Czy powinnyśmy sprawdzać facetom telefon i czytać ich smsy? Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Uczucia » Czy powinnyśmy sprawdzać facetom telefon i czytać ich smsy?

Czy powinnyśmy sprawdzać facetom telefon i czytać ich smsy?
Autor Wiadomość

Kuna 
User



Imię: Paolla
Dołączyła: 27 Maj 2010

Wysłany: 2010-05-27, 19:29   

to już zalezy tylko od zaufania jakimi partnerzy się darzą. jeśli któreś ma wątpliwości, to proszę bardzo, niech se sprawdza, ale czy nie lepiej zapytać wprost? Potem sa tylko niepotrzebne kłótnie typu: 'sprawdzasz mnie? nie ufasz mi?!'

ja Swojego nie sprawdzam, on mnie też nie, bo sobie ufamy.
   
 
 

Marlen 
Mega wymiatacz
Pruderyjna cisza



Dołączyła: 25 Sty 2010

Wysłany: 2010-05-29, 11:47   

Mi nigdy do głowy nie przyszło by przejrzeć sms chłopaka.
Dla mnie jest to nie dopuszczalne. Nie jest to nawet sprawą zaufania, a zwykłego szanowania drugiej osoby i jej prawa do odrobiny prywatności.
_________________
Ja tylko walczę o siebie, ja tylko nie chcę umierać, ja tylko pragnę pokochać.
Wynaturzona z natury.
   
 
 

Avell 
Wymiatacz
Wi(e)dzący.



Wiek: 22
Dołączył: 24 Maj 2010
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-05-29, 19:07   

A mi kobieta sprawdzała komórkę, o!

Żebym nie widział, naturalnie. Dwa lata razem widać nie wystarczyły ;)
   
 
 
 

shadow
User



Dołączył: 19 Cze 2010

Wysłany: 2010-06-19, 10:19   

Sprawa zaufania nie jest taka prosta jak by się wydawało. Wszystko zależy od okoliczności jakie mogą doprowadzić nas do sytuacji, w której odchodzimy od zmysłów i sięgamy po tak radykalne rozwiązania jak sprawdzenie komórki ukochanej osoby.

Załóżmy, że żyjesz z kimś w związku przez kilka lat, jest cudownie, oczywiście jak to w życiu są blaski i cienie.
Nagle obserwujesz, że osoba którą kochasz zaczyna się dziwnie zachowywać. Coraz rzadziej obsypujecie się pocałunkami, przytulacie się, że nie powiem już o innych bardziej intymnych sprawach. Jednym słowem zaczyna od tej osoby powiewać chłodem. Gdy prosisz, żeby z Tobą porozmawiała / porozmawiał jesteś zbywany zdawkowymi odpowiedziami typu "Nie mam teraz czasu", itp. Jednocześnie obserwujesz, że bliska Ci osoba zaczęła o siebie bardziej dbać. Jednak Ty odczuwasz, że nie ma to najmniejszego związku z Tobą. Do tego wszystkiego obserwujesz, że od jakiegoś czasu telefon bliskiej Ci osoby (dziwnym zbiegiem okoliczności pracuje w trybie milczącym) jest dla niej ważniejszy niż Ty, nie odstępuje go na krok. Czyżby miała coś do ukrycia? I wtedy kiedy widzisz, że próby rozmowy nic nie dają - co masz zrobić? Po cichutku usunąć się z jej życia, czy jednak próbować dociec co jest nie tak?
I wtedy zaczyna się jazda po równi pochyłej. Jak raz sięgniesz po komórkę ukochanej osoby jesteś chyba na pozycji przegranej. Co zrobisz gdy znajdziesz tam dowód na to, że Cię okłamuje? Czy to jakoś pomoże dotrzeć do sedna sprawy. Dojdziesz do takiego momentu, w którym milczenie z jej strony spowoduje, że zdradzisz w końcu wszystkie sekrety, jakie odnalazłaś / odnalazłeś w jej komórce, poczcie etc. Czy to coś zmieni?
Sprawisz tylko, że będzie postrzegać Cię jako chorobliwie zazdrosnego, będzie czuła się osaczona, a w miłości przecież trzeba dawać i być wdzięcznym a nie oplatać wokół drugiej osoby łańcuchy kontroli. Tylko jak to zrobić, kiedy ta druga osoba całkowicie Cię ignoruje i doprowadza do takiego stanu, że nie masz już wyjścia - wchodzisz na równię i chociaż chciałbyś zawrócić to pamiętaj odwrotu już nie będzie. Każda sytuacja, w której dochodzi do takiej kontroli jest inna, za każdym razem jest to duży dramat dla obu stron. Nie uważam, że należy potępiać wszystkich tych nieszczęśników, którzy weszli na równię pochyłą. Jeśli weszli tam tylko i wyłącznie ze swojej winy, to ok. Inaczej jest gdy okoliczności ich do tego zmusiły.

Too Much Love Will Kill You...
   
 
 

FantaSy1
Wymiatacz



Dołączył: 09 Gru 2009

Wysłany: 2010-06-19, 20:17   

hmm.. co do czytania smsów chłopakowi to tylko od dziewczyn .. i pod warunkiem, ze on wie że czytam..nigdy po kryjomu ..

albo czasem mówie ''a pokaz z kim tam pisałeś?'' ale smsów od kolegów nie czytam, bo szanuje jego prywatność .. Choć zazwyczaj bywało tak, że chłopak sam pokazywał mi telefon ..
   
 
 

ojzu 
Pogromca postów
.|.



Imię: Lesław
Dołączył: 05 Gru 2009

Wysłany: 2010-06-20, 17:57   

Avell napisał/a:
A mi kobieta sprawdzała komórkę, o!
To miękka faja jesteś że sobie na to pozwalałeś. Ja czegoś takiego nigdy bym nie tolerował i praktykował.
_________________
You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
   
 
 

Aerien 
Mega wymiatacz
NewBorn



Imię: Agnieszka
Wiek: 18
Dołączyła: 27 Wrz 2009
Skąd: Rawa Mazowiecka

Wysłany: 2010-06-20, 18:05   

Bez przesady. Jeśli pozwoli mi czytać sms to ok, ale bez pozwolenia? Już lepiej powiedzieć, że nie masz do niego/niej zaufania.
_________________
Don't worry be vampire
   
 
 
 

destrukcyjna 
Pogromca postów
zbuntowany anioł



Wiek: 20
Dołączyła: 04 Maj 2009

Wysłany: 2010-06-20, 18:18   

Aerien napisał/a:
eśli pozwoli mi czytać sms to ok
nawet, jak pozwala, to nie czytam. mam do niego zaufania i głupio bym się czuła, przeglądając jego esemesy.
_________________
I want a perfect body, I want a perfect soul
I want you to notice when I'm not around
You're so fucking special
I wish I was special
   
 
 
 

zielona 
Pogromca postów



Imię: Monika
Wiek: 18
Dołączyła: 18 Kwi 2009

Wysłany: 2010-06-20, 18:52   

Cytat:
nawet, jak pozwala, to nie czytam. mam do niego zaufania i głupio bym się czuła, przeglądając jego esemesy.

Dokładnie. Zresztą miło by chłopakowi na pewno było, gdyby jego dziewczyna mimo pozwolenia nie chciała czytać jego esemesów, traktując prywatną rzec można korespondencję jako nietykalną bez względu na wszystko. Mi by też było miło, gdyby chłopak mój nie chciał.
_________________
Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
   
 
 
 

iskierka 
Wymiatacz
marzycielka.



Dołączyła: 06 Kwi 2010
Skąd: Polska

Wysłany: 2010-06-20, 19:00   

nie chciałabym żeby mi facet sprawdzał komórke i myślę, że on by też nie chciał.
ludzie, trochę zaufania ;)
_________________
Życie jest za krótkie by codziennie rano budzić się z pretensjami do całego świata.
   
 
 

legalna 
Stały User



Imię: Ola
Wiek: 20
Dołączyła: 21 Cze 2010
Skąd: Radom

Wysłany: 2010-06-21, 13:14   

A ja mojemu chłopakowi sprawdzam telefon. On o tym wie bo jest przy tym. Sprawdzam tylko czy pisze nadal do niego pewna gówniara, bo on nie umie załatwić tej sprawy więc sama muszę wziąć sprawy w swoje ręce i zaufanie nie ma z tym nic wspólnego. On mojego telefonu nie sprawdza, raz tylko odpisał na sms'a od kolegi, nie jest w ogóle podejrzliwy. Czasami mam wrażenie że jeszcze mało zna się na życiu a tym bardziej na kobietach.
_________________
Chciałabym żeby czekolada nie tuczyła, papierosy nie uzależniały, przyjaźń była szczera, a miłość istniała.
   
 
 

Piracy 
Pogromca postów
Fuck-Friend



Imię: Matt
Wiek: 20
Dołączył: 12 Wrz 2009
Skąd: Mielec

Wysłany: 2010-06-21, 13:16   

A ja powiem tak. Szczerze, mam to w dupie co moja kobieta pisze i z kim pisze. Jeśli tylko czuje się ok wobec mnie to jest dobrze. Kłamstwo, akurat, ma krótkie nogi i wszelkie lewe niuanse i tak by wyszły na jaw, a wtedy pozostaje tylko działanie.
_________________
Kobieta, która nie jęczy w nocy, warczy w dzień.

Prócz kobiecego ciała i seksu nie umiem sobie nic wyobrazić oprócz muzyki.

Ufam tylko tym kobietom, które widziałem nago.
   
 
 
 

slow 
Moderator



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Gru 2008

Wysłany: 2010-06-21, 18:40   

legalna napisał/a:
nie jest w ogóle podejrzliwy. Czasami mam wrażenie że jeszcze mało zna się na życiu a tym bardziej na kobietach.

Dlaczego mamy wymagać od osoby,z którą się związaliśmy,by była w stosunku do nas podejrzliwa ?
Zastanawiam się czytając takie wypowiedzi,czy tak trudno już o dojrzałość w związku.
Jestem kobietą i osobiście nie uważam,by to,że mój mężczyzna może nie odczuwać potrzeby sprawdzania potajemnie mojej skrzynki odbiorczej,wynikało z jego rzekomej naiwności,lecz po prostu zaufania,którym mnie darzy.Co więcej,zachowania tego typu świadczą o braku jakiejkolwiek szczerości w związku,nie mówiąc już o wspomnianym wcześniej zaufaniu.
_________________
"Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan

Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
   
 
 

legalna 
Stały User



Imię: Ola
Wiek: 20
Dołączyła: 21 Cze 2010
Skąd: Radom

Wysłany: 2010-06-22, 09:44   

slow napisał/a:
Dlaczego mamy wymagać od osoby,z którą się związaliśmy,by była w stosunku do nas podejrzliwa ?


bo ma do tego powody? Od początku naszego związku wiele osób mnie mu odradza poprzez osoby trzecie, wmawiając że się przejedzie na mnie, a on nic. nawet nie próbuje tego wyjaśnić. No tak może to wynikać z tego że mi po prostu ufa, ale po tak krótkim czasie bycia w związku nie wierzę w bezgraniczne zaufanie. Ja tak nie potrafię bo mam pewne doświadczenie, on nie ma żadnego z kobietami, więc bardziej wynika to z jego naiwności. każdy związek jest inny więc dlaczego wszyscy chcą podporządkowywać je do tego samego schematu?

slow napisał/a:
Zastanawiam się czytając takie wypowiedzi,czy tak trudno już o dojrzałość w związku.

dojrzałość? większość ludzi w tym wieku jest niedojrzała emocjonalnie więc w jaki sposób ma tworzyć dojrzałe związki? To, że Ty w takim jesteś to na prawdę gratuluję bo też bym tego chciała ale to nie jest takie proste.
_________________
Chciałabym żeby czekolada nie tuczyła, papierosy nie uzależniały, przyjaźń była szczera, a miłość istniała.
   
 
 

martucha1231 
Pogromca postów
:)



Wiek: 23
Dołączyła: 05 Sty 2010

Wysłany: 2010-06-22, 10:32   

legalna, czytam to co piszesz i mam co raz większe oczy. A nie przyszło Ci do głowy, że chłopak chce wierzyć Tobie, a nie osobom trzecim, że nie wyobraża sobie związku bez zaufania?
To, że Ty nie jesteś wobec niego lojalna to świadczy tylko o Tobie, a nie jego naiwności. I długość związku nie ma tu nic do rzeczy.
legalna napisał/a:
każdy związek jest inny więc dlaczego wszyscy chcą podporządkowywać je do tego samego schematu?

Tak każdy związek jest inny, ale związek bez zaufania nie jest związkiem.
   
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Mozna tak sie zakochac przez smsy i telefon?
złośnica_1985 Uczucia 121 2011-12-02, 21:56
taa
Brak nowych postów Jak czytać Pismo Św?
ewelina_pspo Wiara 0 2011-07-07, 10:50
ewelina_pspo
Brak nowych postów Dlaczego warto czytać?
Krit Biblioteczka 18 2012-01-07, 13:55
Pytalska
Brak nowych postów W jakim miejscu najbardziej lubicie czytać książki ?
slow Biblioteczka 47 2011-11-01, 18:57
Grabaszszsz
Brak nowych postów dojechac gościa za smsy
słoń Wasze problemy 11 2010-11-07, 23:15
grandalf6


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 12