A ja nie mam takiego przedmiotu na który kompletnie nie musiałabym się uczyć.
Jestem wzrokowcem i skupienie się na lekcji w niczym mi nie pomaga, nie potrafię tak ze słuchu przyswoić sobie wiedzy. Zawsze muszę w domu poświęcić 2, 3 godzinki na nauczenie się i jest git :)
Najlepiej mi wchodzi polski i historia.
Najgorzej chemia i geografia ;]
Wysłany: 2010-08-23, 19:29 Re: Jakie przedmioty nie sprawiają wam problemu? Zainteresow
Ja uwielbiam j.polski.Pisać różne wypracowania i rozprawki.Szkoda,że w technikum nie mam już dyktand.No i historia.Najbardziej lubię tematy z I i II Wojny Światowej oraz starożytny Egipt.Lubię też jak mamy tematy o innych kulturach i religiach.Nigdy nie uczę się z anglika jakoś sam wchodzi mi do głowy.Może dlatego,bo słucham mnóstwo anglojęzycznych piosenek.WOS również należy do jednego z moich ulubionych przedmiotów.Jestem urodzoną humanistką więc lepiej nie pytajcie mnie o fizykę czy matematykę :P
Żaden przedmiot nie sprawia mi trudności, mimo, że się nie uczę. Jedyne co, to wiersz na pamięć.
Jednak z największą lekkością idzie mi informatyka i matematyka. Z tym, że jeszcze w szkole nie nauczyłam się niczego na tych przedmiotach, zawsze byłam (jestem) do przodu. Fizyka też idzie mi dobrze, bo ją po prostu lubię. A poza tym miałam naprawdę fajnego nauczyciela w gimnazjum, może to przez niego. Jeszcze jeden przedmiot przychodzi mi z łatwością - język polski. Uwielbiam pisać, tworzyć własne teksty, radzę sobie z tym zdecydowanie najlepiej.
Inne przedmioty - nie sprawiają mi trudności, ale już na lekcjach muszę słuchać nauczyciela (żeby się nie uczyć w domu).
_________________ Uśmiechnęła się uśmiechem, w który włożyła wszystko to, co postanowiła przemilczeć.
J. obce- jedynie powtarzam słówka, gramatyka mi wchodzi zaraz z marszu, mam też "czuja"- wiem, co do czego pasuje i nie kuję żadnych regułek typu "po like musi być czasownik z ing". Po prostu wiem i już.
Chemii też się nie uczę, starczy mi tyle, co zrobiłam na lekcji. Biologii lubię się uczyć (poza ekologią) i sporo zapamiętuję. No i ładnie wypracowania piszę z polskiego:D
No, ale za to przedmioty ścisłe... Nad fizą muszę siedzieć, czarna magia, z matą trochę lepiej, do pewnego momentu mogę kombinować, ale czasem zadania przechodzą zdolności mojego logicznego myślenia.
Za to od niepamiętnych czasów nie znoszę historii, za WOSem, sztuką czy muzyką w szkole też nie przepadam. No i gery nie lubię. Nudyyy...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum