Boję się, przeraża mnie to, że tu, na ziemi, już mnie nie będzie. No i co będzie po drugiej stronie. Jeżeli rzeczywiście jest niebo i piekło, to czy trafię do nieba, czy piekła...
w sumie nie boję się śmierci,ale jakoś tak od kąt pamiętam nie chce umrzeć jako starzec w łóżku, może to i śmieszne ale gdybym miał już umierać to chciał bym umrzeć np.w walce o jakieś wyższe cele
hmmm... nie unikniemy jej ale cóz lepiej o niej nie myslec.
chyba nie ma osoby ktora sie jej nie boi ,bo przeciez niewiadomo jak to jest.
no ale taka jest natura człowiek sie rodzi a potem umiera . i tak byc musi
Swojej się nie boję ,ale boję się śmierci bliskich,boje się zostać na tym świecie sam....
Chociaż czuję taką niepewność ilekroć czytam o czyjejś śmierci, o wypadkach.Boje się że wraz z ciałem umrze także moja dusza....
_________________ Jeżeli zamkniesz oczy i wsłuchasz się w szum powietrza, będziesz w stanie wyobrazić sobie jak wygląda muzyka.
Nie boję się śmierci jako czegoś, co dotknie mnie. Boję się o reakcję bliskich.
_________________ There is no emotion, there is peace.
There is no ignorance, there is knowledge.
There is no passion, there is serenity.
There is no chaos, there is harmony.
There is no death, there is the Force.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum