Mam, według mnie, dość duży problem.
Otóż w zeszłym roku nie zdałam i zostałam w pierwszej klasie. Problem w tym, że chcę się przepisać to prywatnej szkoły w sąsiednim mieście, ale tam się płaci 200 złotych miesięcznie... +50 złotych bilet miesięczny. A moja matka się nie chce zgodzić...
Mogę tylko przypuszczać że to kwestia tego, że boi się iż nie zdam i wyrzuci pieniądze w błoto...
Jak ją przekonać, i skąd wziąć chociaż trochę pieniędzy miesięcznie? 200 złotych to jednak trochę dużo...
Pomóżcie :(
eee przepraszam, ale dziwisz się mamie?
ja na jej miejscu też miałabym takie obawy. nie przechodząc klasy nadszarpnęłaś na pewno jej zaufanie. teraz przede wszystkim musisz je odbudować. a to wymaga czasu. pokaż, że chcesz, że potrafisz, przesiedź jeszcze rok w tej szkole i spróbuj ją przekonać w następnym albo na półrocze.
przynajmniej ja bym tak zrobiła...
_________________ "You may say im a dreamer... But im not the only one..."
nie moge siedziec w tej szkole, bo bedzie jeszcze gorzej niz w zeszlym roku ;/
juz dostalam kape dzisiaj tylko za to, ze poki co nie mam za co zeszytow kupic, no bez przesady ;/
Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-09-07, 22:13
CyŚ napisał/a:
ze poki co nie mam za co zeszytow kupic, no bez przesady ;/
Piszesz, że nie masz kupić za co zeszytów a chcesz naciagać rodziców na 250 zł miesięcznie? To dużo. Zastanów się nad tym trochę. Jeśli już przenieś się do innej szkoły, państwowej, w swoim mieście.
CyŚ napisał/a:
bo bedzie jeszcze gorzej niz w zeszlym roku ;/
Zaczniesz się starać to nie będzie. Nauczyciele wbrew pozorom potrafią to docenić.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Zaczniesz się starać to nie będzie. Nauczyciele wbrew pozorom potrafią to docenić.
otóż to, wcale nie patrzą na osoby, które nie zdały jako na nieuków, a jeśli wykarzesz się choć odrobiną zainteresowania i chęci współpracy będą Ci ją ułatwiać. Dla nauczyciela większym wyczynem jest sprawić aby uczeń na jego lekcjach się uczył, poprawił, zmienił się na lepsze, a nie kujon, któremu zależy tylko na 6.
CyŚ napisał/a:
Otóż w zeszłym roku nie zdałam i zostałam w pierwszej klasie. Problem w tym, że chcę się przepisać to prywatnej szkoły w sąsiednim mieście, ale tam się płaci 200 złotych miesięcznie... +50 złotych bilet miesięczny. A moja matka się nie chce zgodzić...
Mogę tylko przypuszczać że to kwestia tego, że boi się iż nie zdam i wyrzuci pieniądze w błoto...
Jak ją przekonać, i skąd wziąć chociaż trochę pieniędzy miesięcznie? 200 złotych to jednak trochę dużo...
Pomóżcie :(
Może mama ma swoje powody np. finansowe, wiadomo, że z pewnością chciałaby gdyby miała pewność, że zaczniesz się uczyć przpisać Cię nawet kosztem tych wydatków. Ale w szkole prywatnej też nie jest łatwo.
Weź się do pracy, zostań w tej szkole co jesteś. Uciekanie od problemów, ich nie rozwiąże.
_________________ (...)
"Wyszedł w samą porę. A jednak on jest za inteligentny, aby być czymś dzisiaj: żeby dziś czegoś dokonać, trzeba być trochę durniem jednak."
'Szewcy' S.I Witkiewicz
Imię: Łukasz
Wiek: 23 Dołączył: 31 Sie 2009 Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2009-09-08, 10:42
250 zł drogą nie chodzi a jeśli ma wydać w Twoją niepewną przyszłość to tym bardziej się jej nie ma co dziwić. Swoją drogą, jeśli to nie tajemnica to w czym prywatna szkoła jest lepsza od publicznej? Tam też się musisz uczyć, i nie ma tak że płacisz to zdajesz. Nie w każdej szkole tak jest. Pokaż mamie że to oblanie to wypadek przy pracy (bo chyba tak było co?)...nabierze powtórnie do Ciebie zaufania i wtedy może będzie bardziej skłonna łożyć na Ciebie 250zł + dodatki :)
Chodzi mi o to, że chcę do tamtej szkoły chodzić, bo jest tam nie tylko lepiej, według mnie i osób, które tam chodzą, ale głównie chodzi mi o to, że jest tam rozszerzony język angielski, z którego chcę na rozszerzonym poziomie zdawać maturę, a w tej szkole to nie przejdzie.
Teraz jestem w klasie pseudowojskowej, że tak to ujmę - mundury nosimy tylko wtedy, kiedy mamy PO, w zeszłym roku byliśmy raz na strzelnicy, trzy razy w jednostce wojskowej i ani razu na jakimśpoligonie czy czymś podobnym.
W tej prywatnej są strzelnice 2-3 razy w miesiącu, od dwóch do czterech poligonów w roku szkolnym. Wiadomo, klasy maturalne mają 1-2, bo muszą się uczyć.
W mojej szkole tu, u mnie jest tylko obóz letni który trwa 11 dni i płaci się 800złotych + dojazd jakieś 100... Jeśli bym chciała jeździć przynajmniej raz w miesiącu na strzelnicę, to wyszłoby mnie to na rok szkolny 500 złotych, +900 za obóz... Który nie ma nic wspólnego z PO i wojskiem. Ot, zwykły obóz. Na takim to ja byłam jak miałam 9 lat. Ba, nawet nie. Tam mieliśmy przynajmniej rano rozgrzewkę bieg na 5 km, czyli kilkanaście razy dookoła obozu. A na tych obozach od nas ze szkoły sobie truchtają 1km ledwo i to tyle... Wiem, bo mój kuzyn na nim był i znajomi ze starej klasy.
chcesz się uczyć angielskiego? powiedz mami, może znajdziecie jakiś kurs. a to, że szkoły państwowej nie stać na to na co stać prywatną to nic nowego. no i 500zł za strzelnicę na rok szkolny to trochę mniej niż 250 miesięcznie
ty też musisz zrozumieć swoją mamę. skoro nie ma na to pieniędzy to co ma zrobić? iść do dodatkowej pracy żeby tobie się trochę bardziej podobało w szkole? w życiu trzeba sobie niektórych luksusów odmawiać...
_________________ "You may say im a dreamer... But im not the only one..."
Jeżeli tak bardzo Ci zalezy na Szkole Wojskowej to, przecież zawsze możesz po maturze ukierunkować się w tym kierunku. Rozszerzony j. angielski jeżeli się przyłożysz to na pewno zdasz. Zawsze też możesz pobierać korepetycje.
Korepetycje też kosztują, nie ma nic za darmo.
Evi, doliczj eszcze koszty poligonów. 3-4 polgiony po 500 złotych... I wychodzi 2k, znaczy dwa tysiące za 10 miesięcy i to idzie w całości na poligony i strzelnice. Z czego na poligonach jest paintball, jazda konna, wspinaczka, a na zimowych nauka jazdy na nartach/snowboardzie itp.
z czegoś trzeba zrezygnować. niestety. ew. możesz zacząć roznosić ulotki na weekendach, można na tym miesięcznie ok 150 zarobić jak się dobrze trafi. wtedy ty mogłabyś ponieść część kosztów. ale z kolei mogłoby to kolidować z nauką.
_________________ "You may say im a dreamer... But im not the only one..."
Wiesz co.. Ja też niezdałam teraz i zostałam drugi rok w klasie tyle, że drugiej. Na początku chciałam się przepisać do LO zaocznego, ale stwierdziłam, że to naprawde nie ma sensu...
Widze, że pasje masz i zależy Ci na angielskim, ale neistety nie zawsze można mieć to co się chce.. a korepetycje nie zawsze kosztują. Są ludzie tzw. wolontariusze którzy uczą języków za darmo. Najczęściej to są młodzi ludzie z którymi idzie się świetnie dogadać :) może i tego warto spróbowac?
_________________ Proszę, przepraszam, kocham, nie kocham!
Odejdź, wracaj, dotykaj słowem!
Czasami słowo nie wystarczy, wiesz? Czasami słowo nie wystarczy - wiem.
Jeśli nie zdasz kolejny raz, to nie będziesz mogła nawet myśleć o jakiejkolwiek maturze, więc może zacznij się uczyć w obecnej szkole zamiast wymyślać Bóg jeden wie jakie historie. A co będzie, jeśli znów nie zdasz? Twoja mama wyrzuci masę kasy w błoto, a jak sama napisałaś, nie przelewa Ci się w domu. Ponadto szukasz jakichś dziwnych wymówek. Paintball, poligony, strzelnice. Ja w swoim LO nie mam takich luksusów i jakoś żyję. Ty też dasz radę, a jeśli chcesz dodatkowe treningi to sama sobie zorganizuj, chociażby bieg po jakimś parku w okolicy. Nie chcę być nie miła, ale zachowujesz się jak rozkapryszone dziecko w sklepie, gdy mama nie chce mu kupić nowej zabawki.
_________________ Na forum zawsze się znajdzie jakiś smutny fajfus, który będzie mówił co trzeba robić i jak trzeba żyć,
bo akurat wstał lewą nogą albo zaczepił chu...em o sprężynę w materacu.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum