Czy spotkanie z innym to już zdrada? Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Uczucia » Czy spotkanie z innym to już zdrada?

Czy spotkanie z innym to już zdrada?
Autor Wiadomość

Raisa
User



Dołączył: 20 Lut 2010

  Wysłany: 2010-02-21, 11:23   

Ja miałam taka sytuację, że jak zaczęłam chodzić z moim chłopakiem to nagle jego znajoma, a którąbue miał żadnych bliskich kontaktów, zaczęła go prosić coraz częściej o jakieś spotkania, wyjścia na dyskoteki, pomoc itp. a wcześniej on powiedział, że prawie ze moim zdaniem spotykanie sie sam na sam z takimi ludźmi jeśli jesteś w związku nie jest dobre. rozumiem można sie spotkac ale jeśli chodzi o takie osoby to tylko w grupie. rozumiem, że trzeba mieć zaufanie i ja takie posiadam ale mamy przecież zaufanie tylko do jednej osoby ale już do tej drugiej to nie.
   
 
 

diego 
Pogromca postów



Wiek: 21
Dołączył: 29 Sty 2010

Wysłany: 2010-02-21, 12:43   

Raisa napisał/a:
i ja takie posiadam ale mamy przecież zaufanie tylko do jednej osoby ale już do tej drugiej to nie.


W takim razie jak dla mnie to żadne zaufanie bo mi wystarczy zaufanie do jednej osoby i to bezgraniczne. Może i jestem naiwny ale jak decyduje się na związek to ufam. Może się zawiodę, nie wiem tego ale zaufanie tzn. nie martwienie się o to, że ona z tym chłopakiem może coś tam robić.
_________________
"I know what I want, I say what I want and no one can take it away"

Każdy wie co ten sport dla nas znaczy, w naszym mieście- my dzielni Krzyżacy.
Wiesław Jaguś - legenda na zawsze
   
 
 
 

slow 
Moderator



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Gru 2008

Wysłany: 2010-02-21, 15:33   

Raisa, tyle,że najczęściej w takich sytuacjach wystarczyłaby szczera rozmowa z partnerem z włącznym przedstawieniem swoich obaw zamiast sięgać po różnego rodzaju sankcję.
_________________
"Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan

Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
   
 
 

SweetGirl 
Pogromca postów
nie taka słodka



Wiek: 17
Dołączyła: 18 Mar 2009

Wysłany: 2010-02-21, 16:28   

Nie uważałabym tego za zdradę , ale jakiś krok w tym kierunku . Pogadałabym z nim
_________________
` jedziemy żółtą ciężarówką... jest droga i same możliwości `
   
 
 

Nataniel
Pogromca postów
BORN TO BE



Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2009

Wysłany: 2010-02-21, 17:00   

Cytat:
Czy jeśli wasza dziewczyna/chłopak umówiłaby się z innym chłopakiem/dziewczyną, to poczytalibyście to za zdradę i wyciągnęli konsekwencje?
Nie chodzi mi tu o spotkanie z kolegą/koleżanką z klasy, a po prostu z jakąś nieznajomą lub ledwo znaną osobą.

A dlaczego mam wyciągać jakiekolwiek konsekwencje? Jeśli moja druga połówka ma ochotę na spotkanie z jakąś sympatyczną osobą, to dlaczego mam jej tego zabraniać? Nie widzę problemu, bo moim zdaniem w związku nie można mieć kogoś zupełnie na wyłączność. To, z kim i po co wychodzi moja druga połówka to jej prywatna sprawa. Jeśli zechce mnie zdradzić, to zdradzi i tak, nawet, jeśli zapytam, do kogo idzie.
_________________
nie daj zapomnieć
chleba i wody
zapachu i smaku

nie daj zapomnieć
piękna i prawdy
leżących na progu


GG: 25676781
   
 
 

Sandrulla7 
User



Wiek: 19
Dołączyła: 21 Lut 2010

Wysłany: 2010-02-21, 19:04   

Oczywiście, że nie jeżeli to było koleżeńskie spotkanie;)
   
 
 

ojzu 
Pogromca postów
.|.



Imię: Lesław
Dołączył: 05 Gru 2009

Wysłany: 2010-02-21, 22:55   

slow napisał/a:
Takie zachowanie świadczy tylko o niedojrzałości i kompletnym braku zaufania i w sumie dość infantylnym toku rozumowania.
A o czym świadczy umawianie się ze świeżo poznaną osobą płci przeciwnej w celach towarzyskich. Nie wróży niczego dobrego. Nie mówię, że to zdrada, ale mimo to uważam to za nietakt.
_________________
You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
   
 
 

Nataniel
Pogromca postów
BORN TO BE



Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2009

Wysłany: 2010-02-22, 08:36   

Cytat:
A o czym świadczy umawianie się ze świeżo poznaną osobą płci przeciwnej w celach towarzyskich.

Świadczy o chęci spotkania się, sympatii (nie mylić z zauroczeniem), chęci poznania kogoś bliżej?
A nietaktowne jest raczej patrzenie krzywym okiem na to, że ukochana osoba zamierza spotkać się z kimś świeżo poznanym.
_________________
nie daj zapomnieć
chleba i wody
zapachu i smaku

nie daj zapomnieć
piękna i prawdy
leżących na progu


GG: 25676781
   
 
 

Girtz 
Pogromca postów
M.



Imię: Mateusz
Wiek: 20
Dołączył: 10 Lip 2009
Skąd: Mystic Falls

Wysłany: 2010-02-22, 10:15   

Jeżeli bym ufał drugiej osobie to nie miałbym nic przeciwko ;) , ale jak bym miał jakieś wątpliwości to wybrałbym się razem z nią xD Nie można przecież nakrywać jakieś kwarantanny na drugą połówkę :-o każdy człowiek ma potrzebę kontaktu z innymi ludźmi :-) pisząc kontakt mam na myśli tylko i wyłącznie stosunki koleżeńskie :-P
_________________
facetstylowomodny.blogspot.com/
___________________________
   
 
 
 

SalamonDance2 
Wymiatacz
Salmon*



Dołączył: 17 Sty 2010

Wysłany: 2010-02-22, 14:58   

Hmm... Jesli bylo by to tylko spotkanie to niby nic sie nie stalo... Ale ja jestem strasznie zazdrosny i byla by z tego niezla klotnia..
_________________
Uda się, ja Ci to mówię trzeba chcieć, nie można przecież wszystkiego naraz mieć!

~Vienio
   
 
 

Ower 
Hiper wymiatacz



Wiek: 21
Dołączył: 08 Lut 2010

Wysłany: 2010-02-22, 16:17   

Zwykłe spotkanie na kawę piwo czy coś to zadna zdraza, rownie dobrze moze byc zdrada jak sie spotka dwójka znajomych z podstawówki... :-P ale jakby juz zaczęło do czegoś dochodzić lub te spotkania byly co 2 dzien to szcześliwy bym nie byl na pewno.
_________________
[...] samotność nie jest naszym przeznaczeniem, a samych siebie poznajemy tylko wtedy, kiedy możemy się przejrzeć w oczach innych ludzi.

P.C
   
 
 

Mafieusz 
Mega wymiatacz
Dance Master <3



Imię: Mateusz
Dołączył: 19 Lut 2010
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-02-22, 18:36   

Ower napisał/a:
Zwykłe spotkanie na kawę piwo czy coś to zadna zdraza, rownie dobrze moze byc zdrada jak sie spotka dwójka znajomych z podstawówki... :-P ale jakby juz zaczęło do czegoś dochodzić lub te spotkania byly co 2 dzien to szcześliwy bym nie byl na pewno.

Dobrze gadasz :> ... Też tak uważam :-P
_________________
Fuck Yea.
   
 
 

jutro 
Hiper wymiatacz
kryzysowy narzeczony



Wiek: 21
Dołączył: 05 Lip 2009
Skąd: to mało ważne

Wysłany: 2010-02-22, 19:01   

To zależy, bo jeśli miałoby to być spotkanie jako kolegi i koleżanki, to nic bym nie miał przeciwko, ale jakby te spotkania byłyby dość często i zmierzałyby do czegoś więcej to nie byłbym szczęśliwy z tego powodu;p Ogólnie to i tak byłbym ciekawy kto to, co i jak;p Nie można też być jakoś chorobliwie zazdrosnym, bo gdzie wtedy jest zaufanie, nie można ograniczać dziewczyny, a jeśli miałbym jakieś wątpliwości, obawy to zapytałbym, choć to nie miałoby sensu bo bym jej ufał.
_________________
Czy to nie tragedia, gdy dwoje ludzi mija się na ulicy o kilka centymetrów i nigdy nie dowie się że mogliby być razem szczęśliwi?
   
 
 

Alcio_92 
Hiper wymiatacz
ZZ



Imię: :<
Wiek: 19
Dołączył: 15 Sty 2010
Skąd: Nowa Sól

Wysłany: 2010-02-22, 19:15   

caluski125 napisał/a:


Zgadzam się z Tobą w 100%. Zrobiłabym tak samo. Gdyby mój chłopak spotkał się z jakąś dziewczyną na pewno byłabym zazdrosna o to - to normalne. Ale wiem, że tego nie zrobi. Jeśli chłopak/dziewczyna odczuwa potrzebę spotkania się z kimś innym to dla mnie oznacza to, że ma ten drugiej połówki dosyć, nie ma co z nią robić.. etc.


Czyli Twój chłopak nie może spotkać się z przyjaciółką ?
Bo jak się spotka to Ty odbierzesz to tak, że Ciebie ma już dość ? Powodzenia ...
_________________
"Nie zabronię Ci marzyć, bo ja tu tylko sprzątam..."
   
 
 
 

ojzu 
Pogromca postów
.|.



Imię: Lesław
Dołączył: 05 Gru 2009

Wysłany: 2010-02-22, 23:43   

Nataniel napisał/a:
Cytat:
A o czym świadczy umawianie się ze świeżo poznaną osobą płci przeciwnej w celach towarzyskich.

Świadczy o chęci spotkania się, sympatii (nie mylić z zauroczeniem), chęci poznania kogoś bliżej?
A nietaktowne jest raczej patrzenie krzywym okiem na to, że ukochana osoba zamierza spotkać się z kimś świeżo poznanym.


Sympatii raczej nie, bo to świeżo poznana osoba. A to co opisałaś można zastąpić słowem : zainteresowanie.. Wszyscy tutaj błędnie interpretujecie moje wypowiedzi. Nie chodzi o spotkanie z kimś kogo się "tylko" lubi przecież.
_________________
You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Być kimś innym ?
SweetGirl Niesamowite 8 2009-05-24, 16:10
LislaV
Brak nowych postów Czy wolelibyście być kimś innym?
Nessa Ogólnie 37 2010-04-26, 11:58
koniak
Brak nowych postów Studnióka z innym
ojama Wasze problemy 9 2010-12-11, 20:53
mysteriousleah
Brak nowych postów dziewczyna tanczyla z innym...
stardivarius Wasze problemy 18 2011-06-23, 17:05
Maka
Brak nowych postów nie kocham go. chcę być z innym.
Mali Wasze problemy 22 2010-06-25, 09:53
ona_ona


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 11