Tak, uważam, że ubierać powinno się odpowiednio do figury :)
Podkreślać swoje walory, a ukrywać wady.
Oczywiście nie znaczy to, że np. dziewczyny przy kości mają zakrywać się i chodzić jak w habicie ;]
Tylko wszystko z umiarem.
Przesadne odkrywanie ciała też nie zawsze służy ...
Pewnie, że tak. Trzeba tuszować wady, a eksponować zalety ciała.
Wiem, że mam super talię, więc ja podkreślam, a za to chowam uda, bo nie podobają mi się.
SweetGirl napisał/a:
I np osoby przy kości nie powinny nosić krótkich spódnic ?
Szczerze mówiąc to niedobrze mi się robi jak widzę grubszą dziewczynę z cellulitem na udach ubraną w mini. Wiem, że to nie moja sprawa, ale czy one nie mają lustra? Tak samo z chudymi.
_________________ Wczoraj kwiatki sypała w kościele.
Dziś z kwiatków balsam smaruje po ciele.
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-08-01, 14:46
Dla mnie to jasnę, że jak coś przymierzam i źle w tym wyglądam, bo pokazuje mnie w gorszym świetle to od razu odrzucam. Dla jednych jest zarezerowany jeden, a dla innych drugi czy trzeci fason. Każdy znajdzie coś odpowiedniego, aby pokreślić swoje walory. Więc tak, powinniśmy ubierać się w to co jest wskazane dla naszej figury.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Dla mnie to jasnę, że jak coś przymierzam i źle w tym wyglądam, bo pokazuje mnie w gorszym świetle to od razu odrzucam. Dla jednych jest zarezerowany jeden, a dla innych drugi czy trzeci fason. Każdy znajdzie coś odpowiedniego, aby pokreślić swoje walory. Więc tak, powinniśmy ubierać się w to co jest wskazane dla naszej figury.
No dokładnie.
Mnie najbardziej dobijają grubsze laski w biodrówkach, w ktorych wszystko im sie górą wylewa. Jednak są ciuchy, przy których zakupie trzeba zwrócic uwagę na swoją figurę.
_________________ Pielęgnuj swoje marzenia.
Trzymaj się swoich ideałów.
Maszeruj śmiało według muzyki, którą tylko ty słyszysz.
o tak powinno sie zwracać uwage na to jakiej jest sie figury gdy sie ubieramy
lol nie cierpie gdy idzie jakaś lolita z sadłem na wierzchu o gasz fuu !!
_________________ Kiedy dziewczyna ma piętnaście lat, nienawidzi mężczyzn i wszystkich chętnie by wymordowała. A w dwa lata później rozgląda się, czy któryś przypadkiem nie ocalał.
czy uważacie że trzeba się ubierać do swojej figury ?
Oczywiście, że tak. Ubiór ma być naszym dopełnieniem, i ukazywać nas w jak najlepszym świetle.
SweetGirl napisał/a:
I np osoby przy kości nie powinny nosić krótkich spódnic ?
Akurat, jeśli chodzi o spódnice, to są tu różne reguły, jak i różne fasony spódnic. Generalnie kobiety o grubych udach nie powinny wybierać krótkich i obcisłych spódnic, a raczej bardziej falowane fasony, takie za lub do kolan, typu "dzwon". Bardzo ładnie to wygląda.
SweetGirl napisał/a:
Co o tym sądzicie ?
Jeśli kobieta chce ładnie wyglądać powinna zdać podstawowe zasady czego jej wolno?, a czego nie? Nie we wszystkim nam tak ładnie jak modelkom.
Ja kieruję sie takimi zasadami, choć faktycznie osoby grubsze powinny bardziej uważać, co nie znaczy, że szczupłe dziewczyny mają wolną rękę.
Np. Ja lubię czerń, lecz często nie noszę jej bo generalnie nie dość, że dodatkowo wyszczupla to i jeszcze wydłuża, co miałoby fatalny wpływ na moją figurę. Wyglądałabym jak nitka, z zerową wręcz talią.
(oczywiście w sukience efekt byłby lepszy, ale mówiłam o jakimś ciasnawym topie + spodniach rurkach).
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Ja jestem chuda no może nie tak strasznie i wogule, ale pare kg przydałoby się. I wiecie co mam gdzieś czy w np. czarnych rurkach wyglądam chudo... podobają mi się i już to chodzę. Trochę patrzę na to żeby nie wyglądać strasznie chudo, ale bez przesady... Chodzę w tym co mi się podoba i juz ;D
_________________ Skoro moje życie przelatuje mi przed oczami
Zastanawiam się, czy kiedykolwiek zobaczę jeszcze świt?
Za bardzo przyzwyczajona do mówienia 'żegnaj'
Ale jest już za późno, by podnieść wartość mojego życia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum