A chłopak, który "ją bierze" jest cacy i absolutnie w porządku
Właśnie z takim poglądem walczę, uważam, że facet pieprzący wszędzie gdzie się da jest tak samo obleśny jak dziewczyna, która się daje. W sumie to może nawet nie mówimy o sytuacji rzeczywiście na tym opartej, ale na imprezach o jakich tu piszemy mają miejsce różne macanki, tańce. Ja jestem przeciw temu, facet który tak postępuje z kobietą to prostak, a co można powiedzieć o kobiecie w ten sposób udostępnia swoje ciało, to już zostało powiedziane. Co z tego, że to impreza, że można się zabawić. Można się zabawić, nie poniżając siebie i swojego ciała. Potańczyć, poflirtować, a nie każdemu pozwalać na dotykanie i całowanie po pijaku. Przecież nie mówimy tutaj o głaskaniu po głowie...
Cytat:
Albo się rozchodzimy do domów i do jutra, albo bzykam ją i też się rozchodzimy . Nie widzę w tym nic złego.
Jak dobrze, że bana dostałeś. Złap syfa i będziemy kwita. Ludzie o świeżym spojrzeniu na świat nie będą Cię szanować.
Cytat:
Chodzi mi o to, że śmiesznym i infantylnym jest skreślanie kogoś dlatego, że idzie na dyskotekę, poszaleje sobie i już, wraca do domu, prowadzi "normalne" życie, jak 98% użytkowników forum.
Ja zaś uważam, że życie od początku do końca jest jedno. Jeśli komuś się podoba macanie i bycie macanym to niech to praktykuje, po wyjściu z dyskoteki jednak życie jest nadal to samo, osoba jest nadal ta sama i ciało jest to samo. Ja mam taki pogląd w tej sprawie. Tak na podsumowanie.
_________________
I'm born again with snakes eyes
Becoming
Kiedyś i ja tak żyłam.
Przypadkowe znajomości (ale nigdy nie pozwoliłam by dochodziło do skrajności typu - seks w kibelku), alkohol, papierosy, zielsko. Podobało mi się to i z niecierpliwością wyczekiwałam weekendów.
Stare, dobre ( tak, dobre, bo mam co wspominać i nie żałuję tego) czasy. Ale od dłuższego czasu dałam sobie z tym spokój, lubię imprezować, ale spokojniej. Imprezowe znajomości mnie nie interesują, alkohol tylko z umiarem, papierosy palę, ale to nałog, zielska prawie wcale ostatnio nie tykam. W ogóle coraz rzadziej chodzę do klubów, chyba się starzeję Już mnie to nie kręci, nie tak jak kiedyś.
_________________ "Być może mężczyzna wymyślił ogień, lecz kobieta wymyśliła, jak z ogniem igrać."
Imię: Sylvia
Wiek: 18 Dołączyła: 19 Sie 2010 Skąd: TOS
Wysłany: 2010-08-19, 19:45
Picie i palenie jeszcze da się znieść.
Ale jak dziewczyna jest upita do nieprzytomności, daje sie obmacywać itp. to niestety ale dla mnie jest puszczalska. Zero szacunku dla samej siebie i dla swojego ciała.
Najgorszy jest widok pijanej i napalonej hot czternastki
_________________ Nie ma już nic.
I już nic nie spotka nas.
Nie ma w niebie naszych gwiazd
Kolejny raz,
Świat zatoczył z nami krąg.
Wyrwał wiarę z naszych rąk,
Nie ma już nic.
Wysłany: 2010-08-25, 13:59 Re: Dyskotekowe życie .?
elus napisał/a:
Co sądzicie o dziewczynach które np. na dyskotekach całują się z pierwszym lepszym chłopakiem albo dają się obmacywać lub palą tam i piją ? Nie chodzi mi od razu o takie jakieś puszczalskie tylko takie które z reguły są porządne ale takie zachowanie to ich jednorazowy wybryk . . .
Ja je z jednej strony rozumiem bo one zazwyczaj są niedowartościowane i chcą choć przez chwile poczuć się dla kogoś najważniejsze dlatego tak się zachowują choć nie zdają sobie sprawy że są tylko wykorzytywane ...
Taka dziewczyna nie jest zdecydowanie dobrym materiałem dla osób które szukają kogoś na stałe. Jeżeli chodzi na imprezy żeby się całowac z pierwszym lepszym, bawic się z nim w aucie jak już bedzie po %% , to będzie taka zawsze. Takie jest moje zdanie. Może z wiekiem jej trochę przejdzie, ale napewno nie całkowicie.
Nie, nie, nie. Żadnych dyskotek z hard techno w tle. A jeżeli chodzi o imprezy, to nie żadne typu 'pochlej party'. Znam taką dziewczynę która opowiadała jak to się lizała z wszystkimi facetami na imprezie i potem miała ich ślinę na twarzy Mmm...I tego typu smaczne rzeczy. (nie będę wymieniać jakichś bardziej obleśnych, niech pozostaną w domyśle) No ale to już skrajność. Szmata totalna. Ale teraz jest takich coraz więcej. Śmiałyśmy się z koleżankami, ze taki dziwki na chleb nie będą miały bo na takich bibach jest pełno napalonych samic, które oddadzą się za free. Gdy patrzę sobie na taką przedstawicielkę płci żeńskiej odczuwam...obrzydzenie.
_________________ Mężczyzno! Puchu marny! Ty wietrzna istoto! - Eliza Orzeszkowa - Marta
szostol, a skąd. Ale po co od razu wyzywać od dziwkarstwa, kurestwa i wskazywać, że to tylko takie popłuczyny ludzkie są? Wszystko można ująć normalnie, bez zbędnego obrażania.
_________________ Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum