Imię: Lena
Wiek: 22 Dołączyła: 15 Paź 2008 Skąd: Norwegia
Wysłany: 2008-10-17, 19:21 Historia waszego imienia
Pytaliście się kiedyś rodziców dlaczego akurat tak was nazwali, a nie inaczej?
Ze mną sprawa to była taka. Mama chciała dać mi na imię Karina, a tato Lena. I jak zwykle jeśli chodzi o sprawę w kwestii imion wygrał tata Stwierdził, że Karina to imię dla konia i w życiu tak własnego dziecka nie nazwie
Imię: Mieczysława
Wiek: 21 Dołączyła: 10 Cze 2008 Skąd: Miasto Kobiet.
Wysłany: 2008-10-17, 19:27
U mnie było tak.
Miałam być chłopcem - Łukaszem.
A tu się urodziła dziewczynka.
Mama chciała Dorotkę na szczescie nie udało się dopiąć swego
SAiostra chciała Karoline - i też nie.
A tato chciał Lene - i tym razem mu się udało.
Zawsze się zastanawiałam skąd się wzięło to imię. Już wiem. Pierwsza miłość mojego ojca.
Lena_no napisał/a:
twierdził, że Karina to imię dla konia
moja klacz ma na imię Karina
_________________ "strach jest niezwykle podniecający. Ludzie lubią być straszeni. To działa na nich jak chwile przed orgazmem. Wszyscy pragną tego zaznać. To niezwykłe doświadczenie."
A mi imie wymyśliła Babcia (św.pamieci), niestety niewiem dlaczego, chyba jej sie podobało
Jeszcze pamiętam jak wołała: Justysiu......................nienawidziłam tego
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Miałam byś Dariia po tacie [DArek] , noo ale mama chciała mnie nazwać po św. pamięcii babcii [ Nataliaa], która zmarła w wypadku. Cieszę się że imię mam po tej babcii a nie po drugiej [Tereska] . Nataliia mi się nie podoba wole Natalkaa .
Ja równieź miałam być nim;)
No ale nie udało się i oto jestem ja.
Mama chciała mnie nazwać Kinga (nie wiem dlaczego...), tata z kolei chciał Anita, bo mu spodobało się to imię i tak zostało.
_________________ To see a World in a Grain of Sand
And A Heaven in a Wild Flower,
Hold Infinity in the palm of your hand
And Eternity in an Hour...
mnóstwo sporów..eh..moja babcia była za Amarylis , moja druga babcia z moją mamą była za Dagmarą , wygrały choć nie obyło się bez różnych niespodzianek
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
kiedy ja się miałam urodzić w telewizji leciała jakaś telenowela i mojej mamie podobało się imię Paula ^^ innej kobiecej opcji nie było, a jakby się zdarzyło że byłabym chłopcem to byłabym Filipkiem ^^.
_________________ "Balansujcie dopóki się da, a gdy się już nie da, podpalcie świat!" Pan P(e)..
Moja rodzina miała dla mnie dwie opcje imienia. Moja mama chciała mnie nazwać Ewelina i moja babcia Gabriela. Na szczęście wygrała moja mama, ale z tego co wiem to toczyły się długie wojny w tej sprawie i poszli na kompromis. Gabriela mam na drugie xD
Dali mi Marta, bo tak. Nie wiadomo dlaczego.
Chyba dlatego, że moja babcia od strony taty miała na imię Maria, i tak mam na drugie. Ale kombinowali coś z literką "M" no i tak wyszło.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum