Jak to jest być zakochanym? Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne
forum młodzieżowe, forum mlodziezowe
forum młodzieżowe
forum dyskusyjne

Czat forumowy  FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy  Rejestracja  Zaloguj


Forum Młodzieżowe, Forum Dyskusyjne » Młodzież » Uczucia » Jak to jest być zakochanym?

Przesunięty przez: slow
2009-01-24, 20:02
Jak to jest być zakochanym?
Autor Wiadomość

destrukcyjna 
Pogromca postów
zbuntowany anioł



Wiek: 20
Dołączyła: 04 Maj 2009

Wysłany: 2010-08-09, 14:01   

dużo głupot robi się z miłości, zbyt dużo się wybacza, za wiele cierpi.

ale jest ta pewność, że komuś na tobie zależy, że ktoś myśli, że jest się komu wypłakać, u kogo szukać zrozumienia, czasem krytyki.
_________________
I want a perfect body, I want a perfect soul
I want you to notice when I'm not around
You're so fucking special
I wish I was special
   
 
 
 

legalna 
Stały User



Imię: Ola
Wiek: 20
Dołączyła: 21 Cze 2010
Skąd: Radom

Wysłany: 2010-08-09, 16:33   

A ja nie bujam w obłokach, nie czuję żadnych motylków czy mrówek w brzuchu, nie przejmuję się że zobaczy mnie nie umalowaną czy rozmazaną, bo wiem że i tak mu się podobam nie ważne czy jestem wylansowana czy nie. Kiedy go nie ma przy mnie i tak czuję jego obecność, wszystko co robię przychodzi mi z łatwością, nie obawiam się problemów bo wiem że nie jestem sama, pragnę tylko żeby tylko przy mnie był i nawet nie musiał nic mówić, robić.
_________________
Chciałabym żeby czekolada nie tuczyła, papierosy nie uzależniały, przyjaźń była szczera, a miłość istniała.
   
 
 

melomanka 
User
zakochana złośnica



Wiek: 24
Dołączyła: 09 Sie 2010
Skąd: South

Wysłany: 2010-08-09, 21:01   

Całkowicie zgadzam się z legalną

Zero motylków, spoconych dłoni, uśmiechu od ucha do ucha i innych typowych objawów zakochania. Straszne, co? Osobiście preferuję zdecydowanie fazę późniejszą, czyli "kochanie". Emocje opadają i zaczyna się prawdziwe życie z drugą osobą, a to jest największą sztuką...
_________________
more of you
   
 
 

givemereason
User



Dołączył: 20 Sie 2010

Wysłany: 2010-08-27, 16:16   

jak to jest być zakochanym? szczerze - świetne uczucie; ) warte polecenie, szkoda tylko, że często tak ulotne
   
 
 

Aparatka94 
Stały User



Wiek: 18
Dołączyła: 17 Sie 2010

Wysłany: 2010-08-27, 17:42   

jeszcze nie miałam okazji skosztować ;)
   
 
 

Jimmy FoX 
Pogromca postów
siedem dusz



Imię: Tomasz
Wiek: 21
Dołączył: 26 Lip 2008
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-08-27, 21:07   

Fakt, ciężko opisać to uczucie. Ba, wręcz jest to praktycznie niemożliwe. Ale spróbuję się pobawić.
Słynne jest to powiedzenie "mieć motylki w brzuchu". Coś w tym jest. Czujemy coś dziwnego w brzuchu, tak jakby ruchy?
Jest nam ciepło. Nie, gorąco i to cholernie. Nasze serce nie należy tylko do nas - pojawia się osoba, która wprowadza się do niego. Nie chcemy, by było Jej ciepło. Serce staje się piecykiem, a krew płynąca w naszych żyłach - ciepła.
I nie budzimy się już z wielkim grymasem na twarzy. Wręcz przeciwnie - wstawanie nigdy nie sprawiało nam tyle radości. Widzimy w tym sens. Widzimy sens w stawaniu, dbaniu o siebie, a przede wszystkim w życiu.
Wydaje nam się, że każdy człowiek, którego mijamy na ulicy, uśmiecha się do nas. Nie narzekamy na to, że jest gorąco lub zimno, że są korki lub dużo pracy. Dostrzegamy piękno świata. Promienie słońca przyjemnie łaskoczą nas po twarzy, każda kropla deszczu jest czysta, widzimy w niej twarz tej osoby.
Białe jest białe i czarne jest białe.
No i przede wszystkim jesteśmy szczęśliwi. Stajemy się skupiskiem wszystkich pozytywnych uczuć.


PS. Użyłem pierwszej osoby liczby mnogiej, pisałem jednak na podstawie własnych doświadczeń.
_________________
Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.

P.S. I love You.


L.
   
 
 
 

jurasen 
Stały User



Dołączył: 28 Sie 2010
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-08-29, 19:49   

To zależy, nie wiem jak to jest jeśli ktoś odwzajemnia twoją miłość, ale wiem jak to jest być nieszczęśliwie zakochanym.I niema nic gorszego nisz to uczucie.Trudno to opisać... ale spróbuje.
Dla osoby , którą kochasz zrobił byś wszystko, nie ma sekundy żebyś nie myślał o tym jak by było wspaniale być razem, ale wiesz ze to sie nie zdarzy chcesz tego najbardziej na świecie ale i tak tego nie dostaniesz, nie dostaniesz miłości, każdego wieczora przed snem masz pustkę w sercu i chcesz zasnąć , i kiedy zapadniesz w sen w , którym jesteście razem po przebudzeniu czujesz się cudownie, tak jak byście na prawdę byli razem, tak jak byś dostal drugie życie.Lecz potem to przechodzi, a ty znów chcesz zasnąć i miec ten sam sen....
   
 
 

shesatanek 
Mega wymiatacz
O N A



Imię: Adolfa
Wiek: 46
Dołączyła: 01 Kwi 2010

Wysłany: 2010-08-29, 20:29   

Nie wiem, ale chyba nie chcę .
Czytają te wszystkie wypowiedzi - przestraszyłam się :]
_________________
www.top-radio.info kanał Rock Zapraszam
   
 
 

jurasen 
Stały User



Dołączył: 28 Sie 2010
Skąd: Kraków

Wysłany: 2010-08-29, 20:37   

Nie wiem czy Cie pociesze,ale brak miłości jest gorszy niż wszystko inne, więc nawet jeśli kochasz kogoś,a to osoba ciebie nie, to jednak nadal kochasz.... i dzięki temu można stać się lepszym człowiekiem.Miłość choć bolesna, tak na prawdę jest celem naszego istnienia i wszytko co robimy robimy tak na prawdę dla miłości
   
 
 

Qukułka 
Pogromca postów
'taka katarynka'



Imię: Aru
Wiek: 20
Dołączyła: 21 Mar 2010
Skąd: Warszawa

Wysłany: 2010-08-29, 21:04   

Jimmy FoX, i takie twoje posty kocham Tomek <3
W sumie zakochanie tak mniej więcej wygląda. Ale ja nigdy nie miałam objawów brzusznych. Ja bywam pijana. odużaqm mózg. i dusi się serce. Taki gorąc.
_________________
[img]
   
 
 
 

Porcelana. 
Pogromca postów
Laura Palmer



Dołączyła: 13 Lut 2009

Wysłany: 2010-08-30, 06:29   

Zakochanie, albo zauroczenie, czyli ta faza wstępna u mnie to jakaś masakra :wstyd: Spalam anegdoty, plotę coś trzy po trzy, albo zapominam w połowie zdania tego, o czym mówię, czerwienie się, kompromituje... No ale widocznie i to ma jakiś swój urok, skoro kilka tych wstępniaków już przetrwałam. Ogólnie to nic czym mogę się popisać, poza palpitacjami serca i nerwowym uśmiechem dzieje się niewiele. Co ciekawe, etap flirtu, słownych gierek i tych klimatów, który u mnie te kompromitacje zazwyczaj poprzedza wychodzi mi całkiem nieźle.
Jeżeli natomiast o miłość chodzi, to już zupełnie co innego. :-) Miłość u mnie objawia się tym, że facet nie irytuje mnie po kilkudziesięciu godzinach razem (co jest niebywałą rzadkością), że jestem zdolna do GIGANTYCZNYCH poświęceń, że masę serca wkładam w to, żeby go zaskoczyć i zadowolić... Czy tak jak przed półtorej godziny - że potrafię zmobilizować się do wstania nad ranem, żeby dać mu buzi przed wyjściem, napić się razem herbaty, czy zrobić kanapkę do pracy. Dla mnie miłość, taka codzienna, to umiejętność pójścia na kompromis. Czy to pod postacią obejrzenia z nim czwartego (pod rząd) meczu, czy ugotowania mu ulubionego obiadu... Wszystko jedno. Dopóki robię to z przyjemnością, a widok mojego chłopca jedzącego przygotowane przeze mnie jedzonko z szerokim uśmiechem napawa mnie satysfakcją, to tak, to wciąż jest miłość. ;)
_________________
Później luki w pamięci, zapatrzenia w okno -
tam mała dziewczynka w bloku naprzeciwko
uśmiecha się z żyletką pomiędzy zębami.
Myślę o jej chłodnych pocałunkach.




fire, walk with me...
   
 
 

Wiki AntyEmo
User



Dołączył: 30 Sie 2010

Wysłany: 2010-08-30, 12:27   

Zależy jak. Szczęśliwie niestety nie miałam okazji wypróbować. Nieszczęśliwie- masz wrażenie że nikt cię nie kocha i leżysz na łóżku i ryczysz. Ja mam tak że cały dzień jest dobrze tylko wieczorem źle.
   
 
 

Heartwork 
Mega wymiatacz
all right now



Imię: Mateusz
Wiek: 23
Dołączył: 29 Mar 2010
Skąd: Wadowice

Wysłany: 2010-09-05, 16:06   

Zbliżone do narkotycznego haju uczucie, przepełnione namiętnością, napędzane przez hormony mózgowe. Bardzo fajne, dopóki się nie kończy - albo naturalnie, przechodząc w fazę zaangażowania związku (wtedy statystycznie najczęściej się rozpadają), albo przedwcześnie (wskutek szybszego rozpadu związku) - wtedy jest grubo:-D
_________________
   
 
 

Arshin
User



Dołączył: 05 Wrz 2010

Wysłany: 2010-09-05, 21:11   

Bardzo niefajne uczucie. Osobiście nie polecam.
   
 
 

FantaSy1
Wymiatacz



Dołączył: 09 Gru 2009

Wysłany: 2010-09-06, 20:07   

Arshin napisał/a:
Bardzo niefajne uczucie. Osobiście nie polecam.

Miłośc jesy GŁUPIA. ..
ii ... slepa .. ; ]
ja równiez nie polecam
   
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów [opowiadanie] "Gdzie jest zwątpienie, tam jest wolność.
Alainiee Wasza twórczość 4 2009-06-12, 08:59
krucha_
Brak nowych postów Nie mogę udawać ,że jest dobrze bo tak nie jest
Sajso Wasze problemy 9 2011-12-17, 19:14
jacke1413
Brak nowych postów jaki jest sens??? Kim jest Bóg???
arvena21 Wiara 125 2011-06-15, 23:47
janko
Brak nowych postów Jak to jest?
ViruS Sex & Erotyka 5 2011-05-03, 11:45
Shogun
Brak nowych postów Co To Jest . ?
mazczar94 Wasze problemy 10 2011-08-17, 06:57
tomakeo


Najnowsze tematy
witam...:) (0) Cześć wszystkim ! (7) Film - jaki tytuł ? (1) Sprzedawanie darmowych kodów na allegro - legalne ? (8) Hejoo! ;) (5) T-monile Ekstra klasa w niemieckiej TV (0) Matematyka I. GWO (0)


Forum młodzieżowe

Forum dyskusyjne


O serwisie | Biuro prasowe | Mapa forum | Patronat | Kontakt | Wersja Lo-Fi

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group designed by szpak
Strona wygenerowana w 0,18 sekundy. Zapytań do SQL: 12