Panel logowania

Nie masz jeszcze konta na e-Mlodzi.com?

Zarejestruj się!

Zapomniałeœ hasła?

Przypomnij je

Autor

Wiadomość

studencior

User


Dołączył: 24 Sty 2016

   

Wysłany: 2017-07-31, 19:18   

Hineka, jeśli tak to wszystkich ciekawi to waży 56kg przy jakiś 165cm. Wiem, że to nie nadwaga, ale jak idzie, to na nogach zaczynają jej już latać wałki, brzuch zaczyna odstawać i nie wygląda juz tak jak dawniej. I zaznaczam, że nie wpływa to na moje uczucie w stosunku do niej tylko na mój popęd względem jej osoby.
Teraz dorzucam jeszcze sytuację z dzisiaj. Byliśmy oglądać razem sukienki dla niej na wesele. Sprzedawca pyta się jaki rozmiar, to moja dziewczyna odpowiada, że 34, na co sprzedawca odpowiada, że raczej 36/38 dla niej będzie.
 

altairsek  

Wymiatacz



Imię: Kamil

Wiek: 22

Dołączył: 20 Kwi 2012

   

Wysłany: 2017-07-31, 20:21   

Ja wale co za gówno burza się tu zrobiła XD a autorowi posta nic nie pomogliście.
Zasugerować możesz w sposób lekki i nie godzący w jej godność ;P coś w stylu: kiedyś miałaś lepszą formę itp albo powiedz jej że troszkę jej się przytyło ale nie jest gruba.Tak żeby nie była zła na ciebie.Jak przyjmie to do siebie to git a jak nie to zasugeruj jeszcze bardziej ;-)
 

Hineka  

Mega wymiatacz

phosphoros



Dołączyła: 21 Sie 2011

   

Wysłany: 2017-07-31, 20:51   

Wiesz ja tylko pytam po prostu, nie żeby Ci dokuczyć. Taka drobniutka musiała być, skoro xs nosiła. A waga, hmm w teorii małą nadwagę ma, taką mikro.
Co do altairsek propozycji. Wszystko zależy od dziewczyny... Ty już wiesz najlepiej jak może się zachować.
Z sugestiami bywa różnie, niekiedy dziewczyna to weźmie do siebie tak jakbyście to oczekiwali, że weźmie za siebie, a innym razem zepsuje to jej samopoczucie, sprawi że poczuje się nie atrakcyjna, niekochana.. więc w takim wypadku później powinieneś obserwować jak się zachowuje, czy to nie wymaga dłuższej, szczerej rozmowy. Bo same sugestie to nieraz wiele niewiadomych..
Dlatego Ci proponowałam żebyś spróbował pójść na około i zorganizować sobie i jej czas wolny tak by miała szansę schudnąć.. lub by znów złapała wariactwo na ćwiczenia ;)
 

  

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2017-08-01, 09:59   

Hineka napisał/a:

A waga, hmm w teorii małą nadwagę ma, taką mikro.


Chyba Cię pogięło?
Waga idealna przy takim wzroście.
_________________
W miękkim futrze kota
 

  

krul umiłowany  

Hiper wymiatacz



Imię: Rafał

Wiek: 26

Dołączył: 22 Lut 2014

   

Wysłany: 2017-08-01, 11:50   

DeSade napisał/a:

studencior napisał/a:

No faktycznie płaski brzuch, jędrne ciało i dobra dupa to nic godnego pozazdroszczenia.


Przecież nie to miałam na myśli.
Sama dużo ćwiczę, i nie umieszczam zdjęć w takich serwisach. Ogólnie nie jestem zwolenniczką robienia czegokolwiek tylko po to, żeby się tym później pochwalić w sieci.
Większość podróżuje chyba tylko po to, pije kawę w filiżankach tylko po to. Spożywa tylko po to, i depiluje nogi chyba też.
Podobnie rzecz ma się z krągłą dupą.
A raz koleżanka się mnie zapytała, po co ja robię ćwiczenia na pośladki, pyta, czy chodzę na basen, czy je obnażam w lecie nosząc spodenki kończące się przy połowie pośladka, to może jakieś zdjęcia... mówię, że absolutnie nie.
Więc pyta się po co, po co to wszystko, jakby nie bycie "fit wariatką", było czymś absolutnie nienaturalnym i irracjonalnym.



jest dokładnie tak jak mówi ta kobieta, nie ćwiczy się po to żeby być fit wariatką, to dbanie o siebie. To nie hobby, hobby to np zbieranie znaczków. Jeśli komuś nie przeszkadza że jest otyłą odpychającą świnią (czy to mężczyźnie czy kobiecie) to nie powinien sie pokazywać publicznie a najwyżej w domu jeśli partnerowi/rce to nie przeszkadza, by następnie wychodować kolejnego wieloryba i żywić go w McDonaldzie.
_________________
"Chooy w dupe wszystkim modom i adminom"
~Steve Jobs

"Każdy powinien radzić sobie z problemami na tyle na ile potrafi. Mi w dzieciństwie stary wchodził do wanny, a po forach nie płakałem."
~$karbówka
 

Damn  

Pogromca postów

Queen Dude



Wiek: 22

Dołączyła: 10 Kwi 2010

   

Wysłany: 2017-08-01, 12:54   

Zmotywuj ją. Sam zacznij uprawiać sport i zachęć ją aby ci towarzyszyła. nie dość że oboje poprawicie sylwetki (twoja też raczej odbiega od ideału!) to jeszcze zbliżycie się do siebie - same plusy. Zresztą ja jestem aktywna fizycznie (choć głównie funkcjonalnie chodząc w teren, a nie ćwicząc jakieś fitnesy) a i tak mam tendencję do lekkiego cellulitu i ogólnej "rozlazłości". Jak większość, bo kobiety mają większy procent tłuszczu i przez to dosyć miękkie ciała (nawet tak chude jak ja, ważę 52 przy 168 cm). Twoja dziewczyna ma wagę w normie i nie powinna chudnąć jednak ćwiczenia powinny ujędrnić jej ciało i domyślam się, że tego właśnie chcesz. Róbcie to razem. Jak powiesz jej z grubej rury "zrób coś ze sobą" to może ci co najwyżej dać po mordzie albo zostawić, więc to nie zadziała.
Trzeba być aktywnym i dbać o siebie, ale inna sprawa jest taka, że nie zawsze to przynosi efekty jakie byśmy chcieli i trzeba to zaakceptować. Teraz może jeszcze poprawić formę i wyglądać jak dawniej ale za jakiś czas zestarzeje się i zmiany będą nieuniknione. Nie jestem ideałem więc nie wymagam od faceta by był idealny, taki deal.
_________________

If you don't wanna see that sunset,
stop looking in a demon's eye

Temporarily online
 

studencior

User


Dołączył: 24 Sty 2016

   

Wysłany: 2017-08-01, 17:05   

Ja o siebie dbam jak tylko mogę, ćwiczę regularnie. Moja dziewczyna też taka była jak zaczynaliśmy ze sobą być. A większość osób tutaj mnie atakuje za moje podejście do tej sprawy zamiast wnieść coś wartościowego do dyskusji.
 

dzakuza

User


Dołączył: 13 Paź 2013

   

Wysłany: 2017-08-01, 19:02   

Wynoszą swoje żale i tyle, zakompleksiony lud i tyle.
A tak serio to jaka Twoja dziewczyna ma wskaźnik BMI? Bo to podstawowa sprawa, bo każdy powinien dążyć do swojej optymalnej wagi. Nie do posiadania walca jak to ująłęś, ani samych kości.

A zachęcić można jedynie szczera rozmowa, na spokoju bez nerwów. Delikatnie. Albo może zaproponowanie wspólnego wypadu sportowego czy coś? i tak pół żartem puścić że ostatnio chyba nam obu coś się przytyło czy zardzewiało.
 

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2017-08-01, 19:26   

dzakuza napisał/a:

A tak serio to jaka Twoja dziewczyna ma wskaźnik BMI?


Podał wagę, podał centymetry. Sobie oblicz.
_________________
W miękkim futrze kota
 

studencior

User


Dołączył: 24 Sty 2016

   

Wysłany: 2017-08-01, 23:04   

BMI jest używane w klasyfikacji otyłości bardziej na potrzeby statystyki i dokumentacji medycznej i to raczej żaden wyznacznik. Chodzi mi o to, że moja dziewczyna traci jędrność swojego ciała poprzez zaniedbanie i moim zdanie zły wpływ swojej spasionej koleżanki.
 

Hineka  

Mega wymiatacz

phosphoros



Dołączyła: 21 Sie 2011

   

Wysłany: 2017-08-02, 12:02   

DeSade, ładny językiem się posługujesz :P waga i wzrost to nie wszystko, nikt z nas nie zna jej budowy, czy jest drobna czy nie :P Poza tym napisałam mikro czyli że to nic czym należy się martwić. A możliwe że się mieści ale w górnej granicy skali :P poza tym na wagę składa się wiele rzeczy równie dobrze, może mieć obecnie za dużo masy tłuszczu w stosunku do reszty.

Aa w ogóle studencior Czy coś się zmieniło w waszym otoczeniu, życiu, zaczęła pracę, czy nie złapała jakiejś chandry czy coś?
Raczej nie obwiniałabym jednej osoby o to by zmieniła pkt widzenia na siebie, musiałoby jej więcej osób coś mówić.
 

DeSade  

Pogromca postów



Dołączyła: 20 Lip 2011

   

Wysłany: 2017-08-02, 12:30   

Hineka napisał/a:

DeSade, ładny językiem się posługujesz :P



Dziękuję.

[ Dodano: 2017-08-06, 04:48 ]
Powiedz jej tak o:
Znam Klaudię. 165, 47 kilogramów wagi, wyślemy ci zdjęcia. Albo - nie jedz tych ciastek bo będziesz gruba.
: Nie staje mi już na twój widok.
_________________
W miękkim futrze kota
 

AT4  

Wymiatacz

WTF?!



Wiek: 20

Dołączył: 29 Mar 2013

Skąd: z nico?ci

   

Wysłany: 2017-08-07, 16:23   

Super Lambert napisał/a:

Cytat:

Żałosne, jak się dziewczyna na to nabiera, zwykle z zaniżoną samooceną. Wystarczy jej komplement, że jest wyjątkowa tralalalala.


Ładne dupy się nabiera i można ruchac
Tak jak ciebie :hyhy:



Żeby ciebie ktoś nie przeruchał miotłą, idioto. Mam nadzieję, że to chamstwo do ciebie wróci sieroto.
------
Co do autora to też śmiać mi się chce, dziewczyna ma 56kg/165cm i za gruba... W sumie już się nie dziwię, że 10 latki mają kompleksy jak taki chłopaczek liczy jej każdy kg wagi... Porażka Panowie PORAŻKA. Kup sobie sztuczną lalkę z chin wtedy będzie ideał.

Trochę odkop ale musiałem dorzucić swojej trzy grosze.
_________________
"Faszyści w przyszłości będą sami nazywali siebie antyfaszystami" - W.Churchill
 

Fowo  

Mega wymiatacz

mors immineat



Imię: Kuba

Wiek: 18

Dołączył: 16 Lis 2013

Skąd: Najlepsze Miasto

   

Wysłany: 2017-08-08, 00:33   

Śmiesznie się was czyta. Facet miał wysportowaną dziewczynę w której pociągało go jej ciało oraz i charakter. A skoro przestała dbać o ciało i jest tym zaniepokojony bo fajnie miał w łóżku oraz było fajnie pokazać się przy znajomych to wielki szok i niedowierzanie.

Co do @top najprostsza byłaby na początek rozmowa z partnerką co jest powodem jej zmiany i dopiero potem myślenie co z tym dalej zrobić
_________________
INSERT PROPER INSCRIPTION HERE
 

Sfrustrowany Mąż  

User


Imię: Andrzej

Wiek: 33

Dołączył: 04 Sie 2017

   

Wysłany: 2017-08-08, 01:48   

Cytat:

Wiem, że to nie nadwaga, ale jak idzie, to na nogach zaczynają jej już latać wałki, brzuch zaczyna odstawać i nie wygląda juz tak jak dawniej. I zaznaczam, że nie wpływa to na moje uczucie w stosunku do niej tylko na mój popęd względem jej osoby.


Ohydne.
Pewnie będzie miała pretensje ze się przez ciebie roztyla i wytoczy ci proces.
Suka.
Krancuj ją i to porządnie

[ Dodano: 2017-08-08, 02:49 ]
Jak przestała o siebie dbać to już możesz być pewny ze ma cię gdzieś
 

Forum młodzieżowe e-Mlodzi.com