Wysłany: 2008-11-11, 13:05 Czy on nie chce mnie już?
Chodzę z chłopakiem miesiąc przeszło... I wczoraj przyjechała do niego siostra cioteczna i gdy z nia był nie odzywal sią ani nie pisał esów....Nic dopiero o 12 w nocy napisał że niby mu tel sie rozładował....A dziś nic nie napisał a ja mu za to napisałam że chcę przerwę i że może robić co chce, a on że będzie robił co chce, i ja wtedy mu odp że chyba lepiej żebysmy sie rozstali ale on nic nie odp...;( Co sądzicie czy on juz nie chce mnie:( ? Dać sobie spokój? Kocham go i on mowił że też...;(
Moim zdaniem był z siostrą i nie miał czasu żeby Ci odpisać, lub po prostu faktycznie rozładował mu się tel.
Sorki ze pisze ale zachowujesz się jak rozkapryszone dziecko, nie potrafisz zrozumieć że ma czasem swoje życie.
Robisz z niczego wielkie halo! Pomyśl co on teraz myśli ? skoro nagle chcesz przerwy a potem zerwania? że to ty go nie chcesz masz go dość itp. Na jego miejscu dałabym sobie spokój bo z taką dziewczyną naprawde trudno wytrzymać, co ma do Ciebie na zawołanie przylatywać, a jak jeden dzien nie napisał od razu mu nie wierzysz i wielki foch na cały świat, jaka ja biedna, zostawił mnie.... żenada, szkoda gadać.
paulinnkkka napisał/a:
? dac sobie spokuj?
jęsli masz się tak zachowywać to lepiej tak! Jeśli się nie umie zrozumieć partnera i uwierzyć mu... no to sory ale coś z tobą nie tak.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Miesic, to jesycye nie jest tak dugo w sumie. Nie odpisał? Dziwne. Może on też chce się rozstac, tylko nie wie jak to rozegrac i myśli, że milczenie jest najlepszym w tym wypadku rozwiązaniem? Może myśli, że wszystko jakoś samo przejdzie... Chłopak dziwnie się zachowuje.Co prawda może chciał czas poświęcic tylko dla siostry, ale moim zdaniem, jeżeli tak było, to powinien o tym powiedziec. (pewnie byś zrozumiała). Postaraj się namówic go na spotkanie w cztery oczy i porozmawiaj z nim o tym. Niech Ci wszystko wyjaśni, powie o co mu chodzi.
Wiesz co, nie mam zielonego pojęcia, w czym tkwi problem. Pozwól, że przeanalizuję: Przyjechała do niego kuzynka, a on nie zadzwonił. I co z tego? Miał gości, chyba nie wymagasz od swojego chłopaka by dzwonił dziesięć razy dziennie? Żaden koniec świata. A może... podejrzewasz go o zdradę z kuzynką? ;>
Po co, do cholery, napisałaś mu, że chcesz przerwę? Taki związek jest bezsensu.
_________________ Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny
To niechodzi ze tylko wczoraj mnie olal ale osttanio wogole mniej pisze i odpisuje na esy po kilku godzinach, a wczesniej niebylo tak zawsze odp min co 10,15 min
Wiek: 24 Dołączyła: 24 Paź 2008 Skąd: to pytanie ?
Wysłany: 2008-11-11, 13:25
ło matko..
Nigdy nie załatwia sie takich spraw przez sms czy gg.
Jak była u niego siostra cioteczna to powinnaś to zrozumieć. Po co od razu wyskakiwać z jakimiś przerwami czy rozstaniami? Nie odzywał sie do Ciebie tylko jeden dzień.. bez przesady. Zrobiłaś niepotrzebne halo, teraz sama musisz to odkręcić.
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-11-11, 14:03
a spotykacie sie w realu czy tylko sms??
robisz cos z niczego. a po za tym miesiac to mało, a wyznania miłosci po tak krrotkim czasie to za szybko. co najwyzej zakochanie.
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
Chryste panie. Znowu niekończące się zdania. I jakie chaotyczne.
Lepiej będzie, jak dasz sobie z chłopakami spokój na najbliższe lata, bo widać po Twoim zachowaniu, że nic z żadnym nie wyjdzie. Dorośniesz i wszystko będzie ok.
Imię: Daniel
Wiek: 21 Dołączył: 02 Lis 2008 Skąd: Elbląg
Wysłany: 2008-11-12, 15:23
Olał cię i widocznie miał to głęboko głęboko d**ie...
//Cenzura [Funner] // Cenzura cenzurą .. ale Danielo obiecuję, jak jeszcze zobaczę raz takie durne i nabite posty w Twoim wykonaniu to właduje Ci warna ...
Myślę, że krótka przerwa mogłaby wam pomóc .
Nie można cały czas z kim żyć, bez wolności itd.
Może coś w rodzinie u niego się stało i nie chce o tym mówić.
Może lepiej, żebyś z nim pogadała, dlaczego on się tak zachowuje, ale nie przez sms-y tylko tak na żywca . .
Wiek: 21 Dołączyła: 07 Gru 2008 Skąd: City Angel :P
Wysłany: 2008-12-07, 20:59
Miesiąc to jest zdecydowanie za mało by móc powiedzie, że się kogoś kocha, a Tym bardziej w Twoim wieku. Zachowujesz się jak jakaś rozkapryszona 13-latka.
Daj chłopakowi trochę luzu.
Zabwny jest fakt, że piszesz do niego przez Sms na tak ,,poważne" tematy. Hmm... Sama zaproponowałaś przerwe, albo zerwanie , a teraz przeżywasz, że Cię olewa. Troszkę dojrzej Koleżanko :)
_________________ ,,Kto miłości nie zna, ten żyje szczęśliwy, i noc ma spokojną, i dzień nietęskliwy.''
Wysłany: 2008-12-07, 21:47 Re: Czy on nie chce mnie już?
paulinnkkka napisał/a:
Chodzę z chłopakiem miesiąc przeszło... I wczoraj przyjechała do niego siostra cioteczna i gdy z nia był nie odzywal sią ani nie pisał esów....Nic dopiero o 12 w nocy napisał że niby mu tel sie rozładował....A dziś nic nie napisał a ja mu za to napisałam że chcę przerwę i że może robić co chce, a on że będzie robił co chce, i ja wtedy mu odp że chyba lepiej żebysmy sie rozstali ale on nic nie odp...;( Co sądzicie czy on juz nie chce mnie:( ? Dać sobie spokój? Kocham go i on mowił że też...;(
Poprawione przez blondix.
Z tego co napisałaś, bardziej wydaje mi się że to ty go nie chcesz niż on ciebie. xd
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum