Dzisiaj dowiedziałam się, że koleżanka z którą siedziałam w pierwszej kalsie (LO) nie chce dłużej ze mną siedzieć i siada z inną dziewczyną. Chyba bede teraz musiała siedziec sama. Czy to wstyd? Czy inni beda sie ze mnie śmiać? Boje się opini na ten temat, choć wiem, że nie powinnam się tym przyjmowac... Denerwuje się przez to jutrzejszym dniem, nie chce iść do szkoły... Mam w klasie kilka koleżanek, z którymi spędzam przerwy, rozmawiam i śmieje się, ale one już mają z kim siedzieć...
Zastanawiam się nad jednym. Są dwie możliwości:
1) Jeśli macie parzystą liczbę osób to usiądź z osobą która też nie ma nikogo w ławce
2) Jeśli nieparzystą to czy osoba która siedziała sama była w jakiś sposób wcześniej wyszydzana z tego powodu?
_________________ If I could, maybe I'd give you my world
How can I, when you won't take it from me?
E tam, nie ma się czym przejmować na pewno nie okazuj, że jest ci z tego powodu przykro. Bądź uśmiechnięta i radosna. Może dosiądzie się jakiś przystojniak.?
_________________ `Kochaj mnie mocniej niż kiedykolwiek...`
Dzisiaj dowiedziałam się, że koleżanka z którą siedziałam w pierwszej kalsie (LO) nie chce dłużej ze mną siedzieć i siada z inną dziewczyną. Chyba bede teraz musiała siedziec sama. Czy to wstyd? Czy inni beda sie ze mnie śmiać? Boje się opini na ten temat, choć wiem, że nie powinnam się tym przyjmowac... Denerwuje się przez to jutrzejszym dniem, nie chce iść do szkoły... Mam w klasie kilka koleżanek, z którymi spędzam przerwy, rozmawiam i śmieje się, ale one już mają z kim siedzieć...
Boże jakie teraz dziewczyny mają problemy...
To że nie siedzi z Tobą to nie oznacza że CI nie lubi lub Cię odtrąciła. Może Sama tak chciała zrobić? Napewno Sama siedzieć nie będziesz, zawsze ktoś siądzie koło Ciebie.
Jak ktoś ma niskie poczucie własnej wartości to jest to swego rodzaju cios. Poczuła się odrzucona i tyle. Ja siedziałam sama na początku pierwszej klasy, bo dziewczyna z którą siedziałam się wypisała... Też nie było mi do śmiechu.
Nie sądzę, aby spotkały Cię z tego powodu jakieś nieprzyjemności. To druga klasa, więc ludzie się znają i z pewnością nie odbiorą decyzji Twojej koleżanki negatywnie w stosunku do Ciebie. Po prostu - tak się zdarzyło i już, to żaden wstyd. Może w czasie trwania roku szkolnego ktoś inny też się rozsiądzie i dosiądzie się do Ciebie. Nie ma co się przejmować, bo nie ma czym. Chyba każdy miał taki okres, w którym siedział w ławce sam.
_________________ nie daj zapomnieć
chleba i wody
zapachu i smaku
nie daj zapomnieć
piękna i prawdy
leżących na progu
Imię: Matt
Wiek: 20 Dołączył: 12 Wrz 2009 Skąd: Mielec
Wysłany: 2010-09-01, 19:27
Ej, wiesz co? Pora się ogarnąć i spojrzeć prawdzie w oczy. Olej totalnie pannę, skoro widzi dla siebie lepiej, to jej nie przeszkadzaj, miej na nią wywalone. Poszukaj sobie kogoś innego, albo po prostu siedź sama i to zlej. Znajome chyba nie uciekną od Ciebie tylko dlatego, że nie siedzisz "z kimś". Ej, no sorry. Chyba, że to jakaś patologiczna szkoła to zaczynam łapać.
_________________ Kobieta, która nie jęczy w nocy, warczy w dzień.
Prócz kobiecego ciała i seksu nie umiem sobie nic wyobrazić oprócz muzyki.
Imię: Matt
Wiek: 20 Dołączył: 12 Wrz 2009 Skąd: Mielec
Wysłany: 2010-09-01, 19:31
No więc tak, pieprzyć biedę i tyle. Jeśli szukasz problemów takich bzdurach na dzień dobry nowego roku szkolnego to składam na Twoje dłonie najszczersze gratulacje. That made my day.
_________________ Kobieta, która nie jęczy w nocy, warczy w dzień.
Prócz kobiecego ciała i seksu nie umiem sobie nic wyobrazić oprócz muzyki.
Dla Ciebie to może i bzdura, ja odbieram to inaczej. Może nie jako gigantyczny problem, ale na pewno nie nic błahego.
Po prostu chciałam się zapytac co wy o tym sądzicie o tyle.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum