oczywiście mogłyby nastąpić epokowe fale upałów.Tylko zgodnie z fazami klimatycznymi Ziemi(epoka lodowcowa-upał-epoka lodow....itd.)
To właśnie teraz po takich anomaliach(nagły wzrost temperatury Ziemii),które jak już wiesz z moich poprzednich postów, powtarzają się,występuje zwykle gwałtowne ochłodzenie-czyli Epoka Lodowcowa
Oczywiście po ,,globalnym ociepleniu"-które potrwa jeszcze kilka lat,nie od razu nastąpi ochłodzenie.Najpierw wszystko wróci do normy.Za jakieś 200 mniej więcej lat nastąpi ochłodzenie i klimat ziemi stopniowo bedzie przechodził w faze Epoki.
To wszystko wiem,po przeczytaniu tony artykułów i przestudiowaniu różnych wersji
Aha jeszcze jedno
Prądy morskie ciepłe Ziemi ulegną spowolnieniu.Już teraz powoli zwalniają.Ułatwi to szybkie zamarzanie mórz,gdyż ich temperatura będzie zbliżona do 0
Na podstawie jakich źródeł wyciągnęłaś taki wniosek
Może tak.
Naukowcy nazywają ogólnie zjawiska "dziwne" globalnym ociepleniem.
Skoro w Grecji zaczął padać śnieg to jednak jest tutaj coś nie tak.
Śnieg każdemu się kojarzy z zimą i mrozem i uważają, że globalne OCIEPLENIE nie ma tu nic do rzeczy tylko dlatego, że to teoretycznie dwa przeciwne słowa.
Może tak.
Naukowcy nazywają ogólnie zjawiska "dziwne" globalnym ociepleniem.
Skoro w Grecji zaczął padać śnieg to jednak jest tutaj coś nie tak.
Śnieg każdemu się kojarzy z zimą i mrozem i uważają, że globalne OCIEPLENIE nie ma tu nic do rzeczy tylko dlatego, że to teoretycznie dwa przeciwne słowa.
To ja może tak.
W tym temacie jest dużo rzeczy,które warto poczytać,np.wytłumaczenia słowa globalne ocieplenie.W Grecji padał śnieg,ok-to moze być zwiastun całkowitej przewrotności temperatury.
Nie ma? To ciekawe czemu kiedyś zimą dochodziło do -25 stopni (więcej też, ale to nie za czasów mojej mamy ^^), a teraz ledwie - 18. Taki prosty przykład. Będzie gorzej zobaczysz
zacytowane z innego tematu o globalnym. zmieniłaś zdanie?
myślę, że chodziło ci o to, że klimat się ociepla, czyż nie?
_________________ Przypominasz mi zwłoki mojej żony.
Śnieg każdemu się kojarzy z zimą i mrozem i uważają, że globalne OCIEPLENIE nie ma tu nic do rzeczy tylko dlatego, że to teoretycznie dwa przeciwne słowa.
"Globalne ocieplenie wywołane przez człowieka" to oczywiście bzdura, na której promowaniu taki Al Gore zarabia grube miliony.
We wczesnym średniowieczu, w Polsce hodowano winogrona. Gdy Wikingowie dotarli do Grenlandii, było tam zieloniutko(skąd nazwa?). A podczas Potopu Szwedzkiego, Bałtyk zamarzał zimą.
Klimat się zmieniał... i będzie się zmieniać! Wkład człowieka w emisje CO2, w porównaniu do np. wulkanów, jest bardzo mały.
Już nie wspominając o tym, że wpływ CO2 na ocieplenie jest bardzo wątpliwy naukowo.
A mimo to, wydaję się na jego ograniczenie grube miliardy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum