruktywnego gatunku na ziemi, myślę iż mimo, że znaleźlibyśmy się w czołówce, to jednak nie na podium. Przed nami, z całą pewnością w moim odczuciu znalazły by się wirusy i grzyby, choć to jest moja subiektywna opinia jedynie.
Dalej wracamy do punktu w którym ustanawiamy co jest złe i dla kogo, bo wirus zabijający jeden gatunek będzie dobry dla innego konkurującego z nim o środowisko/pokram
nie ma możliwości ustanowienia obiektywnych kryteriów.
_________________ Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.
Odkopuję temat ,gdyż znalazłem w sieci wstrząsający( bynajmniej dla mnie i to bardzo) materiał wideo z przykładem właśnie do czego jest zdolny człowiek w stosunku do drugiego człowieka. Obejrzyjcie sami :video
Imię: Jacek
Wiek: 20 Dołączył: 03 Lut 2012 Skąd: Kielce
Wysłany: 2012-02-04, 00:31
cóż, zawsze chciałem się z kimś z tym podzielić(anonimowo) dlatego znalazłem forum, zarejestrowałem się i... mam nadzieję, że trafiłem jeśli chodzi o wątek. Mam 20 lat w tym roku piszę mature no i właśnie na polskim ustnym mam "manifest światopoglądowy twojego pokolenia". I te pare słów, które teraz napisze będzie o cholernie większej części was młodych ludzi. Nie wiem rodzice mnie tak nie wychowali, ale mam w sobie dużo empati, zawsze staram się wczuć w osobę z którą przebywam itp. dlatego chcę dla niej jak najlepiej, dlaczego tego nie rozumiecie? Czemu musicie być takimi pieprzonymi egoistami? Zrozumiałem czemu na świecie jest tyle gówna bo w tym świecie nie opłaca się być dobrym(przepuśc dziewczyne w drzwiach to zaraz jej koleżanki będą "lały" z ciebie, szukacie rycerzy? to gdzie te damy dla nich...). Często z kumplami( nie, nie mam przyjaciół nie, nie dlatego, że się nie staram poprostu już nieraz przejechałem sie na nich, przyjaciel to ten co wskoczył by za mną w ogień? nie znam takiego) starałem się rozmawiać właśnie na temat o tym by dawać drugiej osobie dobro, pomagać jej oni odebrali to śmiechem i na dodatek co się nadarzy okazja wypominają mi to przy okazji lejąc ze mnie. Czemu patrzycie tylko na siebie? Przecież obok Ciebie też stoji osoba która czuje, która ku*wa żyje tak samo jak Ty. Ma swoje problemy, radości. Mówisz taki jest świat? Chcesz żyć w takim świecie ? Dobra wystarczy... ulżyło mi. Wiem brzmi to trochę jak 25 godzina z Nortonem, ale przepraszam musiałem się z tym z kimś podzielić. Przepraszam za literówki, błedy itp. teraz jak na co drugim forum możecie mnie zjechać nieważne...
I jeszcze na koniec
2Pac przeklinał kiedyś podczas wykładu w Malcolm X Grass Roots Movement w Nowym Jorku, na początku lat 90. Tuż obok niego siedziała jakaś kobieta. W pewnym momencie nachyliła się do niego i powiedziała:
– Czy mógłby pan zmienić swój język? Pan nas obraża.
2Pac spojrzał na nią i odparł:
– Przykro mi, jeśli mój język panią obraża, ale nie może on obrazić pani bardziej niż świat, jaki pozostawiło mi po sobie pani pokolenie.
peace
Portret człowieka jeko jednego z najgorszych gatunków widzimy już w przypadku pierwszych ludzi na Świecie. Po pierwsze, Ewa uległa kuszeniu węza, po drugie, Kain zabił Abla. Na dodatek kłamstwo też miało wówczas swe początki, bo, gdy Bóg zapytał się mordercy, gdzie jest jego brat, Kain odparł, że nie wie, nie jest przecież jego stróżem (czy coś w tym rodzaju, pamięć szwankuje i Pytalska już odkładnie wszystkiego pamiętać nie pamięta)
Uważam, że Czlowiek nie jest najgorszym gatunkiem, aczkolwiek jednym z najgorszych, dzieląc piersze miejsce na podium grzeszności.
Według mnie to idiotyczny pomysł, żeby starać się ocenić ludzkość jako najlepszy/najgorszy gatunek.
A jeszcze gorszym pomysłem jest mieszać do takiej oceny religie, bo traci się na obiektywności...
Skoro uważacie, że ludzie, to najgorszy gatunek, to proszę zabijcie się, dzięki wam świat odczuje ulgę zgładzicie najgorszy gatunek...
Według mnie te wasze argumenty, to są takie jak wziąć mrówkę i małpę i się kłócić, a mrówki są fajniejsze bo są takie tyci tyci, ale małpy umieją skakać po drzewach xD
Chcecie oceniać gatunki proszę bardzo ustalcie jakieś kryteria. Sprawdzacie szybkość, wzrost, masę cokolwiek. Sprawdzacie etykę i moralność - jesteście głupi(wybaczcie, ale nie umiem znaleźć innego określenia). Zwierzęta nie posiadają tak rozwiniętych umysłów, żeby było co sprawdzać, one kierują się instynktem. Innymi słowy są tak zaprogramowane, więc nie bardzo rozumiem jaki jest sens takich porównań. One robią to co muszą, a my robimy, to co chcemy. Póki nie damy im świadomości nie ma co porównywać... Ja wam tylko powiem, że człowiek póki co jest najlepszym, przynajmniej dla mnie, znanym gatunkiem, bo ma kontrolę nad innymi gatunkami zwierząt. Może w świecie wygrywa zło i brak moralności, ale skoro to wygrywa, a Ty jesteś po stronie złych, to jeśli tak bardzo Cię boli to, że jesteś człowiekiem, to... czytaj zdanie 3 :D
Odnośnie argumentów typu tylko ludzie zabijają dla interesu i takie tam, to według mnie każde zwierze zabija dla własnego interesu, tylko, że interes zwierząt to jedzenie, a nasz to pieniądze(czy cokolwiek innego co nam się podoba w danej chwili), po prostu wyższy model logiki. Gdyby dać zwierzętom świadomość, też by były takie jak my.
_________________ Wszyscy jesteśmy nieśmiertelni, dopóki nie umrzemy.
Może to tylko moje odczucia, ale mnie drażnią historie wyciągnięte z religii i uznawane za przykłady.
Osobiście uważam, że chociażby jak wspomniałaś o uległości Ewy podczas gdy wąż skłonił ją do zjedzenia jabłka, to jest dla mnie coś co w ogóle mogło nie mieć miejsca.
Poza tym Kain popełnił pierwsze morderstwo według Biblii, jeśli się nie mylę, więc mógł nie być do końca świadom co tak na prawdę zrobił.
Odnośnie grzeszności jeśli wierzyć Biblii masz rację, ale zauważ też, że ludzie typu "źli" w życiu radzą sobie całkiem dobrze w przeciwieństwie do takich szarych spokojnych obywateli.
Kiedyś też spotkałem się z takim dziwnym poglądem religijnym...
Był psychiczny, ale chodziło w nim mniej więcej o to, że Bóg kocha wszystkich ludzi i uznaję każdego za potrzebną jednostkę w społeczeństwie, tak jak morderców i innych złych ludzi. Co zabawne podoba mu się zło jakie czynią, ponieważ jest to ważna rola uświadamiająca ludzi dlatego są oni nagradzani przez Boga.
_________________ Wszyscy jesteśmy nieśmiertelni, dopóki nie umrzemy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum