1. Umiecie grać?
2. Na jakiej Akustycznej Klasyku Basowej czy Elektrycznej
3. Warto ćwiczyć?
4. Jesteście samoukami?
5. Ile czasu spędzacie na ćwiczenia?
1. Nie
2. Klasyczna
3. Wyćwicz 4 dobre akordy + ze 2 bicia i możesz już dużooo
4. Tak
5. Kiedyś się chciałem nauczyć ale jakoś to zaniedbałem. Umiem jedno bicie i 2 akordy.
2. Na jakiej Akustycznej Klasyku Basowej czy Elektrycznej
to był elektryk.
skwarowsky napisał/a:
3. Warto ćwiczyć?
pewnie i tak, głupie pytanie ^^
skwarowsky napisał/a:
4. Jesteście samoukami?
nie. potrzebuję kogoś, kto mnie oceni, nauczy i walnie, kiedy będzie trzeba.
skwarowsky napisał/a:
5. Ile czasu spędzacie na ćwiczenia?
kiedyś... mało. mam za mało cierpliwości na gitarę.
_________________ ...każdy element po setce to początek kolejnej setki. Taka nierówność pierwszej setki. Nierówność równa się beznadziejności, beznadziejność - upadkowi.
I koło się zamyka.
1. Tak, umiem grać.
2. Klasyk, akustyk, albo... dla mnie liczy się tylko elektryk!
3. Ojej, paradoks... Po co pytać, czy warto, skoro nie będzie się miało do tego drygu? Granie na gitarze to nie jest kaprys, naprawdę. Jeśli przyłożysz się do tego sercem, a i umiejętności nie będą Ci obce - pokochasz. W innym przypadku możesz to uważac za rzemiosło, to nie daje żadnej radości. W każdym innym - lepiej zajmij się nauką... w szkole.
4. Ogólnie tak, jestem samoukiem, ale uczyłem się i uczę dalej pod okiem kilku specjalistów.
5. 2/3/4 h dziennie. W weekendy czasem nawet do 5. BO TO KOCHAM! Tyle.
PS Dlaczego wypowiadają się tu ludzie... Tylko po to, żeby walnąć pod rząd kupę "nie"?
Imię: Piotr
Wiek: 14 Dołączył: 11 Kwi 2008 Skąd: się biorą dzieci?
Wysłany: 2008-12-03, 19:58
1.Uczę się w szkole muzycznej Yamaha.
2.Klasyczna
3.Chcesz grać to ćwiczysz,nie chcesz to nie.
4.Patrz,punkt 1.
5.Zależy czy mam czas i czy mi się chcę.W końcu gra się dla przyjemności.
1. Umiecie grać?
2. Na jakiej Akustycznej Klasyku Basowej czy Elektrycznej
3. Warto ćwiczyć?
4. Jesteście samoukami?
5. Ile czasu spędzacie na ćwiczenia?
ad1. Tak
ad2. Basowej
ad3. Warto grać i ćwiczyć
ad4. Tak
ad5. 2,3 godziny
Imię: Michał
Wiek: 17 Dołączył: 09 Lis 2008 Skąd: Pomorze
Wysłany: 2008-12-05, 17:54
1.no pewnie
2.klasyk/akustyk
3.patrz 1.
4.raczej uczę się sam co nie jest trudne ,ale chodzę do YAMAHY
5.4/5 h dziennie, z małymi przerwami
_________________ "Egoizm nie polega na tym, że żyje się tak, jak się chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy."
Oscar Wilde (1854-1900)
1. No powiedzmy że można to zaliczyć pod określenie "gra" xD
2. Elektro-Akustyk
3. TAK!
4. miałam nauczyciela (szpan) xD
5. kiedyś codziennie, obecnie zaniedbuje moją gitarę :(
Umiem. Ludzie nie uciekają, więc nie jest źle.
Klasycza gitara.
Ćwiczyć warto, chociaż jeśli ani trochę nie ma się drygu do muzyki, to chyba marne szanse, żeby coś zdziałać.
Samouk z powołania.
yy... bardzo od czasu do czasu. Jakoże gitarę własną z domu mi wyprowadzono, rzadko.
Zablokowano mi mój temat o gitarze, dlatego zdecydowałam sie tutaj wkraść i to napisać.
Grający na klasyku: czy przy przyciskaniu do gryfu strun e,H czujecie największy ból? czy ból zależy od rodzaju struny?
Mam gitarę używaną. Kupiłam na allegro xD Stara jest i kompletnie się na niej nie znam;/
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum