Wysłany: 2010-07-08, 08:04 G. Angrzejewicz i... porażka?
Jak codzień rano, przeglądając sobie strony Internetowe
natknęłam się na pewien link. Był to link do nowego
teledysku Małgorzaty Andrzejewicz (omg, mojej imienniczki)
pod tytułem `Wojowniczka`.
Moje zdanie o tym utworze odzwierciedla
cytat z pewnego portalu Internetowego.
`- Nikt w Polsce nie jest w stanie w ciągu trzech minut
tak poprawić humoru jak ona.`
A wy, co sądzicie?
_________________ `Przedstawione, co piękne, zakończone, co straszne.
...Nie wszystko, co piękne, jest nasze...`
Nigdy nie byłam jej fanką, toteż wciąż uważam, że dziewczyna powinna zrezygnować z kariery muzycznej, bo po prostu jest słaba i powinna się z tym pogodzić, a nie wciąż i wciąż wystawiać się na pośmiewisko z kolejnymi przebojami.
_________________ I want a perfect body, I want a perfect soul
I want you to notice when I'm not around
You're so fucking special
I wish I was special
Nie znam drugiej bardziej żałosnej polskiej piosenkarki.
Ale są porównywalne chyba, tu obstawiałabym np. Paullę, Candy Girl i inne takie...
@temat
O tej całej Gosi było długo cicho, teraz wraca z jakimś gównem, ja się tam tym nie przejmuję.
_________________
I'm born again with snakes eyes
Becoming
dziewczyna powinna zrezygnować z kariery muzycznej, bo po prostu jest słaba i powinna się z tym pogodzić, a nie wciąż i wciąż wystawiać się na pośmiewisko z kolejnymi przebojami.
Są osoby które kupują te gówno i ona na tym zyskuje...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum