Ja mam kilka opcji.
pierwsze to jakże inaczej - informatyka
a druga to jakaś szkoła teatralna albo cuś w tym stylu ew. dziennikarstwo ale musiałbym popracować konkretnie nad polskim.. co byłoby wyczynem po 2 latach laby w gimbazjum :)
hoo... wielki leń siedzi we mnie :P
pewnie liceum sportowe,
a marzy mi się liceum taneczne ( lecz szukam szkoły o kierunku tańca nowoczesnego, jak na razie same balety i klasyki ) a najbliższa z nowoczesnym jest w Białymstoku ( ale za to jest tam hip-hop, boogie, break, freestyle, itd )
_________________ Zresztą, Miłość w naszych czasach nie Istnieje
Trzeba robić Melanż
I się nie Przyzwyczajać
Ja wybrałam profil przyrodniczy, w sumie to nie wybrałam, chciałam do zupełnie innej szkoły ale tak wyszło. 5 przedmiotów rozszerzonych, jest ciężko, ale myślę, że czym więcej nauki to później większy wybór w zawodzie. ;]
Co do geografii, mam rozszerzenie i jest dużo materiału, ale to są przyjemne rzeczy do nauki i bardzo szybko wchodzą do głowy.
Mam jeszcze kilka miesięcy, ale zdecyduję się raczej na liceum o profilu biologiczno-chemicznym. Do jakiej szkoły jeszcze nie wiem, celuję w tą najlepszą w mieście albo w tą o troszkę niższym poziomie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum