Wiek: 35 Dołączyła: 13 Cze 2009 Skąd: raczej dokąd?
Wysłany: 2009-07-24, 19:45
Cytat:
dla mnie najstraszniejsza śmierć to ta, kiedy umieramy w cierpieniach
Tak myślę teraz, że najstraszniejsze byłoby umierać z myślą, że zostawiam tyle spraw nie doprowadzonych do końca i rodzinę. I powolna śmierć, w meczarniach też jest okropna.
_________________ Wiesz... lubię wieczory
Lubię się schować na jakiś czas
I jakoś tak, nienaturalnie
Trochę przesadnie, pobyć sam
Wejść na drzewo i patrzeć w niebo
Tak zwyczajnie, tylko że
Tutaj też wiem kolejny raz
Nie mam szans być kim chcę.
Powiedz mi, a zapomnę, pokaż mi, a zapamiętam, pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
Ja na pewno nie chciałbym umrzeć poprzez porażenie prądem (np. na krześle elektrycznym). Chciałbym umrzeć w wieku 80. lat, nie na żadną chorobę tylko w śnie, ze starości. A jeśli musiałbym umrzeć młodo i boleśnie, to tak, żebym się tej śmierci nie spodziewał tylko raz dwa i "po sprawie".
To co tutaj jest pikuś. Związanie kogoś i rozcinanie mu powoli skalpelem brzuch, wyjmując jelita, wątrobę, żołądek, trzustkę, śledzionę dwunastnicę, a następnie natarcie solą rany i "środka" człowieka. Lub wlanie tam gęsto rozcieńczonej soli z wodą, i czekać aż człowiek powoli umiera. A jeśli będzie żył a zemdleje ocucenie go wodą i odcinanie palców, czekanie aż się wykrwawi.
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
Najgorzej jest umierać powoli, gdy człowiek zachoruje na ciężka chorobe psychiczną np katatonia albo ciiężki przypadek schizofreni a potem umiera i nikt o nim nie pamięta
_________________ A może tak powycinać wszystkie drzewa i betonem zalać pół ziemi było by więcej przestrzeni.
najgorzej jest umierać powoli w cięzkiej chorobie gdy wiesz że nie ma dla ciebie ratunku a musisz się męczyć zanim odejdziesz i to jest chyba najgorsze...
_________________ Twój uśmiech...to już nie wróci...
Imię: Edyta
Wiek: 17 Dołączył: 22 Paź 2009 Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-02-02, 19:05
Najgorsze chyba co może być to obudzić sie w trumnie. Były takie przypadki.
Był nawet taki święty, imie mi sie zapomniało, musiał obudzić sie w trumnie jak go zakopali bo jak potem go odkopali i otworzyli to cała trumna była podrapana i zmasakrowana od środka a trup miał połamane palce.
_________________ Tak się składa, że lubię czuć bliskość ładnie zbudowanego przedstawiciela płci przeciwnej. W tym celu stworzył nas Bóg. Czemu miałbym być jednym z tych, którzy się nie zgadzają z jego pomysłami?
~Woody Allen
nabicie na pal i podpalenie najstraszniejsza smierć wedlug mnie
_________________ "Ludzi należy zjednywać sobie pieszczotą albo niszczyć, bo za drobne krzywdy będą sie mścić, a doznawszy wielkich nie będą już w stanie."-Niccolo Machiavelli
_________________ www.sokolnictwo.pl www.koo.free.ngo.pl www.pustulka.pl
"W zarannej topieli drapieżny ptak wzbił się do lotu wysoko, wysoko"
"Będziesz jak ptak który szybując w otchłań ufnie wierzy,że jego czas wiecznie trwa"
No tu się zgodze,przestraszna śmierć,dodatkowo działanie psychiczne,nie można się wydostac,kończy się tlen,tylko ciemność i brak poczucia zasu a za ścianą już czekają robaki
_________________ www.sokolnictwo.pl www.koo.free.ngo.pl www.pustulka.pl
"W zarannej topieli drapieżny ptak wzbił się do lotu wysoko, wysoko"
"Będziesz jak ptak który szybując w otchłań ufnie wierzy,że jego czas wiecznie trwa"
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum