uduszenie się jabłkiem,utopienie się, odcinanie kończyn i wykrwawienie się na śmierc. albo siedzisz sobie w pomieszczeniu przywiązany do kaloryfera, w pokoju wydostaje się gorąca para wodna i zaczyna ci złazic powoli skóra, to z rąk, to z nóg, to z twarzy, aż do mięśni i kości. a potem rzygasz, płaczesz i dusisz się swoimi wymiocinami i smrodem swojej zawilgoconej, złażącej skóry. nigdy bym tak nie chciała umrzec.
Cytat:
A ja myślę ,że to jednak zależy od okoliczności w jakich umierasz..
ja też. jest różnica przecież w śmierci, jaką wyżej opisałam, i np. we wzięciu tabletek i śmierci we śnie.
_________________ Zacznę od tego, czego nie ma. Nie ma wspólnego dyskursu.
Potem pomyślałem 'pier****!" i przeleżałem cały miesiąc...ćpałem, oglądałem telewizję, lizałem rany. Było fajnie.
No ja naprzykład nie sądze ,żeby myślała w taki sam sposób o śmierci w jakibym myślała umierając ze starości , chociaż kto wie może gdyby odrywali mi kończyny i polewali gorącym woskiem też bym myślała o tym ,że umieram..i jakie to smutne
_________________ "Każdy nowy dzień zaczyna się głęboką nocą."
— Bob Dylan
Najbardziej niebezpieczne są emocje, ponieważ one obsesyjnie szukają jakiejkolwiek formy ekspresji, są niecierpliwe, nie mogą czekać, żeby stworzyć coś nowego, swoistego - wpadają więc z rozpędu w utarte formy.
— Olga Tokarczuk
Nie chciałabym śmierci, która sprawiałaby nieludzki ból. Najchętniej umarłabym szybko i możliwie jak najbezboleśniej (jest takie słowo?). Nie chciałabym się utopić, zostać uduszoną, pobitą na śmierć.
_________________ Dreaming of screaming
Someone kick me out of my mind
I hate these thoughts I can`t deny
_________________ żeby pójść do łóżka z dziewczyną to wystarczy, że pobzdryngolę coś na gitarze i powiem, że rocka słucham.
http://na-kacu.blogspot.com/
jeżeli patrzeć na kwestie cierpienia istnieje podział..
Dla mnie nie. Śmierć to śmierć; każda boli tak samo, każda zabiera nam życie.
Tak każda odbiera życie, ale nie każda w okrutny sposób. Jeżeli na przykład jak to mówią 'zaśniesz i się nie obudzisz' to nie masz takiej świadomości, że umierasz. Śmierć jest spokojniejsza. A jeżeli przykładowo, ktoś się topi , to wie, że zostało mu kilka sekund życia, i za chwilę umrze.. . .
_________________ `i tak dalej idziesz w przyszłość,
jesteś dalej, blisko, czy już bliżej niż blisko?
ucięcie głowy bo podobno człowiek jeszcze przez 6 sekund wszystko widzi i czuje
Ja słyszałem, że przez 1,5 sek.
Co do tematu, na pewno nie chciałbym umrzeć z głodu, poprzez spalenie, utopienie, wykrwawienie, zamarznięcie. Jest tego jeszcze o wiele, wiele więcej chociaż nie potrafię na razie nic więcej wymyślić.
zgadzam sie, kazdy rodzaj smierci jest w pewnien sposob dla nas okrutny..samo pojecie smierc jest samo w sobie okrutne, wiec po co zastanawiac sie jaka jest najstraszniejsza?bez sensu...smierc to koniec naszego zycia, wszystkiego co do tej pory przezylismy, wyszystkie wzloty i upadki, te dobre i zle chwile, pierwszy chlopak, pierwsze uczucie, przyjaciele rodzina wszystkie lzy jakie wylalismy apotem sie otrzasalismy- smierc to wszystko konczy a potem jest pustka, jka mozna rownac z tym wyschniecie oczu?!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum