Imię: Jakub
Wiek: 12 Dołączył: 27 Cze 2009 Skąd: Tatry
Wysłany: 2009-10-14, 19:42
xD Ja kiedyś nasikałem do lodówki przez sen.
_________________ Nikt broni nie wymierzy i nie podniesie pałki
Po dzikich, wolnych wilkach zostały tylko sny
Nie krzykną już "obława", nie będzie żadnej walki
Bo nie ma więcej wilków, zostały tylko psy
mój były chłopak gadał przez sen straszne głupoty xD
godzina pierwsza w nocy - M-on, J-ja
M: Gdzie ten namiot?
J: Jaki namiot?
M: No ten z kamieniami zamiast śledzi...
J: (śmiech)
M: Nie śmiej się, ja chcę spać w namiocie!
Chwila ciszy przerywanej moim chichotem, po tej chwili znów się odzywa:
M: Gdzie tu są kasowniki?
J: Jakie kasowniki?
M: Jakie kasowniki?
J: No bo pytasz się gdzie tu są kasowniki.
M: A na ch*j mi kasowniki!?
Znów cisza. i znów jednak nie.
M: Zjadłbym tych śliwek.
J: Ale śliwki się skończyły z tydzień temu!
M: Ale obiecałaś, że są śliwki! i mi się chce śliwki i siku. i jakbym poszedł siku, to bym sobie wziął te śliwki. ale one są bez pestek i bez robaczków?
Akcja ostatnia przed zaśnięciem ponownym, już po dużo dłuższym czasie:
M: Nie mam biletu bo tu nie ma kasowników. nie dogadamy się?
_________________ potrafię już tylko pełzać po ścianach własnych struktur. teraz ich nie ma. moje myśli są bezdomne.
gadałam kiedyś przez sen.. często i dlugo.. przeszło.. mieszkam za to z kumpelą, która napieprza cały czas.. kiedyś myślałam nawet, że robi to specjalnie, że niemożliwe jest tak gadać przez sen.. na początku było to uciążliwe, ale do wszystkiego da się przyzwyczaić i już mnie to nie robi..
Kiedys podobno gadalam, ale teraz juz nie gadam, a przynajmniej nic o tym nie wiem. Za to moj brat gada jak najety w wlasciwie klnie i krzyczy a nie gada.
Osobiście,chyba mi się nie zdarzyło.
Lecz znam osoby,które prowadzą monologi w trakcie snu.Moja przyjaciółka i jej brat są w tym niezastąpieni. Z reguły z braku przyzwyczajenia budzę się przez to,aczkolwiek uznaje to z zabawne.
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
ze mną podobno fajnie się rozmawia przez sen, podobno wygląda to jak normalna rozmowa i podobno humorek mam zaje***y w czasie snu ;d BTW. dodatkowo osoba z która rozmawiam może dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum