Imię: Weronika
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Maj 2009 Skąd: Małopolska
Wysłany: 2009-05-20, 15:46 Dredy
Chciałam was zapytać co sądzicie na temat dredów? Czy warto sobie je zrobić? Warto się wyróżniać? Czy ktoś z was ma już dredy i jak się z nimi czuje? Jeśli macie coś na ten temat do powiedzenia to...piszcie
Myślę ,że sprawa prosta ^^
Jeśli Ci się podobają to sobie zrób.
Co o nich sądze..Podobają mi się, moja znajoma ma piękne długie dredy ,które naprawdę robią niesamowite wrażenie,ale osobiście raczej nie odważyłabym się na ich zrobienie.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Moja koleżanka ma dredy, fajnie wygląda, z reszta podobają mi się ale właśnie z wyżej wymienionego powodu (względy higieniczne) nie chcę się w to pakować bo podobno im częściej myjesz głowę tym bardziej dredy rozwalają się i częściej trzeba je "reperować"
Kolejnym minusem niestety jest to że jak Ci się odwidzi to albo ścinamy się na "0" albo czekamy z tymi zniszczonymi już dredami aż odrosną włoski żeby potem obciąć te dredy, a jak wiadomo włosy za szybko nie rosną
Ogólnie podobaja mi się, ale wiadomo, trzeba znaleźć kogoś kto je nam ładnie i porządnie zrobi
_________________ Don’t you wanna know me?
Be a friend of mine.
I’ll share some wisdom with you.
Don’t you ever get lonely?
Kolejnym minusem niestety jest to że jak Ci się odwidzi to albo ścinamy się na "0" albo czekamy z tymi zniszczonymi już dredami aż odrosną włoski żeby potem obciąć te dredy, a jak wiadomo włosy za szybko nie rosną
to się da rozpleść, jeśli się chce komuś bawić. więc nie żadne zero- wtedy, jeśli nie masz już ochoty ani przez chwilę na te dredy patrzeć.
niektórym pasuje, inni wyglądają jak menele, zależy od człowieka.
pozatym o nie trtzeba dbać. nie tak, że pół godziny z rana i sopkój, to jest zabawa pełną parą. i dokręcanie, bo włosy rosną. ;> miłego.
myślałam kiedyś, zeby sobie zrobić, grzywkę zostawić i mieć piękne czarno-fioletowe dredy. ale nie, stwierdziłam, że nic chcę byc pokazywana placami, a tak w moim zacofanym konserwatywnym mieście jest. i nie chciało mi się paprać, bawić w to całe dokręcanie, no i wycierpieć się te kilka godzin z początku, bo robienie ich 3 minuty nie trwa. ;p
Imię: Weronika
Wiek: 19 Dołączyła: 20 Maj 2009 Skąd: Małopolska
Wysłany: 2009-05-20, 21:02
Ale wiecie co...między ludźmi panuje przekonanie, że dredy są zawsze zaniedbane i brzydko wyglądają a prawda jest taka że dredy potrzebują wiekszej nawet pielęgnacji niż zwykłe włosy (oczywiście jak ktoś o nie regularnie dba;D ) Co prawda po zrobieniu dredów trzeba odczekać pewien okres czasu i nie myć ich ale to tylko dlatego żeby przeszły ten okres "dojrzewania" i potem już podczas mycia żeby się nie rozwalały, a myje się je normalnie jak zwykłe włosy tyle że się ich nie czesze i to taka różnica
Jeśli ktoś dba o dredy to wygląda to naprawde bardzo przyzwoicie no i druga sprawa jak kolega wyżej podkreślił...muszą komuś pasować
U kogoś mi się bardzo podobają, jednak sama bym sobie nigdy nie zrobiła.
może dlatego, że się boję, a może dlatego, że mam chude włosy, a może dlatego, że nie chce mi się o nie dbać ;p
ja miałam na 3 miesiące syntetyczne. wtedy mi sie batrdzo odobały jeszcze nawet jakieś dwa tygodnie temu je wielbiłam ale teraz jakoś mnie nie ciągnie.
_________________ Zacznę od tego, czego nie ma. Nie ma wspólnego dyskursu.
Potem pomyślałem 'pier****!" i przeleżałem cały miesiąc...ćpałem, oglądałem telewizję, lizałem rany. Było fajnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum