DNO. wolność słowa? Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Wasze problemy » DNO. wolność słowa?

Zamknięty przez: motyl
2010-07-13, 20:15
DNO. wolność słowa?
Autor Wiadomość

CocoMain.
User



Dołączył: 08 Mar 2010

Wysłany: 2010-03-08, 19:58   DNO. wolność słowa?

Eh,sama się sobie dziwię ,że piszę ten problem na forum publicznym. Otóż.. mam dość kontrowersyjny (?) charakter. Lubię mieć SWOJE zdanie i głośno je wypowiadam , nie lubię kłamstwa i pajacowania. Słucham rocka/r&b i jestem ateistką.

Mam 16 lat i chodzę do 3 kl. gimn które liczy ok. 400 osób. W klasie mam jedną przyjaciółkę która mnie rozumie , reszta - DNO.. kompletne. One nie potrafią zrozumieć dlaczego dla mnie nie ma Boga i dlaczego przychodzę pod koniec mszy po podpis obecności. Nie znoszą jak wypowiadam swoje zdanie ,bo chcą bym się podporządkowała ich regułom. Ogólnie- kaszana.

Nikt mnie żeby to tak ująć.. "nie lubi". Może nie liczni co piszą komentarze na nk (wkur.wiające? nader. => zmusza do natychmiastowej kasacji konta) są słodcy ,bo chcą komentarza , żal? :mrgreen:

Matka ciągle się mnie pyta czemu nikt do mnie nie przychodzi... że jak będę wyrażała swoje zdanie to mnie nikt nie będzie lubił. CO TO KOMUNA :przestraszony: no i oczywiście "CZEMU DO KOŚCIOŁA NIE CHODZISZ , BÓG JEST I WŁAŚNIE MA CIE W DUPIE" :hyhy:

Także.. w szkole nikt mnie nie lubi (oprócz Jej <3 ) a w domu czuje się jakby mnie z litości chowali.

Nie wiem , czy naprawdę musze się zmienić aby środowisko mnie zaakceptowało?
Czy naprawdę muszę być taka jak inni?
   
 
 

Constantine 
Pogromca postów
Odszedł.



Wiek: 25
Dołączył: 19 Sty 2010

Wysłany: 2010-03-08, 20:03   

CocoMain. napisał/a:
One nie potrafią zrozumieć dlaczego dla mnie nie ma Boga i dlaczego przychodzę pod koniec mszy po podpis obecności.

Też tego nie rozumiem, jak nie wierzysz to wcale nie chodź a tak robisz to jakby na pokaz.
   
 
 

Fabri 
Wymiatacz



Wiek: 17
Dołączył: 29 Sie 2009

Wysłany: 2010-03-08, 20:04   

Nie. To Twoje życie i twoja sprawa jaka jesteś. Powinni Cie akceptować taka jaką jestes.
   
 
 

joker 
Stały User



Wiek: 27
Dołączył: 07 Sie 2009

Wysłany: 2010-03-08, 20:04   

Twoją sytuację można nazwać ZBUNTOWANIEM, byłem kiedyś w 3 klasie gim. i przechodzi się różne głupawki, człowiek się buntuje przeciwko wszystkim, poprostu musisz to przetrwać, rób co uważasz za mądre, człowiek też się z czasem sam zmienia, może i Ty się zmienisz :-D
   
 
 

CocoMain.
User



Dołączył: 08 Mar 2010

Wysłany: 2010-03-08, 20:05   

Fabri, Sęk w tym ,że oni tego nie robią i to mi najbardziej działa na nerwy. Bo już sama nie wiem co mam w niektórych sytuacjach robić , powiedzieć to co myślę czy wymyślić coś innego.
   
 
 

ojzu 
Pogromca postów
.|.



Imię: Lesław
Dołączył: 05 Gru 2009

Wysłany: 2010-03-08, 20:07   

Pytanie jeszcze w jaki sposób wyrażasz swoje opinie.
_________________
You are not in the sudoers file. This incident will be reported.
   
 
 

Fabri 
Wymiatacz



Wiek: 17
Dołączył: 29 Sie 2009

Wysłany: 2010-03-08, 20:07   

CocoMain., To już ich problem że tego nie lubią. Jeżeli ich to w jakiś sposób obraża to się troszeczke pochamuj.
   
 
 

Placebowa 
Pogromca postów
mental masturbation



Imię: nomen nescio
Dołączyła: 02 Wrz 2009
Skąd: małopolska

Wysłany: 2010-03-08, 20:08   

Znany jest mi taki scenariusz ; )
Młodzież gimnazjalna to... banda idiotów, za przeproszeniem.
Pójdziesz do liceum, wkręcisz się w nowe towarzystwo i będzie okey. Znajdziesz ludzi, którzy Cie zrozumieją.
Ja w klasie żyję tylko i wyłącznie w zawężonym gronie. Tolerujemy homoseksualistów, dwie dziewczyny są bi, dwie są ateistkami- myślisz, ze klasa nas akceptuje? Przeciwnie, nie rozumieją tego. Więc z doświadczenia wiem, że takimi rzeczami nie należy się przejmować- nie ma do tego powodów. Wszyscy są równi, ale taka sytuacja uprawnia Cie do tego, by powiedzieć "Jestem lepsza" i pi*rdolić resztę.
_________________

   
 
 
 

CocoMain.
User



Dołączył: 08 Mar 2010

Wysłany: 2010-03-08, 20:11   

ojzu, oczywiście nie w stylu "kur*a. japie*dole boga nie ma i ss.jcie" ;]
   
 
 

TQIT 
VIP
Buu.


Imię: Mateusz
Dołączył: 22 Gru 2008

Wysłany: 2010-03-08, 20:24   

CocoMain. napisał/a:
Nie wiem , czy naprawdę musze się zmienić aby środowisko mnie zaakceptowało?

Tak. Co z kolei jest idiotyzmem, bo nie ma (dla mnie) nic gorszego jak być takim jak inni :-)
_________________
If I could, maybe I'd give you my world
How can I, when you won't take it from me?
   
 
 
 

Nataniel
Pogromca postów
BORN TO BE



Wiek: 22
Dołączył: 28 Lis 2009

Wysłany: 2010-03-08, 20:33   

Cytat:
Nie wiem , czy naprawdę musze się zmienić aby środowisko mnie zaakceptowało?

Tak. Jeśli posiadasz odmienne poglądy od reszty grupy, musisz liczyć się z tym, że grupa może Cię odrzucić. Więc jeśli zależy Ci na akceptacji w konkretnej grupie, musisz podporządkować się jej zasadom. Jeśli wpadniesz między wrony, musisz krakać tak, jak one.

Cytat:
Czy naprawdę muszę być taka jak inni?

Jesteś taka, jak inni, ale "innych" Twojego pokroju nie ma akurat w Twoim najbliższym otoczeniu.
_________________
nie daj zapomnieć
chleba i wody
zapachu i smaku

nie daj zapomnieć
piękna i prawdy
leżących na progu


GG: 25676781
   
 
 

Lt_Ado 
Stały User
zubożały esteta.



Imię: Adrian
Wiek: 24
Dołączył: 03 Mar 2010
Skąd: getto rekordz!

Wysłany: 2010-03-08, 20:33   

CocoMain. napisał/a:
a w domu czuje się jakby mnie z litości chowali.



haha :mrgreen: dobre, dobre ! :hyhy:

Nataniel napisał/a:
Jesteś taka, jak inni, ale "innych" Twojego pokroju nie ma akurat w Twoim najbliższym otoczeniu.


.. i wszystko na temat :]
_________________
'Gdy wspaniale uformowana sieć kłamstw jest stopniowo wciskana masom przez pokolenia, to wtedy Prawda wydaje się zupełną niedorzecznością, a piewcy Prawdy uważani są za majaczących szaleńców.'
   
 
 
 

martucha1231 
Pogromca postów
:)



Wiek: 23
Dołączyła: 05 Sty 2010

Wysłany: 2010-03-08, 20:40   

Zaraz zaraz. Jestes ateistka tak? To po cholere idziesz po ten podpis? Domyslam sie, ze jest Ci on potrzebny do bierzmowania tylko po co Ci bierzmowanie skoro jestes ateistka?
Co do klasy to ich olej. Nie akceptuja Cie to ich problem. Nie zmieniaj sie na sile bo nic z tego dobrego nie wyjdzie.
   
 
 
 

slow 
Moderator



Wiek: 20
Dołączyła: 15 Gru 2008

Wysłany: 2010-03-08, 20:41   

CocoMain. napisał/a:
reszta - DNO.. kompletne.

Cóż nie dziwie się im,że tak reagują.Po czym oceniasz ,że jak to nazwałaś stanowią "dno kompletne" ?

CocoMain. napisał/a:
. One nie potrafią zrozumieć dlaczego dla mnie nie ma Boga i dlaczego przychodzę pod koniec mszy po podpis obecności.

Także nie rozumiem dlaczego po mimo tego,że Twoim zdaniem jesteś ateistką i bóg nie istnieje to stawiasz się na mszy świętej.Ponad to to,że jesteś ateistką nie oznacza,że masz wszystkich przekonywać co do tego,że bóg nie istnieje,ponieważ ty tak sądzisz.

CocoMain. napisał/a:
Także.. w szkole nikt mnie nie lubi (oprócz Jej ) a w domu czuje się jakby mnie z litości chowali.

Nie wiem , czy naprawdę musze się zmienić aby środowisko mnie zaakceptowało?
Czy naprawdę muszę być taka jak inni?


Nie nie musisz się zmieniać.Tylko zrozumieć,że jeśli chcesz zasłużyć na szacunek zacznij szanować innych.Jeśli Twoja postawa jest zbliżona do tej,którą nam tutaj przedstawiłaś to nie dziw się,że masz takie problemy.
_________________
"Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan

Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
   
 
 

Carmillio 
Mega wymiatacz



Imię: Piotr
Wiek: 16
Dołączył: 11 Lut 2009

Wysłany: 2010-03-08, 21:05   

Jeśli nie akceptują ciebie takim jakim jesteś to już ich problem, poczekaj zmiana otoczenia ( oczywiście na lepsze ) ludzie im starsi tym mądrzejsi ( zazwyczaj lecz nie we wszystkich wypadkach ) , i nie staraj się im przypodobać ( staniesz się taki jak i oni )
_________________
Zresztą, Miłość w naszych czasach nie Istnieje
Trzeba robić Melanż
I się nie Przyzwyczajać

   
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów [ Ankieta ] Wolność słowa w Polsce
sebas Polityka 6 2011-07-09, 22:07
mouth
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Chłopak czy wolnośc
alunkaladnie Wasze problemy 19 2010-01-25, 18:17
jeverli
Brak nowych postów FILMY O WOLNOŚCI
pawell Film 12 2010-08-30, 23:52
Grabarz91
Brak nowych postów Marzenia=ogranicznie wolności?
szczesliw@ Ogólna dyskusja 12 2009-08-10, 20:21
Straho
Brak nowych postów Internet - kwintesencja wolności, czy zagrożenie?
Everthus Polityka 29 2011-06-08, 20:20
Iris66


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,17 sekundy. Zapytań do SQL: 15