Imię: Weronika
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Maj 2009 Skąd: Małopolska
Wysłany: 2009-12-30, 12:14
Moim zdaniem długie włosy u facetów są całkiem spoko :) ale jest jedna podstawowa zasada : Trzeba o nie dbać o wiele bardziej niż o krótkie! Chłopcy często zapuszczają sobie włosy ale zapominają o ich myciu a wiadomo jak to długie często się przetłuszczają ;/ No ale tak reasumując to podobają mi się chłopcy z długimi włosami jeśli o nie dbają i jeśli wyglądają schludnie :)
Bardzo mi się podobają u facetów takie włosy "za ucho" (np. takie jak ma Victor w moim avatarze), takieee rozwichrzone. Genialnie to wygląda.
_________________
Ja jestem owym szalonym, dla którego nieważny jest klucz,
którym można otworzyć drzwi, a to, że ten klucz mogę wrzucić do studni,
a drzwi rozbić głową.
Wiek: 17 Dołączyła: 19 Gru 2009 Skąd: Blisko Warszawy :)
Wysłany: 2009-12-30, 16:41
coddy napisał/a:
Błysk001 napisał/a:
Jeżeli przez kilka dni się nie będzie myło i czesało włosów to już wtedy rozdzielają się na takie jakby dredy. Wiem bo mam takiego jednego typa w klasie. Nie chodziło mi o takie normalne dredy co się robi u fryzjera, na szydełku czy co tam jeszcze -.-
Zdecydowanie przesadzasz ^^ , ten typ musial sporo wiecej nie myc tych wlosow.. Pozatym (zaraz bedzie, ze sie czepiam...) w dredy to sie raczej lacza a nie rozdzielaja :P
Fakt, czepiasz się, w dodatku nie rozumiesz o co mi chodzi. W sumie nie ty jeden, ale ok. Ehh nigdy nie byłam dobra w tłumaczeniu -.-
Nie dredy się rozdzielają, tylko włosy sie rozdzielają na dredy...
Masz długie włosy? Bo ja jeszcze do dziś miałam prawie do pasa, więc wiem o czym mówię. Jeżeli masz rozczesane, czyste włosy to nie rozdzielają się na pasma tylko są ładnie ułożone tworząc całość. Generalnie myję włosy codziennie i kilka razy dziennie rozczesuję, ale jeżeli zostaję u kogoś na noc, przez co przez kilka godzin włosy będą nieczesane to rano ta "całość" rozdziela się na pasma. Rozczesze- znowu jest ok. Jeżeli teraz jakiś typ nie myje, ani nie czesze włosów przez chociażby tydzień- to nie trudno się domyślić, że zbyt korzystnie to to nie wygląda. Nie wiem jak wytłumaczyć o co mi w tych ala dredach chodzi, więc liczę na twoją wyobraźnię i spostrzegawczość przy przebywaniu w towarzystwie długowłosych i życzę powodzenia.
Więc jeżeli ktos chce mieć długie włosy, ale nie chce mu się o nie dbać, to radzę walnąć się w łeb i przemyśleć czy chce się być potem przykładem człowieka, który kompletnie ma swój wygląd gdzieś. No to tyle.
Może nie długie do pasa, albo coś, ale takie do ramion . Krótkie włosy są raczej sprzeczne z moim fizycznym ideałem, a więc nieco dłuższe są mile widziane. Jednak oczywiście chłopak musi o nie dbać. I to bardzo.
_________________
I'm born again with snakes eyes
Becoming
Och, kiedyś to miałam zajoba na ich punkcie, a mój ewentualny przyszły mąż miał tylko i wyłącznie długie włosy na czerepie.
Ale wtedy byłam młoda i głupia, teraz mi to lotto.
_________________ Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
Tak do ramion to jestem całkowicie za ;D
Mąż mojej kuzynki ma takie, związane w kucyk- super to wygląda!
Podobają mi się też półdługie.
Ale mój kuzyn ma włosy do pasa (wiem z opowiadań cioci, bo jeszcze się z nim nie widziałam), jeszcze nie widziałam na żywo faceta z takim włosiem. Jak spotkam mojego kuzyna to sie podziele przemyśleniami na temat taaakich włosów
_________________ "Pieniądz podzielił nas a i tak wszystko zabierze czas
A kiedy tak przemijamy biegnąc ulicami miast
Zbyt często zapominamy kim jesteśmy w sieci kłamstw
Patrz jak czas nam zmienił twarz"- Trzeci Wymiar
Imię: nomen nescio
Dołączyła: 02 Wrz 2009 Skąd: małopolska
Wysłany: 2010-07-26, 18:10
Mnie się podobają najwyżej do linii żuchwy, może troszeczkę dłuższe... Takie są właśnie ładne. Krótkie (ale bez przesady, tak 1,5-2 cm) również dobrze się prezentują.
Długie włsoy jak najbardziej :) Jedynie co mi się nie podoba to taka "łusa pała", jak już "kolano" na głowie jets to z bódką, ale tak łyso to nie zbyt... ale długie włosy jak najbardziej.
_________________ "[...] miłość nie daje i nigdy nie dawała szczęścia. Wręcz przeciwnie, zawsze jest niepokojem, polem bitwy, ciągiem bezsennych nocy, podczas których zadajemy sobie mnóstwo pytań, dręczą nas wątpliwości. Na prawdziwą miłość składa się ekstaza i udręka."
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum