Co sądzicie o dyskryminacji mężczyzn? Ja myślę że problem jest dość poważny a feminizm tak chory, że ktoś powinien się tym poważnie zająć.
Szanowny marszałku, wysoka izbo, proszę nie otwierać swoich cudnych buź przed przeczytaniem np. http://pl.wikipedia.org/w...4%99%C5%BCczyzn lub innego tekstu napisany najlepiej przez kogoś kto nie jest feministką, dla leniwych skrót:
Cytat:
Stereotyp obowiązku obrony kobiety ma swój formalny i oficjalny wyraz w dyskryminacji mężczyzn, polegającej na przymuszaniu ich do służby wojskowej. Taki przymus w wielu wypadkach wiąże się z koniecznością oddania życia i jest traktowany jako opresja wobec ciała mężczyzny.
Cytat:
Ze stereotypem kobiety jako trzonu społeczeństwa wiąże się deprecjacja roli ojca jako rodzica. Już od chwili poczęcia dziecka ojciec traktowany jest jak rodzic drugiej kategorii. Pomija się go przy planowaniu rodziny, traktując jako indywidualną sprawę kobiety decyzję o sprowadzeniu na świat dziecka i obarczeniu obojga rodziców związanymi jego wychowaniem kilkunastoletnimi obowiązkami. Ojcu odbiera się też możliwość podejmowania jakichkolwiek decyzji w sprawie dziecka (w tym przyjęcia zobowiązania do podjęcia samodzielnej opieki nad nim) zaraz po jego narodzinach, kiedy to kobieta ma prawo anonimowo pozostawić noworodka w szpitalu, zatajając personalia swoje, dziecka i jego ojca.
Cytat:
Istnieje wiele uchwał, ustaw i rozporządzeń ingerujących w rynek pracy, które wspomagają kobiety. Mamy do czynienia z kwotami zatrudnieniowymi wprowadzanymi tak, aby odbiły się wzrostem zatrudnienia kobiet, a spadkiem zatrudnienia mężczyzn. Przykładem jest niedawne działanie rządu Norwegii, gdzie firmom nakazano zwolnienie ze stanowisk kierowniczych 10% mężczyzn po to, aby przy pomocy nakazu podnieść ilość kobiet na stanowiskach kierowniczych do 40%. Przykładem na zaniechania działania w sytuacji odwrotnej może być brak przepisów zatrudnieniowych w zawodzie nauczyciela, gdzie kobiety przeważają nad mężczyznami w stosunku 9:1.
Cytat:
Całość bo to jest głupi stereotyp
Innymi przykładami takiej dyskryminacji mężczyzn, która wynika z monopolizacji kwestii równości płciowej przez feminizm, są wzrost przemocy domowej wobec mężczyzn, rosnąca mizoandria i niesprawiedliwe prawo karne.
Od kiedy prowadzi się statystyki na ten temat notuje się wzrost przemocy domowej wobec mężczyzn. Obecnie liczba sprawców, jak i liczba ofiar takiej przemocy obu płci na świecie jest równa, choć w niektórych kategoriach przemoc bardziej dotyczy mężczyzn, w innych (np. zabójstwa) bardziej dotyczy kobiet[9].
Mimo rosnącej przemocy domowej wobec mężczyzn jej ofiary nadal spotykają się z lekceważeniem ze strony policji i bagatelizowaniem ich krzywdy ze strony sądów. Wyroki dla kobiet stosujących przemoc domową są kilkukrotnie niższe niż dla mężczyzn (dane z USA). Co więcej, niektóre kraje, takie jak Hiszpania, odstąpiły od zasady równości wobec prawa i wprowadziły do kodeksu karnego kontrowersyjne przepisy o odmiennych karach za stosowanie przemocy domowej w zależności od tego czy ofiarą jest mężczyzna czy kobieta.
Mimo rosnącej przemocy domowej wobec mężczyzn i ich cięższej sytuacji w przypadku zaistnienia takiej przemocy (nie ma żadnych ośrodków pomocy, do których mógłby się udać mężczyzna po zgłoszeniu swojego problemu w prokuraturze), kampanie przeciw przemocy domowej nadal prowadzi się z perspektywy kobiet. Co więcej, wiele z tego typu kampanii prowadzonych jest w niedopuszczalny seksistowski sposób. Chociażby jedna z prowadzonych w Wielkiej Brytanii kampanii w swojej formie przekazu bazowała na wzbudzaniu lęku wobec mężczyzn i uogólnianiu. Każdy z zaprojektowanych na jej potrzeby plakatów zawierał na wstępie frazę „spójrz na mężczyznę z boku”, po czym charakteryzował mężczyznę jako „zwyczajnego faceta” (np. jako kolegę z pracy, faceta przy barze itd.), sugerując jednocześnie, że może on być sprawczą przemocy domowej lub gwałcicielem.
Przykładem dyskryminacji mężczyzn zaczerpniętym spoza kręgu kultury europejskiej może być istniejący w Chinach obowiązek potomków płci męskiej opieki nad rodzicami.
Całość bo krótko
Cytat:
Ogólnie dla całego świata typowe jest, że mężczyźni stanowią ponad 80% samobójców. Wyjątkiem jest tu Szwecja, gdzie jest ich „tylko” około 70%. Może to być spowodowane m.in. wyższymi wymaganiami stawianymi mężczyznom (bycie twardym, konieczność utrzymania rodziny, itd.), którym nie mogą sprostać bardziej delikatni przedstawiciele tej płci. Przed kobietami nie stawia się takich wymagań, nie muszą wstydzić się płaczu, czy utrzymywać rodziny, która zostanie przecież (według stereotypów) utrzymana przez mężczyznę.
I dodatkowa informacja 6,94% z 50273 (2002r.) mężczyzn umarło na raka prostaty, 4,95% z 37462 kobiet umarło na raka szyjki macicy z tym że z rakiem prostaty nic się nie robi, mało mówi co jest przeciwieństwem raka szyjki macicy.
Może i masz rację, ale ja jakiegoś większego problemu nie widzę. Dyskryminacja nie jest dobra, ale granice między kobietą i mężczyzną są i nie powinny być zacierane poprzez równouprawnienie.
Cytat:
Stereotyp obowiązku obrony kobiety ma swój formalny i oficjalny wyraz w dyskryminacji mężczyzn, polegającej na przymuszaniu ich do służby wojskowej. Taki przymus w wielu wypadkach wiąże się z koniecznością oddania życia i jest traktowany jako opresja wobec ciała mężczyzny.
A jak by kobiety były to nie byłoby ryzyka? A może byś chciał żeby kobiety miały taki sam obowiązki jak mężczyźni? Z całym szacunkiem, ale pomyśl trochę.
_________________ If I could, maybe I'd give you my world
How can I, when you won't take it from me?
Dyskryminacja mężczyzn? Żałosny temat. Ja rozumiem że jakieś kobiety uważają ze są dyskryminowane ale nie bądźmy żałośni i nie piszmy że mężczyźni są dyskryminowani.
Stereotyp obowiązku obrony kobiety ma swój formalny i oficjalny wyraz w dyskryminacji mężczyzn, polegającej na przymuszaniu ich do służby wojskowej. Taki przymus w wielu wypadkach wiąże się z koniecznością oddania życia i jest traktowany jako opresja wobec ciała mężczyzny.
Pomijając to, że są kraje na świecie, gdzie obowiązkowe szkolenie wojskowe przechodzą i kobieta i mężczyzna.
swEeTbOyMuah napisał/a:
Ze stereotypem kobiety jako trzonu społeczeństwa wiąże się deprecjacja roli ojca jako rodzica.
Stało się raczej na odwrót - to matriarchat został zrzucony z piedestału na rzecz patriarchatu.
A to, jak to wygląda obecnie to zależey chyba tylko i wyłącznie od społeczeństwa czy rodziny.
swEeTbOyMuah napisał/a:
Już od chwili poczęcia dziecka ojciec traktowany jest jak rodzic drugiej kategorii.
Często sam ojciec się tak traktuje zrzucając obowiązku przy dziecku na matkę, bo "obn przecież nie potrafi." Na szczęście mężczyźni zmądrzeli i coraz częściej się do dziecka pchają...Stąd powstał między innymi urlop tacierzyński.
swEeTbOyMuah napisał/a:
Pomija się go przy planowaniu rodziny,
Jak można faceta pominąć przy planowaniu rodziny?
swEeTbOyMuah napisał/a:
Ojcu odbiera się też możliwość podejmowania jakichkolwiek decyzji w sprawie dziecka (w tym przyjęcia zobowiązania do podjęcia samodzielnej opieki nad nim) zaraz po jego narodzinach, kiedy to kobieta ma prawo anonimowo pozostawić noworodka w szpitalu, zatajając personalia swoje, dziecka i jego ojca.
Przy czym w większości przypadków, gdyby przyszła matka wiedziała, że otrzyma wsparcie od strony ojca dziecka, to nie zastanawiałaby się w ogóle nad oddaniem potomka.
swEeTbOyMuah napisał/a:
Mamy do czynienia z kwotami zatrudnieniowymi wprowadzanymi tak, aby odbiły się wzrostem zatrudnienia kobiet, a spadkiem zatrudnienia mężczyzn. Przykładem jest niedawne działanie rządu Norwegii, gdzie firmom nakazano zwolnienie ze stanowisk kierowniczych 10% mężczyzn po to, aby przy pomocy nakazu podnieść ilość kobiet na stanowiskach kierowniczych do 40%.
Bo jak świat długi i szeroki na stanowiskach kierowniczych przeważają mężczyźni, a jeżeli kobieta nawet dochrapie się równoważnego im stanowiska, to zarabia mniej za tę samą pracę. Działania Norwegii nie mają na celu dyskryminacji mężczyzn, tylko właśnie umożliwienie kobietom pracy na tych samych zasadach, co faceci.
swEeTbOyMuah napisał/a:
Przykładem na zaniechania działania w sytuacji odwrotnej może być brak przepisów zatrudnieniowych w zawodzie nauczyciela, gdzie kobiety przeważają nad mężczyznami w stosunku 9:1.
A czy ktokolwiek zabrania płci męskiej uczenia się na nauczyciela? o.O
Co do przemocy - owszem, zgadzam się, że i kobiety biją. Ale mam wrażenie, że rozróżnienie jest w Hiszpanii dane z tego powodu, że co jak co, ale facet może zrobić większą krzywdę gołymi rękoma.
swEeTbOyMuah napisał/a:
Przykładem dyskryminacji mężczyzn zaczerpniętym spoza kręgu kultury europejskiej może być istniejący w Chinach obowiązek potomków płci męskiej opieki nad rodzicami.
Tylko dlaczego już nie wspominasz, że również mężczyźni w tego typu krajach mają o wiele więcej praw niż kobiety? Ba, w niektórych państwach kobieta może od razu poddać się aborcji tylko i wyłącznie powodu tego, że urodzi się dziewczynka, a nie chłopiec.
swEeTbOyMuah napisał/a:
I dodatkowa informacja 6,94% z 50273 (2002r.) mężczyzn umarło na raka prostaty, 4,95% z 37462 kobiet umarło na raka szyjki macicy z tym że z rakiem prostaty nic się nie robi, mało mówi co jest przeciwieństwem raka szyjki macicy.
Tak, przepraszamy, że kobiety przejmują się zdrowiem i chodzą na PROFILAKTYCZNE WIZYTY DO LEKARZY w momencie, kiedy mężczyźni w większości przypadków od tego stronią...
Nie chrzań, że się nic nie robi...
PS. Mam nadzieję, że to prowokacja...
_________________ Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
Ze stereotypem kobiety jako trzonu społeczeństwa wiąże się deprecjacja roli ojca jako rodzica. Już od chwili poczęcia dziecka ojciec traktowany jest jak rodzic drugiej kategorii. Pomija się go przy planowaniu rodziny, traktując jako indywidualną sprawę kobiety decyzję o sprowadzeniu na świat dziecka i obarczeniu obojga rodziców związanymi jego wychowaniem kilkunastoletnimi obowiązkami.
no kolego, w tym wypadku napisz skargę do Pana Boga, w związku z tym, że zdyskryminował mężczyzn brakiem możliwości zajścia w ciążę....a no i wiesz... dzieci powstają poprzez połączenie się kobiety i mężczyzny (nie wiedziałeś o tym?) więc faceta chcąc nie chcąc nie da się pominąć przy planowaniu rodziny... no i jestem ciekawa czy coś w ogóle zrozumiałeś z tego co cytowałeś, np deprecjacja - wiesz co to?...
swEeTbOyMuah napisał/a:
Przed kobietami nie stawia się takich wymagań, nie muszą wstydzić się płaczu, czy utrzymywać rodziny, która zostanie przecież (według stereotypów) utrzymana przez mężczyznę.
koleś mam zacząć wymieniać czego oczekuje się od kobiet w obecnych czasach?
swEeTbOyMuah napisał/a:
przykładem na zaniechania działania w sytuacji odwrotnej może być brak przepisów zatrudnieniowych w zawodzie nauczyciela, gdzie kobiety przeważają nad mężczyznami w stosunku 9:1.
No tak, gdyby zwolnili 10% nauczycielek to mielibyśmy o te 10% mniej nauczycieli… bo raczej rzadko pojawiają się mężczyźni nauczyciele… przemyśl to…
Cytat:
I dodatkowa informacja 6,94% z 50273 (2002r.) mężczyzn umarło na raka prostaty, 4,95% z 37462 kobiet umarło na raka szyjki macicy z tym że z rakiem prostaty nic się nie robi, mało mówi co jest przeciwieństwem raka szyjki macicy.
A to dlatego, że kobiety o siebie dbają, chcą być zdrowe więc szerzą informacje o zagrożeniu, walce z rakiem. Skoro facetów nie interesuje temat to kto ma mówić o raku prostaty? Kobiety?
Jak dla mnie to jest to wielka kupa bzdet (no powiedzmy, że mam na to lepsze określenie ale zostawię dla siebie…). No i dla jasności – nie jestem feministką….
_________________ Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
Więc może ktoś zauważył że cytowałem wikipedie a po drugie nie łapcieza słówka.
Cytat:
No tak, gdyby zwolnili 10% nauczycielek to mielibyśmy o te 10% mniej nauczycieli… bo raczej rzadko pojawiają się mężczyźni nauczyciele… przemyśl to…
Nie cytuje o zwalnianiu kobiet lecz wybieraniu więcej mężczyzn na stanowisko nauczycieli bo o dziwo chętni są, nie wiem jak sytuacja wygląda w Polsce teraz z tym zatrudnianiem ale w USA to pewnie by było już z 10:3 w mojej szkole.
Cytat:
Pomijając to, że są kraje na świecie, gdzie obowiązkowe szkolenie wojskowe przechodzą i kobieta i mężczyzna.
Więc koleżanka należy do leniwych (bez urazy), więcej informacji masz pod linkiem który podałem gdzie pisze że w kilu krajach ten obowiązek dotych obu płci lecz w większości jest obowiązkowy tylko dla mężczyzn, w niektórych krajach jest dobrowolne.
Cytat:
Przy czym w większości przypadków, gdyby przyszła matka wiedziała, że otrzyma wsparcie od strony ojca dziecka, to nie zastanawiałaby się w ogóle nad oddaniem potomka.
Jeśli chodzi o to, to, niech da opieke ojcu skoro sama nie zapewni, nie chce, dziecko nie jest tylko jej że ma prawo tylko ona o tym decydować co się stanie z dzieckiem.
Cytat:
Bo jak świat długi i szeroki na stanowiskach kierowniczych przeważają mężczyźni, a jeżeli kobieta nawet dochrapie się równoważnego im stanowiska, to zarabia mniej za tę samą pracę. Działania Norwegii nie mają na celu dyskryminacji mężczyzn, tylko właśnie umożliwienie kobietom pracy na tych samych zasadach, co faceci.
Widocznie mężczyźni są lepsi na tych stanowiskach bo gorszych na przywódcow sie nie wybiera
Cytat:
Co do przemocy - owszem, zgadzam się, że i kobiety biją. Ale mam wrażenie, że rozróżnienie jest w Hiszpanii dane z tego powodu, że co jak co, ale facet może zrobić większą krzywdę gołymi rękoma.
Kobiety biją nie tylko rękami, do użycia wchodzą także inne przedmioty którymi każdy może wyrządzić krzywdę, nie dawno widziałem klip na YT, montaż kobiet udeżających patelnią mężczyzn w głowę, siedzieli sobie normalnie, a on podchodziły i srrrrrrrrrrru patelnią z całej siły, jak trzeba być głupim? I jak trzeba być głupim żeby w ogóle to nagrać i dać na YT?
Cytat:
A jak by kobiety były to nie byłoby ryzyka? A może byś chciał żeby kobiety miały taki sam obowiązki jak mężczyźni? Z całym szacunkiem, ale pomyśl trochę.
Chcą rownouprawnienia więc czemu nie? Ale powinna być dobrowolna dla wszystkich bo skoro państwo nie potrafi zapewnić godziwych warunków żeby ludzie sami szli to bardzo dziękuję za służbę, w USA ludzie sami idą i jest ich wystarczająco, i tak swoją drogą sam mam zamiar iść.
Nie cytuje o zwalnianiu kobiet lecz wybieraniu więcej mężczyzn na stanowisko nauczycieli bo o dziwo chętni są, nie wiem jak sytuacja wygląda w Polsce teraz z tym zatrudnianiem ale w USA to pewnie by było już z 10:3 w mojej szkole.
Jak do tej pory nie zauważyłam, żeby faceci pchali się na te stanowiska, na pewno nie w Polsce.
swEeTbOyMuah napisał/a:
Cytat:
Pomijając to, że są kraje na świecie, gdzie obowiązkowe szkolenie wojskowe przechodzą i kobieta i mężczyzna.
Więc koleżanka należy do leniwych (bez urazy), więcej informacji masz pod linkiem który podałem gdzie pisze że w kilu krajach ten obowiązek dotych obu płci lecz w większości jest obowiązkowy tylko dla mężczyzn, w niektórych krajach jest dobrowolne.
Zazwyczaj to kobiety mówią, że są dyskryminowane z tego powodu, że do wojska nie chcą ich brać… może się to też wiązać z tym, że kobieta raczej jest słabsza sama w sobie, a poza tym to ja już to widzę jak przymusowo zabierają matkę małemu dziecku, bo do woja trzeba iść…
swEeTbOyMuah napisał/a:
Cytat:
Przy czym w większości przypadków, gdyby przyszła matka wiedziała, że otrzyma wsparcie od strony ojca dziecka, to nie zastanawiałaby się w ogóle nad oddaniem potomka.
Jeśli chodzi o to, to, niech da opieke ojcu skoro sama nie zapewni, nie chce, dziecko nie jest tylko jej że ma prawo tylko ona o tym decydować co się stanie z dzieckiem.
Mówisz o sytuacji skrajnej… w 95% takich przypadków to facet rzuca kobietę w ciąży… i co, ma wtedy też decydować co się stanie z dzieckiem? A samotna matka w życiu łatwo nie ma… w normalnej rodzinie to oboje rodziców decyduje
swEeTbOyMuah napisał/a:
Widocznie mężczyźni są lepsi na tych stanowiskach bo gorszych na przywódcow sie nie wybiera
A może nie są lepsi, a wciąż w naszym społeczeństwie walczymy ze z takimi stereotypami
swEeTbOyMuah napisał/a:
Cytat:
Co do przemocy - owszem, zgadzam się, że i kobiety biją. Ale mam wrażenie, że rozróżnienie jest w Hiszpanii dane z tego powodu, że co jak co, ale facet może zrobić większą krzywdę gołymi rękoma.
Kobiety biją nie tylko rękami, do użycia wchodzą także inne przedmioty którymi każdy może wyrządzić krzywdę, nie dawno widziałem klip na YT, montaż kobiet udeżających patelnią mężczyzn w głowę, siedzieli sobie normalnie, a on podchodziły i srrrrrrrrrrru patelnią z całej siły, jak trzeba być głupim? I jak trzeba być głupim żeby w ogóle to nagrać i dać na YT?
Zdarza się, głupie to, ale gdy facet przywali z czegokolwiek to porównaj sobie efekt… a poza tym to rozróżnienie wprowadzone jest z różnych innych powodów: mężczyzna częściej jest napastnikiem i dopuszcza się do przemocy… z powodu statystyk mężczyźni dostają wyższą karę… kobiety powodujące mniej przestępstw w danej kategorii mają mniejsze wyroki… to są statystyki
Na koniec… właściwie to panowie musicie się pożegnać z rolą pana i władcy
Wcześniej nie było takich przypadków, bo to faceci rządzili… ale role zaczynają się wyrównywać co wielu uważa za dyskryminację mężczyzn
_________________ Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
Zdarza się, głupie to, ale gdy facet przywali z czegokolwiek to porównaj sobie efekt… a poza tym to rozróżnienie wprowadzone jest z różnych innych powodów: mężczyzna częściej jest napastnikiem i dopuszcza się do przemocy… z powodu statystyk mężczyźni dostają wyższą karę… kobiety powodujące mniej przestępstw w danej kategorii mają mniejsze wyroki… to są statystyki
To że ktoś więcej może zrobić nie znaczy że zrobi, tutaj wiń naturę, po drugie to te statystyki są nieprawdziwe ponieważ wielu mężczyzn nie zgłasza nigdzie przemocy wobec nich, bo to kompromitujące przez stereotypy oraz chwilę temu czytałem artykuł o tym i pisało że nawet na policji się często z nich śmieją.
Cytat:
Zazwyczaj to kobiety mówią, że są dyskryminowane z tego powodu, że do wojska nie chcą ich brać… może się to też wiązać z tym, że kobieta raczej jest słabsza sama w sobie, a poza tym to ja już to widzę jak przymusowo zabierają matkę małemu dziecku, bo do woja trzeba iść…
Czemu ojca mają zabrać?
Cytat:
Mówisz o sytuacji skrajnej… w 95% takich przypadków to facet rzuca kobietę w ciąży… i co, ma wtedy też decydować co się stanie z dzieckiem? A samotna matka w życiu łatwo nie ma… w normalnej rodzinie to oboje rodziców decyduje
Źródło?
Cytat:
A może nie są lepsi, a wciąż w naszym społeczeństwie walczymy ze z takimi stereotypami
Wybacz ale to jest już prawie ten owy "chory feminizm", co za debil wybiera kogoś kto jest gorszy dlatego że jest mężczyzną? Nikt? Raczej nikt, mężczyźni są widocznie lepsi na takich stanowiskach, tak samo jak mówiły że wcale nie są gorsze w matematyce aż udowodnione że w szkołach na testach zdecydowanie więcej chłopców osiąga najwyższe wyniki kiedy większość dziewczyn przeciętne to się feministki zaczęły bronić że w którymś tam roku wyszedł model Barbie który mówił "Matematyka jest trudna", no czarna energio, to już była przesadza i to co najmniej śmieszna.
W ogóle to ja myślę że feministki i ci od facetów to powinni walczyć o równouprawnienie ludzi i o prawa ludzi żeby były takie same dla każdego bo to co jest teraz to jest raczej wojna płci wynikające z nienawiści niż z tej całej dyskryminacji mimo iż nie zaprzeczam iż owa istnieje lecz jak mówię, to powinno się walczyć o równe prawa dla wszystkich ludzi a nie...
Wybacz ale to jest już prawie ten owy "chory feminizm", co za debil wybiera kogoś kto jest gorszy dlatego że jest mężczyzną? Nikt? Raczej nikt, mężczyźni są widocznie lepsi na takich stanowiskach, tak samo jak mówiły że wcale nie są gorsze w matematyce aż udowodnione że w szkołach na testach zdecydowanie więcej chłopców osiąga najwyższe wyniki kiedy większość dziewczyn przeciętne to się feministki zaczęły bronić że w którymś tam roku wyszedł model Barbie który mówił "Matematyka jest trudna", no czarna energio, to już była przesadza i to co najmniej śmieszna.
Chory feminizm? niekoniecznie... mężczyźni ponoć wzbudzają większe zaufanie niż kobiety, wiele osób obawia się, że kobieta zajdzie w ciąże więc po co brać ja na takie stanowisko skoro odejdzie na macierzyńskie, kobiety częściej mają inną hierarchię wartości: rodzina później praca/kariera... mają mniejsze skłonności do konkurencji..
a poza tym przeczytaj to http://www.superkid.pl/bl...e-w-matematyce/
_________________ Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
Nigdy nie będzie równości wśród płci - nie ma po prostu takiej możliwości, a i sensu brak. Po co? Są prawa sprzyjające mężczyznom, są prawa sprzyjające kobietom. Należy nauczyć się z tym żyć, a nie knuć jakieś chore teorie, że faceci mają tak strasznie źle, czy że kobiety są wiecznie na straconej pozycji.
_________________ Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
Heh, Ostia, ja miałem o tym na lekcji w szkole i na najważniejszych testach w szkole przed High School w matematyce 50% więcej chłopców osiągneło najwyższe wyniki inni przeciętnie inni całkiem źle kiedy dziewczyny zazwyczaj przeciętnie.
Ehh, jak przeczytałem pierwszy post, to miałem nadzieję, że ktoś zrówna z glebą autora tematu, ale troszkę się zawiodłem, bo z częścią odpowiedzi również się nie zgadzam. Co nie zmienia faktu, że autora artykułu z Wikipedii ładnie pogrzało.
swEeTbOyMuah napisał/a:
zaraz po jego narodzinach, kiedy to kobieta ma prawo anonimowo pozostawić noworodka w szpitalu, zatajając personalia swoje, dziecka i jego ojca.
No i to jest jedyny trafny argument, jeśli to prawda, to rzeczywiście jest to niesprawiedliwe i krzywdzące dla facetów.
Ostia napisał/a:
Przy czym w większości przypadków, gdyby przyszła matka wiedziała, że otrzyma wsparcie od strony ojca dziecka, to nie zastanawiałaby się w ogóle nad oddaniem potomka.
Argument typu: "gdyby babcia miała wąsy..."
swEeTbOyMuah napisał/a:
Istnieje wiele uchwał, ustaw i rozporządzeń ingerujących w rynek pracy, które wspomagają kobiety. Mamy do czynienia z kwotami zatrudnieniowymi wprowadzanymi tak, aby odbiły się wzrostem zatrudnienia kobiet, a spadkiem zatrudnienia mężczyzn. Przykładem jest niedawne działanie rządu Norwegii, gdzie firmom nakazano zwolnienie ze stanowisk kierowniczych 10% mężczyzn po to, aby przy pomocy nakazu podnieść ilość kobiet na stanowiskach kierowniczych do 40%. Przykładem na zaniechania działania w sytuacji odwrotnej może być brak przepisów zatrudnieniowych w zawodzie nauczyciela, gdzie kobiety przeważają nad mężczyznami w stosunku 9:1.
Tu się zgodzę z innymi, że mężczyźni po prostu nie pchają się do szkół i ta dysproporcja wynika jasno z większych tendencji do podejmowania pracy jako nauczyciel u kobiet (nie wiem, może to ma jakiś związek z instynktem macierzyńskim, nie wnikam). A w innych zawodach dyskryminacja kobiet zdarza się (tak, zgadzam się z feministkami w tej jednej kwestii), bo mężczyzna jest pracownikiem bardziej solidnym i niezawodnym (nie będzie jęczał cały dzień i obniżał efektywności swojej pracy, bo ma okres, nie pójdzie na długi macierzyński <no bo wiem, że jest teraz ten ojcowski, ale on jest krótszy z tego, co mi wiadomo>, opieprzyć kobietę też jakoś głupio, kiedy się nie spisuje). W każdym razie faceta zatrudnić bardziej się opłaca, więc kobiety walczą o sprawiedliwość.
Przemoc domowa to jakaś kpina. Co to za mężczyzna, który pozwala się lać swojej kobiecie? Jeśli ona ma problemy z agresją, to niech z nią poważnie porozmawia, wyśle do psychologa czy jakieś leczenie, ale trudno mi wyobrazić sobie dom, w którym pani domu wprowadza terror, a mąż boi się, żeby nie dostać wpier***
Ostia napisał/a:
Tak, przepraszamy, że kobiety przejmują się zdrowiem i chodzą na PROFILAKTYCZNE WIZYTY DO LEKARZY w momencie, kiedy mężczyźni w większości przypadków od tego stronią...
Nie chrzań, że się nic nie robi...
Tu akurat spudłowałaś, bo nie widziałem żadnego elementu kampanii medialnej dotyczącej walki z rakiem prostaty, natomiast żeński odpowiednik tej przypadłości doczekał się reklam w telewizji, billboardów itp. Nie wiem, z czego to wynika (Ty twierdzisz, że z lenistwa facetów i dzielnej, świadomej postawy kobiet ) ale takie są fakty.
A feminizm, taki, jaki jest w mediach, ten popularny, to żałosny twór zakompleksionych brzydul, które swoje wady tłumaczą dyskryminacją i szowinizmem, którym aż ocieka nasz cywilizacja. Doprawdy straszne
_________________ "Człowiek dobrze się mający jest na płaszczyźnie duchowej bez szans. Głębia to wyłączny przywilej tych, którzy cierpieli."
Szkoda tylko, że na tyle często spotykany, aby brać go pod uwagę.
Cytat:
Tu akurat spudłowałaś, bo nie widziałem żadnego elementu kampanii medialnej dotyczącej walki z rakiem prostaty, natomiast żeński odpowiednik tej przypadłości doczekał się reklam w telewizji, billboardów itp. Nie wiem, z czego to wynika (Ty twierdzisz, że z lenistwa facetów i dzielnej, świadomej postawy kobiet ) ale takie są fakty.
Owe kampanie wynikają właśnie z tej troski kobiet o własne zdrowie, z niczego innego. Mężczyźnie też nikt nie broni iść do lekarza, ale sam sposób owego badania zniechęca 90%. Pretensje można mieć więc tylko do siebie.
Poza tym całość tego "argumentu" przytoczonego przez sweetboya jest dośc nie na miejscu...Równie dobrze mogę teraz napisać, że to ci źli mężczyźni tak chcą dokopać biednym kobietom, że dawkę szczepionki ustalili na 400 zł, a dawek trzeba wziąć trzy...
_________________ Jak suchy liść,
Jak kapryśny wiatr,
Dokąd tak biegniesz
Uwikłana w świat?
Walką z rakiem prostaty powinna się zając organizacją rządowa i chociaż na początek uświadomić jakie jest zagrożenie.
Cytat:
Przemoc domowa to jakaś kpina. Co to za mężczyzna, który pozwala się lać swojej kobiecie? Jeśli ona ma problemy z agresją, to niech z nią poważnie porozmawia, wyśle do psychologa czy jakieś leczenie, ale trudno mi wyobrazić sobie dom, w którym pani domu wprowadza terror, a mąż boi się, żeby nie dostać wpier***
Ta, rzuci się nie niego, dostanie w pier.... i pójdzie jęczeć na policję jaka to ona biedna i w ogóle.
Cytat:
.Równie dobrze mogę teraz napisać, że to ci źli mężczyźni tak chcą dokopać biednym kobietom, że dawkę szczepionki ustalili na 400 zł, a dawek trzeba wziąć trzy...
Tak samo jak ja że głupie kobiety nie są na stanowiskach zarządców i to dlatego mężczyźni popełniają samobójstwa, z przemęczenia.
Cytat:
.Równie dobrze mogę teraz napisać, że to ci źli mężczyźni tak chcą dokopać biednym kobietom, że dawkę szczepionki ustalili na 400 zł, a dawek trzeba wziąć trzy...
Tak samo jak ja że głupie kobiety nie są na stanowiskach zarządców i to dlatego mężczyźni popełniają samobójstwa, z przemęczenia.
nie no tym razem już zupełnie nie jarzę.... że he?
_________________ Renesans znał przedziwne sposoby trucia: hełmem lub płonącą pochodnią, haftowaną rękawiczką lub klejnotami wysadzanym wachlarzem, złotym puzderkiem lub łańcuchem z bursztynów. Dorian Gray został zatruty książką.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum