Jakbym nie esemesowała z moją kumpelą to źle bym się czuła. Potrafię z niektórymi ludźmi pisać bez przerwy cały dzień.
Ale nie jest to żande uzależnienie.
Bez telefonu da się oczywiście żyć, ale jest trudniej. Ja uwielbiam to urządzenie wykorzystywać, i czasami pisać bez opamiętania.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
Sama nie jestem uzależniona od komórki, ale moi znajomi... Wkurza mnie, jak puszczają mi sygnał, czekając, aż oddzwonię, bo mają jakąś sprawę. I o tej sprawie mogliby cały dzień ględzić.
Oczywiście, że można.
Od czego, ale od urządzeń elektronicznych uzależnić się można i to bardzo, i co raz bardziej popularne w tych czasach (komputer, mp3 itp).
Jeśli chodzi o moją osobę - nie, nigdy nie byłam uzależniona z jednej prostej przyczyny, mama ustaliła zasadę - chcę telefon, muszę go sama kupić i opłacić. Nie chodziłam wtedy do pracy więc o pieniądze łatwo nie było. Po zakupie komórki, doładowywałam sporadycznie. Tak więc największa mania tychże urządzeń była za mną.
Teraz posiadam tel, owszem. Ale nie jestem z nim non-stop złączona. Zazwyczaj leży w samochodzie, spodniach i potrafię go nie wyjmować całymi dniami.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
jestem uzależniona od telefonu. potrafię się po niego wrócić jeśli zapomnę nawet, gdy wychodzę dosłownie na pięć minut. bo przecież w ciągu tych pięciu minut może zadzwonić osiem razy
_________________ potrafię już tylko pełzać po ścianach własnych struktur. teraz ich nie ma. moje myśli są bezdomne.
ja używam głównie do czytania i odpisywania na maile poza domem, bo mam klawiature qwety a to zawsze mniejsze niz netbook :) no i do słuchania muzyki też a tak to nie jestem uzależniony ;D
_________________ http://needproxy.co.cc - szybkie webproxy.
Jednym ruchem szczęki, odgryzam wam języki i zostawiam bez słów.
Oczywiście, że można. Był taki czas, że i ja byłam uzależniona. Teraz to minęło i raczej nie mogę tego nazwać uzależnieniem od telefonu, a uzależnieniem od internetu/gg, a do tego służy mi właśnie telefon, gdy nie mam dostępu do komputera.
Można uzależnić się od telefonu. Tak jak od innych rzeczy. Często używam telefonu, piszę sporo smsów, sporo rozmawiam. Bez telefonu czułabym się źle, ale ze względu na to, że używam go jako odtwarzacza.
Pewnie, że można. Pierwszy telefon komórkowy pojawił się w moim domu, gdy miałam 13 lat. I nagle okazało się, że to bez czego żyliśmy tak długo, staje się rzeczą niezbędną, gdy jej nie mamy w kieszeni czujemy się jak bez ręki. Dlatego walczę z telefonami komórkowymi, zabieram go ze sobą tylko wtedy, gdy muszę, i używam go do tego, do czego został stworzony telefon - do telefonowania bo od SMSów tez się można uzależnić (żaden kawałek plastiku nie ograniczy mnie do 360 znaków o nie ;D!!!)
_________________ "Ceń to, co ma wartość dla Ciebie, nie dla innych. Na tym właśnie polega życie!"
Sknerus McKwacz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum