wyobraz sobie ze jestes chlopakiem (jesli nie jestes w rzeczywistosci)
wiec zaczepia cie na fb dziewczyna, ktora kojarzysz ze szkoly, tanczyles chwile na imprezie, masz w znajomych sam nie wiesz czemu bo jej nie znasz, i co? co dla ciebie to oznacza?
pyt 1. co w tych czasach oznaczaja zaczepki do nieznajomej, ze chce cie poznac?
pyt2. odczepiasz czy nie? od czego to zalezy? czy jest ladna, czy chcesz ja poznac...
pyt3 czy odbierasz to jako wyrazny znak od niej czy uwazasz raczej za dziecinny sposob zwrocenia swojej uwagi, ( ps, moze jest niesmiala)
zalozmy odp na zeczpke i ona znowu i ty znowu i to bez sensu...
Bym sobie pomyślał - ale zaczepna ta dziewczyna, jak kleszcz.
lilsuzane napisał/a:
pyt 1. co w tych czasach oznaczaja zaczepki do nieznajomej, ze chce cie poznac?
Pewnie tak. Za mało odwagi by fejs to fejs zaczepić.
lilsuzane napisał/a:
pyt2. odczepiasz czy nie? od czego to zalezy? czy jest ladna, czy chcesz ja poznac...
Nie wiem. Nie zaczepiają mnie
lilsuzane napisał/a:
pyt3 czy odbierasz to jako wyrazny znak od niej czy uwazasz raczej za dziecinny sposob zwrocenia swojej uwagi, ( ps, moze jest niesmiala)
Te drugie lub te ps.
_________________ "Z radością witaj poważne, trudne i skomplikowane problemy. To w nich kryją się największe możliwości" - Ralph Marston
,,Może nie najważniejsze jest chcieć iść z kimś do łóżka, ale chcieć wstać następnego dnia rano i zrobić sobie nawzajem herbatę.”
-Janusz Leon Wiśniewski
Imię: Jakub
Wiek: 17 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2011-11-29, 22:15
lilsuzane napisał/a:
pyt3 czy odbierasz to jako wyrazny znak od niej czy uwazasz raczej za dziecinny sposob zwrocenia swojej uwagi, ( ps, moze jest niesmiala)
Ja bym to odebrał jako oznakę zainteresowania swoją osobą, ale przejawioną w taki mało zachęcający sposób. Pisanie do kogoś na fb jest już moim zdaniem takie sobie, a zaczepki to to nawet trudno powiedziec co to w ogóle jest
_________________ "Cynizm najlepiej kwitnie wśród mgieł. Ludzi-mgieł. Mgły dookoła mnie. Mgła najlepszą pożywką. Cynizm dużo żre. Cynizm lubi, gdy piję. Lubi, gdy taplam się wśród mgieł."
Imię: Tomasz
Wiek: 22 Dołączył: 26 Lip 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-11-29, 22:26
lilsuzane napisał/a:
wiec zaczepia cie na fb dziewczyna, ktora kojarzysz ze szkoly, tanczyles chwile na imprezie, masz w znajomych sam nie wiesz czemu bo jej nie znasz, i co? co dla ciebie to oznacza?
Eee... Zaczepkę?
lilsuzane napisał/a:
pyt 1. co w tych czasach oznaczaja zaczepki do nieznajomej, ze chce cie poznac?
"W tych czasach", czyli jakich czasach?
lilsuzane napisał/a:
pyt2. odczepiasz czy nie? od czego to zalezy? czy jest ladna, czy chcesz ja poznac...
Odczepiam, niech się dziewczę ucieszy. Jestem tak okrutny, że dam jej złudną nadzieję.
lilsuzane napisał/a:
pyt3 czy odbierasz to jako wyrazny znak od niej czy uwazasz raczej za dziecinny sposob zwrocenia swojej uwagi, ( ps, moze jest niesmiala)
Fb to inna forma poznawania nowych ludzi. Nie przeszkadza mi to.
lilsuzane napisał/a:
zalozmy odp na zeczpke i ona znowu i ty znowu i to bez sensu...
Nie, nie, nie - jeden raz i wystarczy. Nie mam zamiaru się tak bawić
_________________ 'Kiedy przewróci się jedna karta, wali się cały domek. I nie ma jak się wydostać z gruzów. Dopóki ktoś nie przyjdzie i cię nie wyciągnie.'
(Na południe od granicy, na zachód od słońca, Haruki Murakami)
'(...) a ja przecież mogłabym z nim kopać studnie, gdyby się okazało, że tam, gdzie mnie zabiera, nie ma jeszcze wody.'
(S@motność w sieci, Janusz L. Wiśniewski)
no wiesz, era fb, znajomosci internetowe, takie inne niz tradycjne poznanie sie, chociaz ja osobiscie wole zaczac od realu.
Jimmy FoX napisał/a:
Odczepiam, niech się dziewczę ucieszy. Jestem tak okrutny, że dam jej złudną nadzieję.
to chyba mozna sie domyslic ze chodzi o mnie i dostalam takowa zludną nadzieje.
Jimmy FoX napisał/a:
Nie, nie, nie - jeden raz i wystarczy. Nie mam zamiaru się tak bawić
a on widocznie sie bawil jakis czas i mu sie znudzilo, sam nie napisal , co mozna interp[retowac jaka znikoma szansa na poznanie i chec jakakolwiek , albo niesmialosc, niedojarzalosc i nieporadnosc z jego steony, przeraznie, zdziwienie
[ Dodano: 2011-11-29, 22:33 ]
Jimmy FoX napisał/a:
Eee... Zaczepkę?
tak, wiem to dziecinne, dzialam pod wplywem impulsu, ciagle mi cos lajkowal i zrobilam sobie zludne nadzieje jakbyy to cos znaczylo hahaha
Imię: Tomasz
Wiek: 22 Dołączył: 26 Lip 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-11-29, 22:40
lilsuzane napisał/a:
to chyba mozna sie domyslic ze chodzi o mnie i dostalam takowa zludną nadzieje.
On to nie ja.
lilsuzane napisał/a:
a on widocznie sie bawil jakis czas i mu sie znudzilo, sam nie napisal , co mozna interp[retowac jaka znikoma szansa na poznanie i chec jakakolwiek , albo niesmialosc, niedojarzalosc i nieporadnosc z jego steony, przeraznie, zdziwienie
Cóż, może rzeczywiście jest nieśmiały, by napisać do Ciebie wiadomość. A Ty też się boisz.
lilsuzane napisał/a:
ciagle mi cos lajkowal i zrobilam sobie zludne nadzieje jakbyy to cos znaczylo hahaha
W tych czasach, jak to ujęłaś wcześniej, "lajkowanie" najczęściej COŚ znaczy.
Napisz do niego i tyle.
_________________ 'Kiedy przewróci się jedna karta, wali się cały domek. I nie ma jak się wydostać z gruzów. Dopóki ktoś nie przyjdzie i cię nie wyciągnie.'
(Na południe od granicy, na zachód od słońca, Haruki Murakami)
'(...) a ja przecież mogłabym z nim kopać studnie, gdyby się okazało, że tam, gdzie mnie zabiera, nie ma jeszcze wody.'
(S@motność w sieci, Janusz L. Wiśniewski)
Imię: Jakub
Wiek: 17 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2011-11-29, 22:46
Jimmy FoX napisał/a:
W tych czasach, jak to ujęłaś wcześniej, "lajkowanie" najczęściej COŚ znaczy.
Mam 16 lat a mam ochotę ponarzekać o dzisiejszej młodzieży...
Ale fakt.
Chłopakowi podoba się dziewczyna, więc lajkuje jej posty obrazki z kwejka itd, ona się czerwieni, uśmiecha i radosna daje mu zaczepkę na fb. Zaloty XXI wieku.
Teraz jeszcze dodali jakieś kamerki, pewnie żeby można cyberki też robic. Potem może będzie ślub przez fb i zapładnianie przez USB
_________________ "Cynizm najlepiej kwitnie wśród mgieł. Ludzi-mgieł. Mgły dookoła mnie. Mgła najlepszą pożywką. Cynizm dużo żre. Cynizm lubi, gdy piję. Lubi, gdy taplam się wśród mgieł."
Cóż, może rzeczywiście jest nieśmiały, by napisać do Ciebie wiadomość. A Ty też się boisz.
taa wszystko wezme w swoje rece a potem nic z tego nie bedzie bo jak od poczatku on ma podane na tacy to mu nie bedzie zalezec juz nigdy.
Jimmy FoX napisał/a:
W tych czasach, jak to ujęłaś wcześniej, "lajkowanie" najczęściej COŚ znaczy.
nie wiem czy tu jest ironia, ale np nie musi mi lajkowac, nie musial ( z naciskiem na czas przeszly) odczepiac tego, jesli ktos mnie zaczepia a ja nie mam ochoty tej osoby poznac to zwyczajnie olewam to, life is brutal, takze od innych oczekuje prostych sytuacji
Jimmy FoX napisał/a:
Napisz do niego i tyle.
jak juz wczesniej powiedzialam, nie bede robic z siebie nachalnej dziewcyzny, juz i tak jestes skreslona bo juz go normalnie nawet nie poznac w realu bo zawsze bede czuc to fatum fb
[ Dodano: 2011-11-29, 22:49 ]
Bard_Zerald napisał/a:
Chłopakowi podoba się dziewczyna, więc lajkuje jej posty obrazki z kwejka itd, ona się czerwieni, uśmiecha i radosna daje mu zaczepkę na fb. Zaloty XXI wieku.
haha nie mam pojecia, jesli kto jest fb-owiczem to lajkuje kazdemu a jesli ktos rzadko iw ybranej osobie to cos jest na rzeczy ja mysle
Dziennie odczepiam kilkanaście zaczepek od dziewcząt, których nawet nie znam, robię to dla swojego spokoju. Wychodzę z założenia, że jeśli cokolwiek ją zainteresowało, to o tym na przykład napisze, a zaczepki odczuwam jako dodatek do fb, nie przykładałem do nich nigdy żadnej uwagi.
Imię: Tomasz
Wiek: 22 Dołączył: 26 Lip 2008 Skąd: Kraków
Wysłany: 2011-11-29, 23:10
lilsuzane napisał/a:
taa wszystko wezme w swoje rece a potem nic z tego nie bedzie bo jak od poczatku on ma podane na tacy to mu nie bedzie zalezec juz nigdy.
Wiedz, że on myśli tak samo. Gratuluję.
_________________ 'Kiedy przewróci się jedna karta, wali się cały domek. I nie ma jak się wydostać z gruzów. Dopóki ktoś nie przyjdzie i cię nie wyciągnie.'
(Na południe od granicy, na zachód od słońca, Haruki Murakami)
'(...) a ja przecież mogłabym z nim kopać studnie, gdyby się okazało, że tam, gdzie mnie zabiera, nie ma jeszcze wody.'
(S@motność w sieci, Janusz L. Wiśniewski)
Ja sama osobiście dla żartu zaczepiłam kolegę ze szkoły i chwilę później zauważyłam,że odpowiedział na tą zaczepkę to pomyślałam sobie,że co mi szkodzi i napisałam do niego:)
No i przez ten żart rozmawiamy teraz już sporo czasu i aktualnie ta znajomość wydaje mi się całkiem całkiem ciekawa :)
że przejmują inicjatywę na początku znajomości, w końcu to one są płcią piękną
przejmujemy inicjatywe tlyko gdy naprawde nam zalezy, ale w moim wypadku to byl zly pomysl
Piracy napisał/a:
Dziennie odczepiam kilkanaście zaczepek od dziewcząt, których nawet nie znam, robię to dla swojego spokoju. Wychodzę z założenia, że jeśli cokolwiek ją zainteresowało, to o tym na przykład napisze, a zaczepki odczuwam jako dodatek do fb, nie przykładałem do nich nigdy żadnej uwagi.
'
no mozliwe, masz powodzenie, ale watpie zeby on mial, moze pierwszy raz jest w syt, ze obca go zaczepiala
esendem napisał/a:
Ja sama osobiście dla żartu zaczepiłam kolegę ze szkoły i chwilę później zauważyłam,że odpowiedział na tą zaczepkę to pomyślałam sobie,że co mi szkodzi i napisałam do niego:)
No i przez ten żart rozmawiamy teraz już sporo czasu i aktualnie ta znajomość wydaje mi się całkiem całkiem ciekawa :)
no ale co napisalas?
dla mnie po tej calej akcji zaiweranie znjaomosci przez fb jest dziecinne, chociaz nie widzialam innej opcji poznania go, co ja sobie wyobrazalam? ze zaczepie go a on mi sie rzuci do kolan? haha, chociaz gdy np mnie ktos zaczepi po jakims czasie pytam o co cho, a on sie nie odezwal...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum