Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

vilin

User


Dołączył: 28 Cze 2014

   

Wysłany: 2017-07-08, 21:59   Dać jej szanse ?

Mam 24 lata, od paru lat mieszkam w Niemczech, będąc w Polsce poznałem dziewczynę, spotkaliśmy się 3 razy, wcześniej już pisaliśmy razem ponad miesiąc, poznałem ją przez kolegę .Spotkaliśmy się 3 razy, było super, niestety ja musiałem wrócić na ponad 5 miesięcy do Niemczech, wracam do Polski na studia, zostało mi jeszcze ponad 2 miesiące do powrotu, ale do rzeczy .Ona obiecała, że będzie na mnie czekać, że strasznie jej zależy .Wyjechałem, tydzień potem na urodzinach kolegi doczepił się jakiś chłopak, niby nic, potem mi powiedziała, że to niej piszę na fb, to ona ma odpisuje, widziałem tą rozmowę, nic takiego .Ale strasz mnie to denerwowało, pytałem się czy z nim utrzymuję kontakt, ona, że coś tam jej piszę, nic takiego, mówiła, że muszę jej ufać, bo z nikim się nie spotka .Tydzień temu poszedłem do pubu, dużo wypiłem, potańczyłem z obcą dziewczyną, pamiętam, że ją pocałowałem w usta, nic więcej . Na drugi dzień wyznałem jej prawdę, kłótnia straszna, bo ją zawiodłem .Na drugi dzień w jej rodzinnym mieście miał być organizowany jakiś koncert, była na nim i mówi, że wszystko okej .Pare dni potem piszę, że chciała mi dojechać, że pocałowałem inną dziewczynę, więc napisała do tego chłopaka, żeby wpadł, nie chciała być sam na sam, więc zabrała znajomych, jemu coś wypadło i nie wpadł .Na drugi dzień on wychodzi z propozycją spotkania, ona nic mu nie odpisała, bo wtedy do niej dotarło, że on liczy na coś więcej . Potem wysłała mi rozmowy z nim, pisała czasami z nim, bardziej mu odpisywała, taka bardziej luźna rozmowa, ale najbardziej boli mnie to, że jak się pytałem milion razy czy z nim gada, to zawsze był ten sam tekst, że nie, nie piszę z nim .Powiedziała mi, że wiedziałem jak zareaguję na te rozmowy, dlatego mnie kłamała, bo dla niej nic nie było złego w tych rozmowach, do momentu, aż on wyszedł z propozycją spotkania .Natychmiast zakończyła tę znajomość, ale cholerne boli, że mówiła mi o zaufaniu, mówiła, że z nim nie rozmowa, a prawda była inna, mimo, że to było luźne relacje, nic więcej, widziałem te rozmowy, często odpisywała na siłę, czasami nie pisała nic .
Nie wiem co robić, prosi mnie, żebyśmy zaczęli od nowa, że nie chce tego kończyć, ja też nie chcę .
Kilku starych znajomych pisało, żeby się umówić na randkę, ta odrazu mówiła nie, pokazywała mi rozmowy .
Duma mówi co innego, a serce co innego .
Najbardziej boli kłamstwo .
Co robić ?
 

metalmummy  

Junior Admin

MATKA



Imię: Karolina Magdalena

Wiek: 25

Dołączyła: 28 Gru 2010

   

Wysłany: 2017-07-09, 07:12   

Spotkaliście się 3 razy i Ty wymagasz od niej spowiaddania się z każdego kroku?
Chore to jest.
_________________
przestrzegaj regulaminu młody człowieku.
 

Egoistka  

Mega wymiatacz



Imię: Agnieszka

Wiek: 22

Dołączyła: 01 Lis 2014

   

Wysłany: 2017-07-09, 07:24   

A może tak zainteresuj ją sobą na tyle, żeby faktycznie jej mocno zależało i zaufaj zamiast natychmiast obrożę i kaganiec jej zakładać i od ludzi odcinać.
Kłamstwo boli? To Ty polazłeś gdzieś do knajpy i się całowałeś z jakąś lalą. Najpierw sam bądź w porządku wobec niej bo szkoda dziewuchy będzie jak z niej niewolnice zrobisz (a już do tego dążysz). :)
_________________
 

Hineka  

Mega wymiatacz

phosphoros



Dołączyła: 21 Sie 2011

   

Wysłany: 2017-07-09, 20:12   

Powinieneś dać jej szansę i zobaczyć jak będzie. Porozmawiaj o tym i powiedz, że kłamstwo Cię zabolało i żeby tego więcej nie robiła, ale sam też musisz odpuścić. To, że rozmawiała z kimś to nic złego, każdy potrzebuje w jakimś stopniu kontakt z innymi. Jeśli rozmowy były luźne, koleżeńskie i nie zmierzały z jej strony do niczego nie należy się denerwować ani robić presji, o tym też powinniście pogadać. Zazdrość jest słodka ale w małych ilościach w dużych jest niezdrowa dla obydwóch stron.
No i jak wyżej powiedziano zacznij najpierw wymagać od siebie a potem od innych. To podstawowa zasada.
 

Martyna(blondyna)  

User



Imię: Martyna

Wiek: 18

Dołączyła: 29 Cze 2017

Skąd: Sopot

Ostrzeżeń:
 6/3/6
   

Wysłany: 2017-07-14, 04:49   

Cytat:

Kłamstwo boli? To Ty polazłeś gdzieś do knajpy i się całowałeś z jakąś lalą.


Oni zawsze grają pokrzywdzonych.
I w ogóle co to za jakaś kontrola kobiety?
Mamy prawo robić co chcemy, nawet w związku nie powinniśmy się spowiadać bo facet jest zazdrosny o glupoty.
 

Egoistka  

Mega wymiatacz



Imię: Agnieszka

Wiek: 22

Dołączyła: 01 Lis 2014

   

Wysłany: 2017-07-14, 06:00   

Martyna(blondyna) napisał/a:

Oni zawsze grają pokrzywdzonych.


O tak, i to zazwyczaj Ci, na których naprawdę nie warto marnować czasu bo swoją głupotą tylko tracą szanse na normalne związki. :-)
_________________
 

altairsek  

Stały User



Imię: Kamil

Wiek: 21

Dołączył: 20 Kwi 2012

   

Wysłany: 2017-07-17, 10:02   

Heh no brawo,nic tylko zaklaskać nas twoja mądrością.
Po kiego jej wszystko mówiłeś? Liczyłeś na zrozumienie na początku waszej znajomości?
I co teraz honor ci nie pozwala dalej się z nią spotykać? A jej honor kazał Ciebie troszkę powkur*wiać:-)))) w sumie to jej się dziwię bo czemu...
Przemyśl sprawę.
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com