oczywiście, ja też nie popadam w skrajności . Powiedzmy, że rozumiem, gdy jakaś dziewczyna czuje, ze jest oszukiwana i sprawdza coś tam komuś tam.., do sądu bym jej nie podała.. ale wypowiedź brajla poruszyła mnie dogłębnie ;d
Żeby było wszystko jasne, uważam, że nie ma sensu być z partnerem do którego nie ma się żadnego zaufania i przede wszystkim o 40 razy lepiej jest najpierw z kims porozmawiać, a nie przetrzepywać jego prywatne rzeczy.
_________________ Ludzie, którzy nie potrzebują innych ludzi, potrzebują innych ludzi, by im okazywać, że są ludźmi, którzy nie potrzebują innych ludzi. T.Pratchett
Po pierwsze głupio zadane pytanie, bo niby dlaczego ma to dotyczyć tylko facetów??
Co do sprawdzania. Nie powinno to wyglądać w ten sposób, że kiedy dziewczyna tylko zobaczy swojego chłopaka to pierwsze co to ogląda jego telefon i czyta jego smsy, to jest chore.
ale co strasznego w tym, że od czasu do czasu spojrzy się do korespodencji swojego partnera? oczywiście jeśli ta osoba się zgadza i nie ma nic przeciwko.
Mój chłopak nawet powiedział mi, że jestem jego dziewczyną więc mam prawo do zaglądania w jego rzeczy.
W związku nie powinno być czegoś takiego jak moje i twoje. Nasze po prostu, a nie 'oddaj to moje'...
_________________ któregoś dnia może mnie nie być po prostu załóż
przypomnisz mnie sobie
ale nie czuj żalu,
życie się będzie toczyć i tak pomału,
wytrzesz z łez oczy MNIE NIE ŻAŁUJ!
W związku nie powinno być czegoś takiego jak moje i twoje. Nasze po prostu, a nie 'oddaj to moje'..
Związek nie sprawia, że dwie osoby zlewają się w jedną, bezkształtną masę. Każdy wciąż ma SWOJE życie, SWOJE zainteresowania, jak i prawo do SWOJEJ prywatności. Nie mówi naturalnie o kantowaniu, zdradzaniu i oszukiwaniu w imię "swojej prywatności" ale osobiście nie chciałabym, aby w takich aspekt w związku było "wspólne".
_________________ Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
ja raz przeczytałam archiwum na gg iii... szok.. dowiedziałam się o zdradzie ^^ ;( więc dobrze że przeczytałam ...
Wcale nie dobrze - i tak prędzej czy później - prawda wyszłaby na jaw.
Nigdy nie zrobiłabym czegoś takiego, bo co to za związek bez zaufania? Ludzie często traktują go jako coś zespolającego wszystkie aspekty życia, unicestwiającego wszelki indywidualizm. I źle, każdy bez wyjątku (singiel czy nie) powinien mieć coś prywatnego, gdzie żadna osoba nie miałaby dostępu.
_________________ Mózg jest najbardziej przecenianym z ludzkich organów. - Woody Allen
Jestem wystarczająco dumna z tego, co jednak wiem, aby przyznać z całą skromnością, iż nie wiem wszystkiego
Ja tam miałam do niego zaufanie. On chciał sprawdzić mój telefon, proszę bardzo, bierz i czytaj w nieskończoność. Ale jak się spotykaliśmy, to on usuwał wszystkie wiadomości, na nk to samo. Więc przestałam się tym interesować, nie sprawdzałam mu już telefonu, nk, gg.
_________________ Nienawidzę cię Świecie. Nienawidzę!
Moim zdaniem związek polega przede wszystkim na zaufaniu. Dlatego nie powinno się tego robić. Tak jak napisała Mariqua - prawda wyjdzie na jaw, kłamstwo ma krótkie nogi :)
Wydaje mi się że skoro jest się ze sobą to powinno się sobie ufać i nic nie kontrolować Ja np nie kontroluje mojego chłopaka jak chce coś wiedzieć to po prostu pytam i proszę żeby był szczery
Imię: Jakub
Wiek: 12 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2010-09-09, 18:52
Jak ktoś bierze mój telefon do ręki to mam ochotę go zabić
_________________ Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki
Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny
Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki
Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum