człowiek nalefka, mi jest w ogóle trudno uwierzyć w sam początek wszystkiego. Bo jeśli nie ma Boga, to skąd wziął się świat i wszechświat? Przecież musiał mieć jakiś początek. Natomiast jeśli Bóg istnieje (w co wierze) to skąd On się wziął? Z niczego też nie mógł powstać.
Najlepsza na taką niewiedze jest opiniotwórcza prasa (Newsweek, Polityka, Forum)
i książki (Bóg urojony, Twarze Jezusa)
Jestem w trakcie czytania i już wiem że w dawnych czasach każdy religijny żyd był nazywany synem bożym...
Moim zdaniem ta religia nie trzyma się kupy!
co Do powstawania samego życia
Ostatnio w newsweeku przeczytałem Ciekawy artykuł
Naukowcy zwykle starają sie wszystko rozbierać do najmniejszych cześci
natomiast ostatnimi czasy dokonał sie przełom
Wielu naukowców doszło do wniosku, że nauki nie można dzielić na chemi biologie i fizykę
że trzeba je połączyć razem i iść w przeciwnym kierunku.
Nie rozbierać wszystko na drobne elementy, ale już zacząć też badać w jaki sposób się łączyły.
Jest pewna niewyjaśniona regularność.
Cząsteczki mają w niewyjaśniony sposób zakodowane zbieranie się w grupy
Zbieranie się białek do formy powstania pierwszego organizmu na naturalnej dotychczasowej drodze, trwałoby tyle czasu, że czas od powstania wszechświata nie starczyłby do powstania jednego organizmu żywego.
Komórki mają jakiś swój "Intelekt" dzięki któremu łączą się w grupy i zapamiętują pewne akcje/reakcje, potrafią przewidywać wyniki i świadomie dobierać się w większe grupy.
I teraz pojawia się znowu istota Boga - dla Wierzących
jako siły która jest w nich i pomaga im sie łączyć... Nawet teraz mi przyszło do głowy
że w Biblii jest zapisane, że Bóg w pierwszy dzień stworzył to i tamto
A przecież Boży dzień, chyba nie odpowiada jednemu dniu na Ziemi ?
Dla ateistów sprawa pozostaje prostrza - jest siła którą nie potrafimy jeszcze wyjaśnić, ale z pewnością coś takiego istnieje.
dla lepszego uświadomienia można przytoczyć sytuację, gdy Einstein odkrywał fale radiowe i tłumaczyć to musiał w podobny do tego sposób :
To tak jakbyśmy mieli kota, od Warszawy do Paryża. Teraz w Warszawie naciskamy jego ogon a on miałczy w paryżu, tyle, że tego kota nie ma.
Dla ludzi to tez było niewyobrażalne... tak jak teraz jest wiele rzeczy których my nie możemmy pojąc póki nauka ich nie wyjaśni.
Należy pamiętać, że ewolucja to głównie kwestia przypadku.
Przypadkiem odkryliśmy większość pierwotnych rzeczy...
jeżeli mieliśmy wspólnego przodka, to musiały się ich drogi oddzielić, z czego jeden w skutek przypadku ewoluował lepiej od drugiego, mógł go zepchnąć na mniej korzystne tereny dzieki czemu sam zaczął się rozwijać lepiej i szybciej.
_________________ Co za idiotyczny punkt w regulaminie.
Poza tym, wypadało się podpisać jak grzebałeś na moim profilu pipko.
Intrygujące.
Trudno rozdzielać nauki, ponieważ jedna na drugą bardzo wpływa. Dlatego warto połączyć je.
Zauważyłam tendencję, do tłumaczenia przez ludzi rzeczy niezrozumiałych Bogiem. Kiedyś to Zeus strzelał piorunami, Bóg stworzył człowieka i świat. Gdy następowało zaćmienie słońca, to znak, że bogowie byli zdenerwowani.
Nie wykluczam istnienia sił wyższych, ale powyższe zachowania religii odwodzą mnie od tych pomysłów. Bardziej ufam nauce. Rzeczy których nie potrafimy wyjaśnić dziś, mogą stać się oczywiste za 100 lat.
_________________ Obie rzeczy - zarówno to, przed czym uciekasz, jak i to, za czym wzdychasz - są w tobie.
Jeśli istniej Cos takiego ja Bóg , i ten Bóg nas stworzył to nic by się nie zgadzało, bo wiadomo iż zwierzaki były pierwsze… a w ogóle postawmy się w miejscu takiego sobie Boga. Co to za pomysł żeby tworzyć tylko dwóch ludzi, przecież oni nie mogli rozmnożyć całego świata, bo oznaczało by to ze ich dzieci miały z sobą dzieci itd. a to już jest kazirodztwo.
_________________ Wlecze za sobą morze niby zbrodnię ciemną. Cichy,
spogląda na mnie w rozpaczy. Mieszkam tutaj.
Eliara.,
Przecież wiem, tak samo jak symbolem jest wąż jako szatan
Nie będę pisała ci co jeszcze jest symbolem bo na pewno wiesz …
A to co napisałam w swoim poście nie jest napisane na „serio” bo ja nawet w Boga nie wierze.
_________________ Wlecze za sobą morze niby zbrodnię ciemną. Cichy,
spogląda na mnie w rozpaczy. Mieszkam tutaj.
po przejrzeniu całego tematu nasunęło mi się kilka rzeczy
pierwsza to to ze edukacja z zakresu biologij zwłaszcza Teorii Ewolucji dalej TE leży i kwiczy,
druga rzecz to brak wiedzy na temat tego czym jest teoria a czym hipoteza.
otóż hipotezy są domysłami wymagającymi sprawdzenia, posiadający one pewien spodziewany opis relacji pomiędzy elementami oraz działanie
natomiast Teoria to właśnie taka dowiedziona hipoteza, czy to obliczeniami matematycznymi czy innego rodzaju badaniami
Dodatkowo cześć teorii ma w nazwie teorie tylko z przyzwyczajenia bo jest w rzeczywistość faktem naukowym jak np właśnie TE czy Teoria względność (TW)
na dzień dzisiejszy istnieje tylko jedna teoria wyjaśniająca powstanie człowieka i rozwój życia od jego powstania i jest to właśnie TE, która na dzien dzisiejszy jest niepodważalnym faktem, ba niemożliwe jest by okazała się błędna, może stać się co najwyżej jakimś przypadkiem szczególnym innego mechanizmu, wprawdzie naukowcy sie jeszcze sprzeczają o pewne szczegóły, ale jeśli chodzi o ogólny mechanizm to panuje pełna zgoda.
a te jak wy nazywacie inne "teorie" to nie są nawet hipotezami, jest to co najwyżej luźny pomysł rzucony przez kogoś.
[ Dodano: 2009-12-14, 11:46 ]
pryzmat napisał/a:
ja wierzę w teorię ewolucji i nikt mnie nie przekona że jest inaczej...
Ja natomiast w ina nie wierze, ja wiem że jest słuszna i prawdziwa, ponadto jestem otwarty na próby udowodnienia mi ze jest błędna.
_________________ Jedynymi ludźmi na ziemi, którzy nie widzieli Chrystusa i jego nauk jako przekazu pokoju są chrześcijanie.
Chyba oczywiste, że w uproszczeniu od małpy. Kto w ogóle to neguje :P
cretultix napisał/a:
pierwsza to to ze edukacja z zakresu biologij zwłaszcza Teorii Ewolucji dalej TE leży i kwiczy,
Ja bym nie płakał tak nad tym. Wiedza większości jest tragiczna z każdej dziedziny wiedzy.
_________________ Nie mogę patrzeć na rzeczy z dystansem, np. poprzez kamerę. Nigdy nie przykładam oka do kamery. Do diabła z obiektywem. Chcę być pośrodku rzeczy. Muszę wiedzieć wszystko o każdym, kochać wszystko wokół mnie.
Rzygać mi się chce na tych kreacjonistów... Dzisiejsze stanowisko kościoła brzmi:
ewolucja - jak najbardziej, bo biblii nie można czytać literalnie
choć wydaje mi się iż ona ma charakter wyłącznie literalny, w końcu ci ludzie żyli dawno i w większości byli dzikusami popierającymi kanibalizm, niewolnictwo, homofobie, pedofilie, uprzedzenia względem rasy i nacji.
offtop:
2 przykazanie kiedyś brzmiało: Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią!
A ludzie oddają cześć figurkom bozi, krzyżowi, obrazom itp
Wszystkich ewangelii było bodajże 20 a kościół uznaje tylko 4, 12? ksiąg starego testamentu została odrzucona, a przecież ani jota ani kreska nie może się zmienić.
_________________ "Raise your swords up high!
See the black birds fly!
Let them hear your rage!
Show no fear!
ATAAAAAAAAACK!" - Amon Amarth
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum